Opublikowano 22 marca 201114 l Recenzja Stopklatki: http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=75215 Krótko: lepiej dla Snydera adaptować czyjeś historie, co wychodzi mu wybornie, a nie ekranizować własne pomysły.
Opublikowano 22 marca 201114 l Miałem iść, teraz mam obawy i wątpliwości Edytowane 22 marca 201114 l przez Wiolku
Opublikowano 22 marca 201114 l Ja idę mimo to. Po prostu nie nastawiam się na film klasy 'Watchmen', a na efektowną rozwałkę z dziwacznymi pomysłami.
Opublikowano 22 marca 201114 l mam nadzieje, że na końcu don draper przeprowadzi jednak lobotomię na emily browning i cała ta rozpierducha pójdzie na marne
Opublikowano 22 marca 201114 l Miałem iść, teraz mam obawy i wątpliwości Ja tak samo. Liczyłem na efekciarstwo jak w 300, ale również na przyzwoity scenariusz. Może nie tak dobry jak w Watchmen (to akurat zasługa komiksu), ale na poziomie, najlepiej z jakiąś pseudo filozoficzną rozkminą. W ogóle to myślałem wcześniej że to jest na podstawie komiksu również.
Opublikowano 23 marca 201114 l Fajny cover, szczególnie od momentu jak przyspiesza. Prawie tak dobry jak Pixies, tylko taki ...hmm. ..... mniej zagubiony. Tworzony specjalnie do filmu ? . Drugi kawałek po Crablous który mi się podoba, soundtrack chyba jest mocny. Trzeba ruszyć dupe i do kina. Edytowane 23 marca 201114 l przez Kazub
Opublikowano 23 marca 201114 l Soundtrack ogólnie nie jest zły, te dwie piosenki według mnie najlepsze. Link do całości - http://www.filesonic.com/file/325756541/va_sucker_punch_2011.rar
Opublikowano 23 marca 201114 l Autor Nigdy za wiele dupek walczacych katana ze smokami i robotami, do kina pojde na bank.
Opublikowano 24 marca 201114 l Mialem sie na to wybrac, ale zajawka mi opadla. To bedzie chyba jeden z tych filmow, gdzie mimo, ze nie chodzi o fabule a o efekty, to jednak ta fabula jest tak plytka, denna i irytujaca, ze sie po prostu nie pozwala na dobra zabawe. Jezuu, przeciez na 99% ta piata tajemnicza rzecza, ktora musza odnalezc bedzie "odnalezienie siebie". Serio, ten film bedzie az tak suchy.
Opublikowano 24 marca 201114 l 29% na rottentomatoes, a najbardziej krytyczne recenzje jeszcze nie nadeszły. confirmed for shit.
Opublikowano 25 marca 201114 l Uwielbiam szity, przynajmniej są śmieszne recenzje. "Snyder musiał wiedzieć już w przedprodukcji, że jego obtłuszczona kolekcja fantazji o gwałcie i zemscie przebrane za bajeczkę o emancypancji nie da satysfakcji nikomu poza nim samym" "nie ma tu nic, co mogłoby dać rozrywkę, poza malutką radością z zauważenia, że film zupełnie pasuje do swojego tytułu" "najbardziej kolosalna porażka od czasów Złotego Lata Shyamalana. Nieerotyczny, niewywołujący dreszczu thriller erotyczny pokryty pleśnią gry video - Sucker Punch to "Ostatni władca wiatru" z gorsetami" "w swoim pierwszym oryginalnym scenariuszu Snyder oferuje nam możliwość spojrzenia w głąb swojej głowy, która okazuje się być womatorium każdego nerdowskiego elementu popkultury" "Słuchacie czasem o filmach, które chcą mieć ciastko i je zjeść? SP obiecuje ciastko, a kiedy przyjdziesz na spektakl, dostajesz keks i mówisz: "co to (pipi)a za góvno?". Bo nikt nie lubi keksów" Wszyscy mówią, że jest gorzej niż 300. Gulp...
Opublikowano 25 marca 201114 l Film, w którym laski odgrywają główne role nie może być dobry <szowinista>.
Opublikowano 25 marca 201114 l Wersja reżyserska - http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=75419 Sucker Punch na blu-ray - http://forum.blu-ray.com/united-kingdom/168066-sucker-punch-2011-a.html
Opublikowano 25 marca 201114 l Największą sceną jaka usunęliśmy jest śpiewane przez Carlę Gugino i Oscara Issaca “Love Is The Drug" Roxy Music, które pokazuje życie codzienne w burdelu.
Opublikowano 25 marca 201114 l Ja jestem juz w kinie (pipi)y, pisze z Heliosa, za 45 min mam seans zdam relacje potem.
Opublikowano 25 marca 201114 l Boże, nawet piosenki z tego filmu są obrazą dla ludzkości. Nie dość, że denne same w sobie i obrzydliwe w kontekście świetnego oryginału, to jeszcze pasują do tych dziewczynek ubranych jak dzi'wki strzelających z karabinów do zombie-nazioli jak pięść do nosa. Aż trudno mi sobie wyobrazić, jaką torturą musi być obejrzenie całego filmu. "Where Is My Mind", wersja dla dzieci, Jezus Maria. Już w Shreku były lepsze covery.
Opublikowano 25 marca 201114 l Jezu, nie widziałeś jeszcze tego filmu a już zdążyłeś objechać każdy jego aspekt. Wstrzymaj się na razie z komentarzami, bo w necie jest wystarczająco dużo negatywnych opinii. Ja mam je wszystkie głęboko w D, dlatego i tak pójdę na ten yebany film. Nie piardol, ten kawałek jest fajny.
Opublikowano 25 marca 201114 l No i po seansie...fiuuu, jaki zamotany film, ale w dobrym znaczeniu. Wlasciwie ten film to pretekst na upust wyobrazni tworcy, znajdziecie tu wszystko, Samurajow, scenerie ala wladca pierscieni, Ww2, ja robot, smoki choje moje i inne dziwactwa. Ale to bawi jak s(pipi)ysyn, i spelnia swoja role jako rozrywka wysmienicie, efekty bardzo klarowne i ciesza oko. Nie mam ochoty sie rozmyslac nad zakonczeniem, zostawie to komu innemu, ale nic zaskakujacego. Polecam obejzec dla efektow i dla pieknych pan z roznych ujec, dla mnie takie 8/10 Nie rozumiem tylko po co byla potrzeba przeniesienia calej akcji do burdelu, zamiast pozostac w psychiatryku. Edytowane 25 marca 201114 l przez Pikol
Opublikowano 25 marca 201114 l Nie rozumiem tylko po co byla potrzeba przeniesienia calej akcji do burdelu, zamiast pozostac w psychiatryku. żeby przyciągnąć więcej trzynastolatków do kin
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.