Opublikowano 12 sierpnia 201113 l Sprawdzaliście płytę z Jayem-Z? Boże co za syf :confused: Bity wstrętne, nawijka Kanyego na niskim poziomie, jestem strasznie rozczarowany. Dwa kawałki mi się podobają - Otis i Why I Love You. Reszta faktycznie poniżej średniej obu raperów.
Opublikowano 12 sierpnia 201113 l Co do bitów to się stanowczo nie zgodzę - są świetne, co prawda szkoda, że nie wszystkie bity są produkcji Westa, ale uważam, że pod tym względem płyta jest bardzo dobra, bity są różnorodne i świetnie wyprodukowane (Why I Love You to miazga dla mnie). Co do nawijki to pisałem w innym temacie, że Kanye momentami naprawdę marnie leci, Jay za to trzyma poziom i uważam, że nie ma się do czego przyczepić. Może trzeba albumowi dać chwilę, ja po pierwszym przesłuchaniu też byłem średnio zachwycony, ale po kilku przesłuchaniach się nawet zajarałem. Podobnie zresztą miałem z MBDF.
Opublikowano 14 sierpnia 201113 l Otis, Why I Love You, Gotta Have It i H.A.M. dla mnie to po prostu mistrzowskie piosenki.
Opublikowano 14 sierpnia 201113 l Dobra płyta. Ma parę słabszych momentów, ale ogólnie podoba mi się. Zwłaszcza Why I Love You, That's my Bitch czy Murder to Excellence. Trochę kręciłem nosem na auto tune'a, ale po 4 przesłuchaniach już mi nie wadzi. W środę biorę edycję rozszerzoną z empiku, bo prezentuje się bardzo ładnie.
Opublikowano 18 sierpnia 201113 l Jak z tym Krakowem? Jacyś forumowi wymiatacze jadą, najlepiej własnym autem?
Opublikowano 19 sierpnia 201113 l ja jednak dałem sobie spokój. ekipa się wykruszyła i nocleg się zje.bał. poza tym ta okropna płyta z hovą na dobre obrzydziła mi kanyego.
Opublikowano 19 sierpnia 201113 l Gdzie ona okropna, a idź Ty ! Kanye marnie nawija, ale bity są świetne, nie pitol stary.
Opublikowano 21 sierpnia 201113 l (pipi), nie byłem na koncercie, ale jak teraz przeglądam setlistę i oglądam filmiki na yt, to to mogła być najgorsza decyzja w tym roku
Opublikowano 21 sierpnia 201113 l Będzie brzmiało jak typowy hejt, ale chu.j. Obejrzałem parę filmików z tego koncertu na yt. Ogólnie nie jestem fanem darcia mordy na koncertach. No ale leci 'Dark Fantasy', a polaczki nie znają nawet refrenu ;[ Trochę to boli jak się zna na pamięć nawet skity z 'College Dropout'. I jeszcze to "hiphopowe" machanie rękami jak w "8 Mile". Zresztą słuchanie Westa na żywo to tak jak pójście na koncert Roberta M. Laserki, światełka, darcie mordy do mikrofonu i przewaga tępych ci.p z iPhonami wśród publiczności. </hate>
Opublikowano 21 sierpnia 201113 l Nie wiem, kto to jest Robert M., ale generalnie koncerty muzyczne często tak wyglądają, że ktoś drze mordę do mikrofonu. Często są też oświetlone. Co do tępych ci'p na widowni to mogę tylko zapytać o konkretne badania IQ widowni, dzięki którym to wiesz, to musi być ciekawa lektura.
Opublikowano 21 sierpnia 201113 l No, ty chyba byłeś, nie? Więc pozwoliłem sobie uogólnić hihi. A do mikrofonu nie trzeba się drzeć tak jak raperzy. Można też np. ładnie śpiewać. Tak słyszałem.
Opublikowano 22 sierpnia 201113 l qb3k - nieźle z tobą. Koncert za(pipi).isty, od setlisty po wykonanie, jedynie to śpiewanie z autotunem pod koniec było strasznie mulące, ok, jakby trwało to chwilę to spoko, ale nie 20 min ! W pewnym momencie rozbolała mnie od tego głowa Ale mimo wszystko, koncert świetny, długi, super wykonany, zaje.biście się bawiłem
Opublikowano 22 sierpnia 201113 l Autor Popieram bronx, zayebisty koncert! Kanye trochę przesadził z tym śpiewaniem przez 20 minut tego samego, ale poza tym wszystko było świetne. Ciekawa choreografia, światła, tancerki na scenie, naprawdę cudowne widowisko! Hejterzy, którzy nie byli na koncercie i wypowiadają się na podstawie filmików na yt to niech najlepiej pukną się w głowę kilka razy i to bardzo mocno.
Opublikowano 22 sierpnia 201113 l Dokładnie. Na festiwalach rzadko widuje się aż tak świetnie przygotowane koncerty wykonawców, koncert Kanyego wyglądał raczej na jego własny ''event'' niż na jeden z koncertów na jakimś tam festiwalu. Wielki szacun za całe to przedstawienie, wiem, że z chęcią wybiorę się drugi raz na jego koncert. BTW: ciekawe skąd on się wziął nagle na tym dźwigu, zastanawia mnie to, bo nikt nie przyuważył go jak tam szedł, każdy patrzył na scenę, a tam nagle Kanye śmiga do góry po środku publiczności przy ''can we get much higher'' miazga
Opublikowano 18 maja 201311 l Za miesiąc (18.06) wychodzi 6 solowy album Kanye Westa. Promocja już ruszyła - na 66 budynkach w 6 krajach wyświetlany jest pierwszy singiel "New Slaves". http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=sVp1cr8J3q0 http://www.kanyewest.com/ http://www.cgm.pl/aktualnosci,30409,kanye_west_na_wiezowcach_calego_swiata,news.html Jaram się. Edytowane 18 maja 201311 l przez ragus
Opublikowano 22 listopada 201410 l 4 lata dziś mijają od wydania najlepszego albumu rapowego XXI wieku, a może i najlepszego w ogóle.
Opublikowano 23 listopada 201410 l Co wy tak wszyscy z tym 'Illmatikiem'? Płyta naprawdę dobra, ale jak można ją ogłosić najlepszą kiedykolwiek? Gdzie ten przepych i za(pipi)iste rozwiązania z 'MBDTF'? Powiem Ci - nigdzie.
Opublikowano 23 listopada 201410 l Ja nie mogę znieść hip hopu, serio próbowałem wiele razy się wkręcić i nie mam z tego słuchania przyjemności. Kanye West od "Graduation" (i część utworów Kalibra 44) to jedyne, co słucham z tego gatunku. Wnioski wyciągnijcie sami. Dla mnie muzyka Kanye to coś de facto bliżej setu DJ-skiego, niż całej reszty tego, na co się mówi hip-hop. Edytowane 23 listopada 201410 l przez ogqozo
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.