Opublikowano 15 kwietnia 201410 l To własnie uwielbiam w twórcach "niezależnych", że robiąc gre i skupiając się na jej stronie audiowizualnej tworzą czesto ekstatyczne połaczenia wręćz audiowizualną orgię kiedy twórcy AAA skupiają się na realistycznej grafice oraz pompatycznej, nudnej okierstrowej muzyce. Mocne uogólnienie. Tak naprawdę raczej mała część wszystkich twórców indie to robi. Fakt, że mainstream nie robi tego w ogóle, wyłączając Japończyków. Taki rynek. Hm, kiedy wyjdzie Tearaway na stacjonarkę? Jeszcze Ubi czasem próbuje, głównie w małych gierkach. Edytowane 15 kwietnia 201410 l przez ogqozo
Opublikowano 15 kwietnia 201410 l No mała, ale jednak. Widziałeś trailer do 140? @suteq serio to cię jara? Klon HM w realistycznej grafice? Wygląda jak to
Opublikowano 15 kwietnia 201410 l Yep. Czekam już za długo na HM2 więc oby to szybko wyszło i zaspokoiło mój głód.
Opublikowano 16 kwietnia 201410 l Jest ktoś chętny na Starbound (wstęp do bety + steam key + soundtrack)? Poszukuję jeszcze dwie osoby. Wychodzi 34zł na głowę. Jakby co to PW .
Opublikowano 16 kwietnia 201410 l Yep. Czekam już za długo na HM2 więc oby to szybko wyszło i zaspokoiło mój głód. Zagraj kolejny raz w HM? I kolejny, kolejny, kolejny raz. Będziesz znał grę coraz lepiej. Wiesz pewnie, że podczas tych przerywników z pizzerią, barem itd. nie trzeba gadać z tymi kolesiami (kolesiem?) tylko można od razu wejść do samochodu, ale czy wiesz, że to w którą stronę musisz iść żeby wejść do niego jak najszybciej ma ustalony porządek? 1. dół + w lewo 2. w dół 3. w dół 4. w prawo i tak do końca misji jacketa. Pamiętanie tego zapewnia kilka dodatkowych sekund mniej w speedrunie.
Opublikowano 16 kwietnia 201410 l Przeszedłem dwa razy HM z oba zakończeniami. Nie wiem czy kolejny raz by mi się chciało, ale że kończę Dwarfs! to może pomyślę nad kolejnym przejściem HM.
Opublikowano 16 kwietnia 201410 l Przeszedłeś HM dwa razy i mówisz, że nie możesz się doczekać dwójki? Równie dobrze mógłbyś zrobić dwie rundki w tetrisa, powiedzieć to samo i taki sam miałoby to sens.
Opublikowano 16 kwietnia 201410 l Nie rozumiem Twojego porównania. Tetris jest CAŁY taki sam, ja chcę nowych poziomów, nowych broni, nowych mechanizmów jak chociażby akimbo, slow-motion jak w tej podróbce wyżej więc dlatego nie mogę się doczekać zarówno The Hong Kong Massacre jak i HM2.
Opublikowano 16 kwietnia 201410 l Też mi się to podoba, fajny klimat i efekciarstwo, jak wyjdzie przed HM2 to pewnie będzie dużo grane.
Opublikowano 17 kwietnia 201410 l Nie rozumiem Twojego porównania. Tetris jest CAŁY taki sam, ja chcę nowych poziomów, nowych broni, nowych mechanizmów jak chociażby akimbo, slow-motion jak w tej podróbce wyżej więc dlatego nie mogę się doczekać zarówno The Hong Kong Massacre jak i HM2. Chodzi mi o to, że ledwo liznąłeś jedynkę i już czekasz na sequel. Edytowane 17 kwietnia 201410 l przez mate5
Opublikowano 17 kwietnia 201410 l a co az tak slaba ta gra ze trzeba ja przejsc wiele razy zeby zarobila na swoja cene?
Opublikowano 17 kwietnia 201410 l Hotline Miami przeszedłem dwa razy, nie licząc powtarzania pojedynczych poziomów, zdobywając przy tym komplet achievementów. Że niby tylko ją liznąłem i jak prawdziwy hardc0re gracz mam się bawić w jakieś speedruny? Nie rozumiem.
Opublikowano 17 kwietnia 201410 l Ja też. Dla mnie to gra fabularna, z pewnym przekazem do przekazania. Przeszedłem ją dwa razy bo drugi raz jest inny (idę jak burza), ale nie widzę sensu więcej, no chyba że ktoś ma duszę speedrunowca, ale wtedy każdą grę może przejść 100 razy. A propos ładnych indyków. Akurat dzisiaj wychodzi nowa gra wiedeńskiego studia Broken Rules, znanego z odważnych stylów wizualnych (And Yet It Moves, Chasing Aurora). Nowa gra nieco przypomina stylem Aurorę, chociaż teraz, jak rozumiem, gra jest singlowa a nie wyścigi po multi. Według opisów, jesteś ptakiem i latasz po otwartym świecie. Edytowane 17 kwietnia 201410 l przez ogqozo
Opublikowano 19 kwietnia 201410 l A propos ładnych indyków. Ostatnio łyknąłem Kentucky Route Zero - dwa akty i sztukę "The Entertainment". Wow. Dopiero teraz, bo jednak wolałbym mieć całą historię naraz, ale wygląda na to, że to jeszcze będzie powstawać latami, więc odpaliłem teraz. No cóż, czymkolwiek jest Kentucky Route - grą, filmem, opowiadaniem tekstowym - jest wyjątkowe w swoim świecie. Moim zdaniem to trzeba zobaczyć, choć najlepiej porzucić jakieś żądania uzyskania satysfakcji. To tylko lekko interaktywna historia, która łącznie za 25 dolarów będzie trwać jakieś 5 godzin. Po prostu kilka godzin innego, onirycznego, niesamowitego świata. Na pewno jedna z bardziej dojrzałych artystycznie gier, jakie widziałem, o ile nazwać to grą. Edytowane 19 kwietnia 201410 l przez ogqozo
Opublikowano 19 kwietnia 201410 l Muszę w to zagrać :O BTW kwiecień 2014 roku a underrail dalej jest w alpha
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Poleccie gre jak dungeon keeper, ktora nie jest dungeon keeperem, najlepiej w 2d i z opcja wolnej rozgrywki.
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l A możesz trochę zdefiniować, czego szukasz? W DK niestety nie byłem w stanie grać ze względu na archaiczną grafikę i problemy z wydajnością silnika w ludzkiej rozdzielczości.
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l No takie budowanie osady z free play jakich pelno, tylko ze gracz jest "tym zlym" (albo i nie, tylko nie chce grac w takie slodkie settlersy czy anno) W dungeon keeper gralem kiedys sporo jak bylem dzieckiem i uwielbiam ten klimat i wiele rozwiazan a teraz zagralbym w cos podobnego.
Opublikowano 23 kwietnia 201410 l Nie 2D, nie zbyt podobne do DK, ale jednak jest się tym złym i ma spoko humor seria Overlord.
Opublikowano 24 kwietnia 201410 l duchowym nastepca dungeon keeper jest War for the Overworld http://store.steampowered.com/app/230190/
Opublikowano 28 kwietnia 201410 l A propos ładnych indyków. Ostatnio łyknąłem Kentucky Route Zero - dwa akty i sztukę "The Entertainment". Wow. Dopiero teraz, bo jednak wolałbym mieć całą historię naraz, ale wygląda na to, że to jeszcze będzie powstawać latami, więc odpaliłem teraz. No cóż, czymkolwiek jest Kentucky Route - grą, filmem, opowiadaniem tekstowym - jest wyjątkowe w swoim świecie. Moim zdaniem to trzeba zobaczyć, choć najlepiej porzucić jakieś żądania uzyskania satysfakcji. To tylko lekko interaktywna historia, która łącznie za 25 dolarów będzie trwać jakieś 5 godzin. Po prostu kilka godzin innego, onirycznego, niesamowitego świata. Na pewno jedna z bardziej dojrzałych artystycznie gier, jakie widziałem, o ile nazwać to grą. KRZ jest po prostu boskie. Klimat stoi ponad wszystkim, tajemniczosc calej wyprawy, grafika( gdy na poczatku gdy, po wyjsciu z piwnicy zrozumialem, ze stacja bezynowa ma postac glowy konia opadla mi szczeka), muzyka... tam nie ma slabych elementow. Cholera chcialbym miec ta gre w podelku na polce i moc pokazywac ja moim wnukom. Inna przygodowka indie The Samaritan Paradox Kreca kogos takie rzeczy tutaj?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.