Skocz do zawartości

Tak zwane indie

Featured Replies

Opublikowano

Wydawało mi się, że był kiedyś taki temat, ale już nie ma.

 

Rynek już dawno zupełnie się zeszmacił i nie ma dla niego nadziei ale... są indie, które jak dla mnie w ostatnich latach miażdżą tzw. rynek komercyjny. Pomysły, pomysły, pomysły, a także pasja i coraz częściej rewelacyjna oprawa graficzna i dźwiękowa. Jest na to popyt, bo zainteresowanie takimi grami coraz większe (minecraft czy braid), i ogólnie jakoś więcej ich. Już nie mówiąc o poziomie, cztery lata temu mogliśmy grać co najwyżej w Icy Towera. Oglądam nominowane na IGF i jestem po prostu w szoku jak dobre i innowacyjne są to gry. (http://www.igf.com/). A wymienić mogę jeszcze np. love, które też już kiedyś było na tym forum, mmo o totalnie za(pipi)istej oprawie graficznej.

 

Anyway, ciekawe gry i dyskusja - go.

  • Odpowiedzi 758
  • Wyświetleń 118,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Mam dla Was coś, co pomoże Wam w wypełnianiu swojego obowiązku wobec wspaniałej Arstotzki.     Nie dziękujcie. Dobro Państwa to nasze dobro. No i nikt nie chciałby tych nielegalnych śmieci z Kole

  • Zrobiłem, nawet sobie screena strzeliłem (tylko nie wiedzieć czemu robienie screenów przez steam nie działa w tej grze, musiałem po prostu zrobić print screen i wkleić do painta ). Trochę mi to krwi p

  • Coś nieprawdopodobnego jest na horyzoncie!  

Opublikowano

Dla mnie te cale indie to w wiekszosci szrot, Limbo bylo w miare oryginalene i ciekawe przez pierwsza godzine, potem monotonia. To tak jak z offowym kinem o czeskich gornikach, mozna udawac snoba i sie jarac tym, ale wiadomo ze to bzdety.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Psyko - Limbo, czy Braid to tzw. komercyjne indie. Gry, które niby są tak indie, a i tak każdy je zna, każdy grał/widział. Za to gry typu Cave Story, czy Osmos, lub też Cortex Command - to są perełki.

Opublikowano

Gralem tylko w Limbo, z tego co mozna pod indie podciagnac. Szkoda choc chwili czasu an reszte.

Opublikowano

Gralem tylko w Limbo, z tego co mozna pod indie podciagnac. Szkoda choc chwili czasu an reszte.

 

casual ;>

 

 

 

VVVVV, Super Meat Boy no i Minecraft - innych jakos nie mialem okazji sprawdzic

Opublikowano

Lubie Jumpmana

 

http://msm.runhello.com/?p=24

 

fajny platformers z duza iloscia coraz bardziej psyhodelicznych etapow

Edytowane przez Mq

Opublikowano

o tak super meat boy uwazam zaraz za starcraft 2 za najlepszy nabytek poprzedniego roku.

 

z innych indie w ktore gralem to shatter tez daje rade.

 

shank, deathspank, amnesia i world of goo z tych co widze na steam store w dziale indie tez wygladaja fajnie.

Opublikowano

Shank i deathspank to inide? To spore produkcje. Dla mnie indie to fanowskie gry robione przez kilka osob.

Opublikowano

Amnesia w teorii może być podciągnięta pod indie - w końcu to ekipa od Penumbry, czyli ludzie, którzy tylko chcieli się pochwalić silnikiem ;) Ale dla mnie, jeśli gra jest wydana w formie pudełkowej, przestaje być prawdziwym indie. Chyba, że przedtem leżała jakiś czas na necie, do kupienia za grosze, bezpośrednio od producenta. W każdym razie - szczególnie przekonać może Cortex Command, jako, że jest efektowne -

 

Ta gra ma pecha do filmików - przekopałem YT i nie znalazłem choćby jednego, który faktycznie pokazywałby ogrom zabawy z nią. Ale warto sprawdzić - 2d z niezłą fizyką, rozwałką otoczenia, mnóstwem detali i odłamków latających wokół, a co ważne, zalegających później na mapie.

Edytowane przez Linek

Opublikowano

Rynek już dawno zupełnie się zeszmacił i nie ma dla niego nadziei ale... są indie, które jak dla mnie w ostatnich latach miażdżą tzw. rynek komercyjny.

Zwykła paranoja. 15 lat temu, kiedy na rynku były tylko gry pokroju Cortex Command czy inny Cannon Fodder, każdy dałby sobie głowę uciąć, żeby pograć w Uncharted, Killzone, Dead Space, Oblivion, Dead Rising, Red Dead Redemption, GTAIV itd. Teraz gdy takie gry stały się rzeczywistością i są na wyciągnięcie ręki nikt już o tym nie pamięta. Gdy to sobie uświadomisz to będziesz żałował, że jest tak dużo dobrych gier a tak mało czasu.

Edytowane przez rkBrain

Opublikowano

Shank i deathspank to inide?

czy sa to nie wiem. wymienilem je jak mowilem dlatego ze sa w tej kategorii w steam store.

Opublikowano

Teraz wyszła Magicka. Nie wiem czy to indie, ale chyba tak. Nawet fajna gierka tylko strasznie zabugowana, chociaż deweloperzy wypuszczają pacze prawie codziennie. Gra rozwija skrzydła w coopie i kosztuje 10 dolców na steamie.

Opublikowano

Rynek już dawno zupełnie się zeszmacił i nie ma dla niego nadziei ale... są indie, które jak dla mnie w ostatnich latach miażdżą tzw. rynek komercyjny.

Stwierdzenie sporo na wyrost. To zupełnie dwa różne rynki i nawet bym ich nie porównywał, ale jeżeli już chcemy to z indie jest jeden problem. Może mają świetne pomysły, ale jakość ich realizacji często pozostawia nieco do życzenia. Albo są krótkie, albo nie wykorzystują potencjału w 100%, albo się nudzą po kilku podejściach.

I chyba nie powiesz że wszystkie gry komercyjne to nudne kalki bez pomysłu na siebie ;)

 

Shank i deathspank to inide? To spore produkcje. Dla mnie indie to fanowskie gry robione przez kilka osob.

Nie wiem jak z Deathspank, ale w przypadku Shanka to czysty zabieg marketingowy, bo indie dzisiaj jest na fali i EA dobrze o tym wie ;) Wszystko jasne.

Edytowane przez ako

Opublikowano

Recettear:Item shops tale to narazie moj ulubiony indie title, gra poprostu miazdzy grywalnoscia i pomyslem, wlasnie takie byly kiedys jrpg na starego wysluzonego psx'a.

Opublikowano

W temacie klasycznych przygodówek tego typu gry już od paru lat potrafią przewyższać jakością większość (nielicznych swoją drogą) tytułów pudełkowych, np. już kultowe Machinarium, czy rewelacyjna seria Blackwell (IMO godna postawienia na równi z komercyjnymi tuzami gatunku). Jeśli niezależne gry mają się tak prezentować, czyli łączyć nieszablonowy scenariusz, klimat z całkiem porządnym wykonaniem (znośna oprawa av mile widziana) to przyklaskuję idei.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Terraria zapowiada sie obiecujaco. Cos a la Minecraft tylko w 2d i z domieszka ...nie wiem, Castlevanii? Developerzy zapodaja powoli na youtube'a coraz wiecej gameplayu. Jak na poczatkowe stadium wyglada niezle

 

pierwszy odcinek, reszte mozna znalezc po prawej albo w ich profilu

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Jak ktos lubuje sie w zombiakach to polecam obadac Project Zomboid. Jeszcze w becie, ale zapowiada sie git.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wiele gier, które teraz sprzedaje się za normalną cenę niegdyś tworzyło się amatorsko, we flashu i udostępniało za darmo. Na pewno teraz przy większym budżecie można mówić o nieco lepszej jakości, ale śmiem twierdzić, że ważnym aspektem jest tutaj reklama i większe zainteresowanie produktem komercyjnym, aniżeli "darmową flashówką". A gdyby tak przejrzeć wiele takich amatorskich gierek we flashu, to można znaleźć wśród nich pozycje równie dobre, a miejscami nawet i lepsze, niż to co teraz się reklamuje i sprzedaje.

 

Oczywiście nie mówię tego w zupełnie negatywnym aspekcie, gdyż większa popularność produkcji niezależnych, niskobudżetowych, niekiedy nawet i amatorskich przekłada się na sporo oryginalnych i wciągających pomysłów, których próżno szukać w nowych "super-hiper-ultra-zayebistych-gierkach-ejdż-di-czy-de-press-x-to-win/not-to die". Z drugiej strony są tu pewne skrajności - na jedne gry naprawdę warto wyłożyć trochę grosza, podczas gdy inne to nic innego jak klony bzdetów, które można znaleźć za darmo w sieci. Angry Birds vs Crush the Castle to dobry tego przykład. Przeglądam Steam i tam pełno tego się namnożyło, ale spora część katalogu to naprawdę proste pomysły, w nieco ładniejszej niż flash oprawie. Parę minut w googlach i spore szanse, że większość tego znajdzie się za darmo, w innej wersji.

Opublikowano

@Suavek

Ale tak po prawdzie nie można oczekiwać od branży, ze będziesz dostawał co dzień jakaś ciekawą nowość, której jeszcze nie spotkałeś nigdy. Wiadomo, że gry to w pewnym sensie powtarzające się klony. Raz lepsze, raz gorsze - bywa - nawet wśród tytułów największej klasy tak jest. Racja, że na rynku jest więcej produkcji o raczej niskiej jakości, ale nikt nie każe kupować wszystkiego co wychodzi. Ale jeżeli trafia się na jakiś tytuł który da nam kilka ładnych godzin zabawy to czemu nie podziękować producentom za ich wysiłek. Być może dzięki naszemu wsparciu chłopaki się rozwiną, bo w przyszłości zaowocuje tytułem pierwszoligowym :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

http://developers.indiecity.com/

 

Tworzy się coś w rodzaju Steama dla deweloperów indie. Ciekawe jak będzie z zabezpieczeniami takich gier (powinni IMO walczyć cenowo i promocyjnie, jak GOG bez DRM). Jakość? Po Terrarii i Minecrafcie modne się robi wydawanie niedokończonych gier. Ciekawe jak to będzie wyglądać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.