Skocz do zawartości

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Featured Replies

Opublikowano

Nie ma milan ale dodali bikini dla diamond dogsów.

  • Odpowiedzi 6,5 tys.
  • Wyświetleń 466,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • ej żeby nie było że ja gre kupowałem ubrany w byle co - dziś tylko jedna koszulka mogła być grana         zresztą na tym zdjęciu jest cała historia mojej styczności z MGS koszulka była w edycj

  • spoko, wydrukuje sie alternatywna okładke na papierze kredowym i bedzie ok   

  • Misji glownych jest rowne         No i jest platyna w mesjaszu Zmiescilem sie jeszcze w przedziale 0.1% no-life'ow ktorzy ja maja xD  

Opublikowano

Nie moge ukonczyc zadania:
"neutralized quiet with nonfirearms attacks". Ganiam i rzucam w nia granatami oslepiajacymi, gdy pada na nia desz i wciaz nie zalicza! Nie spuszczam zadnych dropow. Tylko biegam. Czyli co, wzywac deszczu tez nie moge? Trudne wobec tego to bedzie!


Reedycja.
Udało się, Wynik poniżej...

 

13923528_1205838502799852_8424020879091313909231_1205805159469853_70197542778698

 

Jestem mistrzem w graniu na czas   :obama:

Edytowane przez iMEVEK

Opublikowano

Że co? Aż 300h Ci platyna zajęła? Co Ty tam tyle czasu robiłeś? Ja też powoli kończę i mam 150h, zostało mi kilka misji na mission tasks oraz zbieractwo pierdół i zwierzyny, więc myślę że max 170h zejdzie.

Ale graty :)

Opublikowano

Jezu 301h :D Ja splatynowałem w 135h a i tak myslałem, że zbyt długo się z tym cackałem. Teraz widzę, że istnieją ludzie, którym gra się jeszcze bardziej podobała niż mi :P

Opublikowano

Na początku, podobnie jak z BB bawiłem sie w kotka i myszkę. Zamiast na cel, to ja w druga stronę eksplorować szedłem. Dużo czasu na bazę potrzebowałem i w ogóle rekrutowałem duzo wojaków z dobrymi statami, oraz eksplorowałem w poszukiwaniu blondynki. Giera świetna, szkoda, ze mało kozackich misji. Pod koniec trochę nużyło, ale sie udało. 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

doazlbtxriutxrvszvll.jpg

 

bedzie premiera czegoś co powinno być odrazu na premiere rok temu czyli GZ+TPP, dla tej okładki brałbym drugi raz szkoda, że gra to gnój

Opublikowano

Gnój ale 9/10 za sam gameplay w ostatnio ukończyłem przyznales :reggie:

Opublikowano

Cenie dobry gameplay :reggie:

Opublikowano

Bo to słaby metal gear solid, ale dobra gra. Tak jak choćby RE5 w co-opie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

czy już wiadomo dlaczego młody wtykał słuchawki do torsu?

Opublikowano

Żebyś miał zagwozdzkę.

Opublikowano

A czy moze ktos wytlumaczyc jakim sposobem

dzieciaki z Afryki nie majacy pojecia jak zlozyc motor naprawily Metal Geara Sahelanthropusa po cichu na Mother Base przez co pozniej nim mlody Liquid dal dyla?

Edytowane przez Zetta

Opublikowano

Ogólnie to chyba ten cały sahelantropus działał dzięki Mantisowi. Bez niego nie potrafił chodzić jak człowiek tylko człapał jak REX. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Tak sobie biegam i biegam po tej pustyni, afryce i łzy mi się leją, dywan jest mokry. Chyba drugi albo trzeci raz w życiu mam tak z grą, że po prostu WIERZĘ. Wierzę, że zaraz ruszy z kopyta, wgniecie mnie w fotel, że coś się odblokuje, zaskoczy. Miałem tak z drugą nowożytną Castlevanią. Czytałem, że to gra jest robiona pod ducha SOTN. Liniowość i przeciętność mnie w niej zabijała, ale ciągle wierzyłem, że już za moment, za chwilkę ... jak zobaczyłem odnogę na mapie, jakiś mały sekret to cieszyłem się jak dziecko i myślałem: "tak, to ten moment!". Niestety odnoga prowadziła tylko do jakiejś znajdźki, a sekret polegał na przeskoczeniu po żyrandolu -_- A dalej znów kilka godzin liniowości. Odpuściłem.

 

W przypadku MGSa nie odpuszczę bo GRA się WYBITNIE. I to najbardziej boli. Gdyby wszystko w Konami i głowie Kojimy zatrybiło dostalibyśmy grę ponadczasową. Widzę te puste połacie , to jak można by je zagospodarować w losowe zdarzenia i nie tylko(gdzie są easter eggi?!?!!?). Wyobrażam sobie co można by zrobić z fabułą, ile mogłoby się pojawić świetnych bossów. Ta gra to kur.va karcianka ...

 

Skończyłem 20-tą misję, która zapowiadała się na TEN MOMENT  :frog: I aż naszło mnie na wylewność.

Opublikowano

Spokojnie jeszcze 32 misje przed Tobą ;-] Ale fakt faktem że są momenty w których człowiek myśli że zaraz dojdzie z podniety a ona potrafi w trymiga ulotnić się niczym bąk z d.upy. 

 

Szczerze wielu narzeka na Konami ale w końcu to Ojciec Hideo miał znowu swoje jazdy i skupiał się na bzdetach zamiast na fabule. Patrząc na to co wycięto z gry bo czasu zabrakło na dokończenie to szczerze gra jeszcze by musiała być tworzona przez minimum rok (jak nie dwa lata). A sam fakt że wyszła aż na 5 platform to nie dziwie się że nie wyrobili się w czasie (MGS'a 4-rkę tworzono te 4 lata i to na jedną platformę). No ale światem rządzi pieniądz i dostaliśmy porządną gameplayowo grę ale fatalną fabularnie (z dziurami wielkimi jak w serku szwajcarskim). 

Opublikowano

Godność i rozum człowieka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Misję 51, ale szczerze mówiąc ona sama by nie zrekompensowała zawodu jaki czułem po przejściu. Tak ja napisał chrno-x, gierce przydałby się jeszcze chociaż ten rok produkcji,

Opublikowano

Myślę, że nawet jeśli wydaliby ten nieszczęsny trzeci chapter w DLC, to byłoby do przełknięcia, no ale nie ma komu go robić skoro wywalili 3/4 zespołu, a reszta dłubie przy pachinko i popierdółkach a'la MGSurvive. Niemal rok od przejścia TPP nadal czuję ten niesmak, choć gameplayowo gierka prawie goty.

Opublikowano

Wzialem na premiere, skonczylem i wkurzony odlozylem. Teraz gdy ochlonalem i pogodziwszy sie z fabularna strona ktora cala jeden trailer pokazal, calkiem mi sie swietnie calakuje ta pozycje bo gameplay jest miodzio! Bedzie platynka bo przestac grac nie moge.

Opublikowano

ja zacząłem grać w mgsa dopiero 2 tygodnie temu. Od czasu tej generacji nie oczekuje od nowych gier dobrej oprawy fabularnej więcej mi w tego mgsa gra mi się wybitnie czysty gameplay. Trzeba się pogodzić że gameing nie jest już taki jak 10 lat temu ale potrzeba matką rynku. O wiele lepiej się bawię niż w uncharted 4 które według mnie jest odgrzewanym kotletem z podciągniętą grafą.

Opublikowano

Ja ze złości sprzedałem gdy ekipka online'a sie rozpadła. Gra bardzo dobra, platynka wpadła po miesiącu grania, fabuła to bieda. Taki Peace Walker fabularnie stoi ponad to. 

 

Co do sahalentropusa :

 

 

Hueh nie pomagał przypadkiem go naprawić po kryjomu? Za to na pontonie miedzy innymi odpłynął?

 

Edytowane przez oFi

Opublikowano

Ja moje steelowe wydanie dumnie trzymam.

cda45744805154589f372c6f73efd66f.jpg

Diamond Dogs forever ;)

6a33989dabb363f9a813556624b3bb79.jpg

Opublikowano

Mialem juz podejscie. I co mnie wkurza to brak Hideo w tej grze. Zawsze byly filmiki i poyrbane akcje a tu tego brakuje i tyle. ALE z drugiej strony jest ten gameplay ktory przyciaga. Cos co kiedys mial Splinter Cell bo fabularnie to wiadomo, nuuuuuudy.

Edytowane przez KoBik

Opublikowano

Dla mnie MGSV to wygląda tak, jak gdyby zamiast scenek nagrali kasety. Dialogi między postaciami były nagrane, nie wierzę, że bez sesji motion capture, i dziwię się strasznie, dlaczego nie ma z tego scenek, a zostały jedynie kasety...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.