Opublikowano 29 marca 201510 l nie znalazłem tematu dla Skyrim na pc, ale może tutaj zapytam. Wczoraj zakupiłem LE. Jakie polecacie mody do skyrima? Bardziej chodzi mi o grafikę, nowe bronie i questy, niż durnowate przeróbki postaci. tutaj są topowe mody z nexusa, może coś innego jeszcze? http://www.nexusmods.com/skyrim/mods/top/?
Opublikowano 4 maja 20159 l hej po 1.5 roku przerwy wczoraj odpaliłem skyrima znowu moja najlepsza postać to skrytobójca (35lvl) ale jakos kompletnie nie wiem gdzie isc nim dalej bo nie pamiętam, wiec zamiast tego odpaliłem save z magiem ok 26 lvl, zrobiłem wczoraj zadania dla szkoły magów i zostałem arch magiem, mam dostęp do zakupu zaklęć z poziomu experta i teraz pytanie jakie czary są najskutecziejsze z kategorii destruction? zauważyłem że np ice spear wcale szału nie robi a zjada ogrom many po krótkich wpróbach wydaje mi sie że zalęcia z serii "wall" są znacznie skuteczniejsze -nie zjadają tak dużo staminy i zostają na ziemi więc kilka osób może dostać obrażenia od nich, to takie spostrzeżenie w kwestii nowo okrytych zaklęc eksperta czy dobrze mi sie wydaje czy coś sie zmieni? a moze mam za mało many narazie? czy te walle przydają się w czasie gry? bo póki co wydają sie naprawde spoko. i jeszcze drugie - który rodzaj (fire, ice thunder) najlepiej sie sprawdza ogólnie? co prawda troche już późno na to pytanie bo obecnie jakieś decyzje już podjąłem i mam ogień ulepszony dwoma perkami do dmg, lód jednym, ale własnie zsobyłem lvl i zastanawiam sie czy dopchać lodowe perkiem do +50% dmg czy jednak iść w thunder i jego ulepszyć calkiem spoko gra sie magiem zwłaszcza odkąd zdobyłem szaty archmaga i tą maske mirkcośtam Edytowane 4 maja 20159 l przez Yano
Opublikowano 4 maja 20159 l Ja tłukłem ogniem wszystkich i nie było problemu. pewnie to była kwestia poziomu wysokiego. ALe najlepiej mi się grało plując ognistymi kulami (z obu rąk). Kurde nie pamiętam już co i jak ale jak pakowałem większość w magie to w późniejszych momentach nie miałem problemów z maną. puki co to niech potiony lecą, a jeśli chodzi o ściany to ich nie używałem praktycznie w ogóle.
Opublikowano 5 maja 20159 l dobra narazie odpuściłem maga i wczoraj zacząłem robić nową postać (chyba już mam 5) tym razem robie speca od fistingu czyli kota do walki wręcz (bez broni) nawet nieźle sobie radzi tylko mam jeden kłopot - koty mają wrodzoną zdolność widzenia w nocy i kurde jakoś kompletnie nie widze różnicy, nie wiem o co chodzi, nie działa mi ten skill czy co? włączam, wyłączam, próbowałem juz ze 20 razy w nocy i w ciemnych miejscach i kompletnie nie widze żeby cokolwiek się rozjaśniało, o co chdozi? jakiś glitch? swoją drogą wczoraj miałem w(pipi)iający błąd - wyszedłem z karczmy i utknąłem w niewidzialnych ścianach. postac ruszała nogami ale nie mogłem chodzić ani skakać. więc pomyślałem że sie teleportuje do innego miejsca i może sie odblokuje, ale dupa. musiaałem odloadowac save sprzed 40 min żeby sie tego pozbyć Edytowane 5 maja 20159 l przez Yano
Opublikowano 5 maja 20159 l Skilla od nocnego widzenia trzeba podstawić pod klawisz, na pewno to zrobiłeś? Mi działało ok, po jednym naciśnięciu wszystko się wyjaśnia. Glitchu z ukrytymi ścianami też nie miałem. Smoka też będziesz pięściami napierdzielał?
Opublikowano 5 maja 20159 l już jednego zabiłem pięściami, mam większy dmg niż jakąkolwiek bronią na tym etapie gry (czyli whiterun i okolice), w dodatku bardzo szybkie ataki głowny problem to mały zasięg i jedna wkurzająca głupota - walka rękami nie nabija skilla walki bronią one-handed ani żadnego innego. co prawda skille w tym drzewku niespecjalnie sie przydają ale dual wielding czyli walka 2 pięściami sie rpzydaje bo przyspiesza ataki, więc żeby tego skilla sie nauczyć trzeba najpierw sztucznie nabić punkty bronią bo walka rękami nie działa na tego skilla. ale serio rękami mam wiekszy dmg niż bronią i bardzo szybkie ataki i śmieszne finishery gram na ps3 - więc chyba nie mam zbytnio jak podpiąć pod klawisz. wrzucam do ulubionych i naciskająć góra/dół otwieram ulubione i wybieram nocne widzenie i naciskam ok -pojawia sie przy nim znaczek jak by było aktywne ale kompletnie nie widze różnicy Edytowane 5 maja 20159 l przez Yano
Opublikowano 5 maja 20159 l Ja dopiero będę zmierzał do tego całego uniwerku magii gdzieś tam w Skyrimie (zapomniałem nazwy). Głównie rozwijałem umiejętności wojownika. Ale uwielbiam w tej grze strzelać z łuku, choć podejrzewam, że w tym fachu najlepiej radzi sobie rasa elfów, czy mam rację? Ja gram Nordem.
Opublikowano 5 maja 20159 l jak podpakujesz to możesz być jednocześnie wojownikiem, łucznikiem i magiem, w tej grze nie ma specjalnie podziału na klasy, a co za tym idzie rasy też jakiegoś wielkiego wpływu nie mają, głównie na początku
Opublikowano 6 maja 20159 l Racial orka najlepszy, ale dopiero na najwyższym poziomie trudności się przydaje tak naprawdę
Opublikowano 6 maja 20159 l Yano, też gram na PS3 i można sobie pdostawić pod L2 czy tam R2 o ile dobrze pamiętam, bo gry nie odpalałem kilka miesięcy już. Miałem tak zrobione gdy włóczyłem się po ciemnych dandżonach. Śmiesznie musi wygladać kot okładający smoka łapami to tak swoją drogą xD Na jakim poziomie grasz, bo ja podnosiłem wyżej im dalej zaszedłem. Strzelałem swoim kotem z łuku i z czasem robiło się za łatwo z odpowiednimi perkami. Jeden strzał z przyczajki i większość leżała. Chyba wrócę do Skyrima znowu, żeby zrobić misje z DLC bo te nadal czekają, tylko domy sobie wybudowałem. Boję się, że jak zacznę to znowu przez pół roku w nic innego nie zagram XD
Opublikowano 6 maja 20159 l sprobuje dziś pokombinować z tym kontowizorem. póki co nieźle naprawde wypada to walenie łapami, chociaż musze jeszcze kilka rzeczy ulepszyć i podbić enchanting żeby uzyskać jeszcze lepsze efekty
Opublikowano 6 maja 20159 l Jak masz już skila w ulubionych to na tej liście naciskasz L2, albo R2 i on Ci się podstawia pod ten klawisz. W ogóle jak pamiętam, to sporo enchantowałem. Wszystko jak leciało, zbierałem nawet jakieś śmieci, byle było lekkie i umagiczniałem. Exp leciał aż miło od tego
Opublikowano 6 maja 20159 l ale to wymaga też soul gemów, nie mam ich zbyt dużo póki co w ogole - jakoś soule nie chcą mi sie łapać z ludzi, czy ludzie wymagają jakiegoś specjalnego soul gema? Edytowane 6 maja 20159 l przez Yano
Opublikowano 6 maja 20159 l Eee, na pewno? Wydaje mi się, że jak zbójów biłem łukiem z umiejętnością łapania duszy to nasycało każdy kamień, bo te czarne to rzadkie są.
Opublikowano 6 maja 20159 l FFUUUUUU kiedyś tam dawno temu jak była promocja kupiłem 2 dlc, nie pamiętalęm jakie i teraz patrze że dragonborn i heartfire... i no co? kurde napaliłem sie troche na kusze które są w downguard no ale eh.. pomyślałem, dobra skocze na psn zobacze moze jest jakaś sensowna cena... patrze i dlc downguard kosztuje.. 71zł !! (pipi)a chyba ich do reszty po(pipi)ało. całą gre w sklepie kupie pewnie za 30zł a jakies marne dlc 71zł po 5 latach od premiery?
Opublikowano 7 maja 20159 l Miałem to samo, dlatego sprzedałem podstawkę i kupiłem Legendary Edition. Sejwy działały o czym upewniałem się przed zakupem. Tobie też radzę tak zrobić, chyba, że masz podstawkę w wersji cyfrowej, ale to i tak bardziej opłaca się kupić rozszerzoną wersję niż dodatki pojedynczo nawet w promocji na PSN, bo wtedy zapłacisz pewnie 30zł za jeden to i tak wyjdzie prawie 90.
Opublikowano 7 maja 20159 l Yano poczekaj na jakąś promocję. BTW, Skyrim będzie miał 4 lata w listopadzie. Dawnguard (dawn, nie down) niedługo będzie miał trzy lata. Edytowane 7 maja 20159 l przez raven_raven
Opublikowano 7 maja 20159 l legendary na allegro ok 70-90zł to troche drogo jednak, bardziej opłacalne niż samo dlc ale chyba sobie odpuszcze te kusze, pewnie i tak za tydzien skoncze grać, a musze mieć kase na ps4 i wieśka
Opublikowano 7 maja 20159 l wypatruj tu: http://lowcygier.pl/ ja swojego kupiłem za 41 zł, ale były też tańsze opcje
Opublikowano 7 maja 20159 l legendary na allegro ok 70-90zł to troche drogo jednak, bardziej opłacalne niż samo dlc ale chyba sobie odpuszcze te kusze, pewnie i tak za tydzien skoncze grać, a musze mieć kase na ps4 i wieśka Aaa jak się czaisz na wieśka i ps4 to nie ma się co srać tylko odkładać. Skyrim miał swój czas teraz pora na innego króla
Opublikowano 7 maja 20159 l dokładnie tak skyrima odpaliłem bo mi sie nudziło zresztą serio nie mam pojęcia dlaczego tak dużo w niego grałem, mam ponad 150 gdozin nabite mimo że 95% rzeczy w tej grze mi sie nie podoba albo kompletnie nie podoba. nawet nie raz chciałem zrobić tu liste rzeczy które mnie wkurzają ale za dużo tekstu by było - walka - rozwoj postaci - ekwipunek - questy to tak bardzo ogolnikowo, jak bym chciał napisać szczególy to by vała strona wyszła dlatego dziwie sie czemu i tak tyle czasu w to gram ;p
Opublikowano 8 maja 20159 l serio zastanawiam sie co mnie tak wciąga w skyrim skoro prawie każda mechanika gry mnie wkurza - naprawde drętwa walka, walka mieczem w FPP to badziewie i chaos - rozwój postaci beznadziejny, nie dostaje sie expa za zabicia, za questy, za nic praktycznie. trzeba wykonywać odpowiednie czynności żeby dostać expa za walke łukiem albo kowalstwo, i od tego zalezy lvl postaci. dupa i kamieni kupa. można walczyć przez godzine z potworami i nie dostać nawet 1exp, a można w 5 minut natrzaskać 20 szyletów i dostać kilka levelu za ulepszenie kowalstwa, naprawde (pipi)nia. na domiar złego żeby levelować trzeba rozwijac skille których sie nie chce uzywac bo rresza jest na 100 - ekwipunek - do bani. kilka rodzajów broni w kilku kategoriach, miecz, zbroja, topór żelazne, potem miecz zbroja topór orkowe, wszystko to samo, lekko zmieniona grafika i kilka punktów dmg więcej. plus kilka unikatowych przedmiotów... naprawde dla mnie to jest kopletna padaka. uwielbiam gry które mają mase rodzajów broni i zbroi z czego większość na dodatek ma losowe statystyki - questy - 95% to jest jedna z 3 opcji 1 idź i pogadaj z kimś 2 idź i zabij kogoś 3 idź i przynieś z powrotem przedmiot naprawde starałem sie w wielkim skrócie napisać co mnie wkurza w skyrimie, bo mógłbym te powyże punkty naprade mocno rozwinąć a mimo to ostatnie kilka dni nie mogłem sie doczekać aż wróce z pracy i znowu zagram chyba główny powód dla którego gra mnie wciąga to ogrom świata. mam już chyba z 6 postaci i każdą trafiłem w inne zakamarki. magiem poszedłem do szkoły magów, skrytobójcą do riften i gildii złodzieji, a teraz kotem od fistingu w jeszcze inne miejsca - to jest duży plus w wielu grach zamiast przejść gre do konca to robilem wiele postaci i zaczynałem od nowa i mimo że walka maga albo wariora lekko sie różniły to reszte gry przechodziło sie podobnie. w skyrimie styl walki nie różni sie zbyntnio (i tak jest do dupy) ale każdą postacią robiłem co innego i zwiedzałem inną część świata. kurde gdyby walka, rozwój postaci i ekwipunek były w tej grze dobre a nie (pipi)owe to by była naprawde niesamowita gra, bo jej ogrom jest naprawde ogromny. wchodzi sie do miasta i każda postac daje questa, wiele razy łapałem sie na tym że chciałem zrobić X ale wchodząc do danej lokacji zbaczałem z tropu i zaczynałem robić Y i Z, a zanim je skonczyłem to już byłem w trakcie robienia A i B i G i H i O itp w ogole tylko jedną psotacią wykonałem zaledwie drugiego fabularnego questa -wejście na góre (ta postac ma 35 lvl) innymi postaciami nawet nie wszedłem na góre z mędrcami a grałem nimi ze 30 godzin Edytowane 8 maja 20159 l przez Yano
Opublikowano 9 maja 20159 l Yano, jakoś Twój poprzedni avatar bardziej do Ciebie pasował - idealnie oddawał Twoje ADHD Minusa masz za "beznadziejny rozwój postaci". To że przez wiele lat różne RPGi stosowały umowny do bólu system nagradzania gracza EXPem za wykonanie questa nie znaczy, że każdy inny system jest beznadziejny. Swoją drogą to uważam wręcz dokładnie na odwrót - system rozwoju postaci w Skyrim jest rewolucyjny w swej naturalności i sensowności - w końcu, po tylu latach, ktoś wpadł na rewelacyjny w swej prostocie pomysł - dostajesz EXPa za to, co faktycznie robisz. No bo jaki jest sens w systemie, gdzie po misji typu "Przyniosłeś babci 10 marchewek - gratulacje!" wpada Ci na konto 1000XP? A tutaj? Machasz mieczykiem jednoręcznym - dostajesz eXPa w tej dziedzinie, otwierasz zamki wytrychem - robisz się w tym coraz lepszy, skradasz się - rośnie skill Stealth. To że przez tyle lat przyzwyczaiłeś się do ułomnych systemów rozwoju w innych tytułach, nie oznacza że ten ze Skyrim jest "beznadziejny" - po prostu porzuć schematy w myśleniu i zacznij grać. Ale tak GRAĆ grać, a nie tworzyć milion postaci i biegać po krainie niczym beta-tester, szukając różnic w mechanice pomiędzy różnymi buildami. To jest właśnie to ADHD, o którym wspominałem - z tego, co pamiętam to w Dark Souls robiłeś dokładnie to samo - zamiast cieszyć się grą, rozkminiałeś wyższość STR builda nad DEXem lub odwrotnie. Minąłeś się z powołaniem - gry Cię nie bawią - zostań testerem.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.