Opublikowano 18 sierpnia 201212 l http://www.youtube.com/watch?v=dZW5qyc2g6U&feature=related A co do śmierci Bane, w sumie tego nie jesteśmy pewni, że zginął. Nie zostało to jednoznacznie pokazane. Edytowane 18 sierpnia 201212 l przez YETI
Opublikowano 18 sierpnia 201212 l Dobra, byłem parę dni temu, seans nie IMAXowy. Dużo SPOILERÓW. No nie rozyebał mnie, a oczekiwałem, że to zrobi.TDK po pierwszym seansie wywarł na mnie lepsze wrażenie (inna sprawa, że z każdym kolejnym wychodziły pewne słabości), ba, Prometeusz w czasie trwanie jak i po wyjściu z kina wywołał u mnie większe emocje. Film jest dobry, nawet bardzo dobry, (oczywiście z perspektywy osoby, która jara się Nolanowymi Batmanami), no ALE. - nieco rozwleczony, miejscami nudnawy, wręcz męczący. TDK też jest filmem długim, ale nie dawało się to w sposób negatywny we znaki. Inna sprawa, że pewne sceny zostały boleśnie ucięte (i to dosłownie, czasem cięcia w tym filmie są zbyt nagłe, przykładem jest trailerowa scena z Seliną w więzieniu, robiącą akrobację przy kratach), a wątki w ogóle nie rozwinięte i dziwnie skrócone (powrót Wayne'a ze "studni" do Gotham !), kosztem innych, które są na dobrą sprawę niepotrzebne. Dobrym przykładem jest sama postać Mirandy, bez której, z drobnymi zmianami w scenariuszu, film by się obszedł bardzo dobrze. Naciągany wątek, mało interesująca i przekonująca postać, twist z doopy (pomijam, że krążyły o nim informacje od miesięcy, całe szczęście ja albo na nie nie trafiłem, albo o tym zapomniałem). Ogólnie wciskanie tu Ligii Cieni uważam za nietrafione i naciągane. Duże nagromadzenie wątków, no ale nie przekroczono niebezpiecznej granicy, nie ma wielkiego chaosu, jednak siłą rzeczy każdy dostał trochę mniej czasu ekranowego. Mało Batmana (ale jest chociaż sporo Wayne'a), Alfred jakoś jakby więcej miał do powiedzenia, i ok (w tym jedne z bardziej wzruszających lub ckliwych, jak to woli, monologów). O reszcie później. Aha, właściwie cała moc sceny na boisku była zdradzona w trailerze (który, jak pamiętamy, był pierwszym pełnoprawnym trailerem, więc nie trzeba być geekiem, żeby go obejrzeć) - znowu (po Prometeuszu, z ostatnich hitów) duże nagromadzenie zwyczajnych głupot i bezsensów fabularnych. Nawet mi się nie chce wymieniać konkretów, w tym tekście jest większość, z którą się zgadzam (sporo tu też czepialstwa, no ale taka konwencja cyklu) : http://film.org.pl/a...owstaje-11821/. Niektóre motywy w ferworze akcji się zlewa, ale niektóre kłują w oczy. Najbardziej, że tak delikatnie napiszę, kontrowersyjne, są chyba wątki uwiezienia policjantów w kanałach, a później walki na pięści z bandziorami. Ogólnie da się odczuć, że Nolan jakoś bardziej pomieszał komiksowość z tym niby realizmem, czasem wypada to trochę dziwacznie. Bat(wing), który odlatuje z wiszącą na linie okrągłą bombą (z obowiązkowym licznikiem czasu !) to taki przykład z brzegu. - przemoc i jej ukazanie : nie jestem z tych, co płaczą na wieść o ratingu filmu PG-13, najczęściej nie robi mi to żadnej różnicy (nawet w TDK), ale tu reżyser parę razy przedstawił sceny w zamierzeniu "mocniejsze" w sposób groteskowy. Wybuch loży VIPów na stadionie pokazał tak, że w sumie widz może nie wiedzieć, że burmistrz w ogóle zginął. Zbliżenie na ciało tego policjanta po serii z Tumblera, po wcześniejszym dziwnym cięciu i zasłonięciu go to porażka. Więcej tego było, to tak na szybko. No ale jakoś tak skupiłem się na tych słabszych stronach filmu, a przecież jest to niezłe widowisko. Także, co było ok : Bardzo dobry Bane (ale, kur.wa, ten głos to jakaś masakra, i nie mówię tu o głosie samym w sobie, akcencie itd., tylko technicznej obróbce, zresztą dwa posty nade mną filmik pokazuje, co jest grane, nie mogłem na poważnie brać prologu, odkąd zaczął się odzywać). Nie wchodzę na temat porównań z Jokerem, bo to bez sensu. Postać ma moc, ma fajnie nakreśloną historię (szkoda, że przez końcowy TWIST trochę rozmytą), kozacki wygląd, nie pier.doli się. Duży plus, poza tym lubię Hardy'ego. Nowe postaci, Blake i Selina, też świetne. Mimo początkowej niechęci do Hathaway w tej roli, koniec końców, przyznaję, że wypadła bardzo fajnie, postać z charakterem, choć trochę wkur.wiająca. Blake : dobry wybór aktora, fajna historyjka, no i zakończenie, które też gdzieś tam już bywało przewidywane : duży plus. Powracający w rolach Gordona, Alfreda i Luciusa oczywiście na wysokim poziomie. No i świetny epizodzik doktora Crane'a/Scarecrowe'a. Plus za muzykę, dobrze buduje klimat, motyw przewodni tej trylogii jest świetny. Wizualnie bomba, efekty specjalne w dużym stopniu (chyba dominującym) klasyczne, i bardzo fajnie, wszystko wygląda realnie i naturalnie. Zayebisty projekt Bata (czyli "odrzutowca"), pod względem bajerów najfajniejszy motyw w filmie. Ze scenek, które zrobiły większe wrażenie, mocne jest pierwsze w filmie wejście Batmana i cały pościg, kozackie pierwsze starcie Bane'a z Batmanem, gorsze drugie, no i słabe jej zakończenie (czyli śmierć Bane'a). Natomiast zakończenie całości przypadło mi bardzo do gustu, może trochę zbyt nachalne pokazanie, że Wayne tam jest i ma się dobrze (subtelniej by było walnąć cięcie po scenie z samym Alfredem, choć z drugiej strony, po co). Także, podsumowując, bardzo dobra trylogia (Beginsa doceniać zacząłęm niedawno, po drugim seansie), w której TDK postawiłbym na równi z TDKR, ponad Beginsem, który mimo wszystko ma elementy przewagi nad sequelami. Dalsze wnioski i ostateczną ocenę i tak wystawię dopiero po następnym seansie. Warto sprawdzić. Edytowane 19 sierpnia 201212 l przez kotlet_schabowy
Opublikowano 19 sierpnia 201212 l kotlet_schabowy napisałeś to co ja tylko sie troche bardziej wypociłes
Opublikowano 21 sierpnia 201212 l Wlasnie wrocilem z seansu, nie chce mi sie rozpisywac wiec napisze krotko: ZAJ.EBIOZA. Lepsze od Batman Begins, moze i nawet lepiej od Dark Knight. Zakonczenie jest MEGA na serio dalem sie nabrac na to ze Bruce zginal, a potem taka niespodzianka (na chwile odebrano nam swiatlo aby je za chwile przywrocic - prawie ze jak odwrocona filozofia Bane'a). Dodatkowo in plus jest odejscie Batmana, ktorego zastepuje Robin, byly gliniarz [nie wiem czy to bylo w komiksie bo tylko Batman year one czytalem] Oprocz tego zonk, ze to jednak nie Bane stal za tym wszystkim tylko byl marionetka tej dupery. No i Bruce schodzi sie z Catwoman. Po prostu nie ma sie do czego (pipi)ac. Nie czesto sie zdaza zeby jakis film wszystko domknal w sposob ktory nie pozostawia czlowieka z uczuciem ze czegos brakowalo / cos bylo nie tak - dla TDKR to sie jednak udalo. Ciekawe czy zrobia film o Robinie , czy odpuszcza sobie ta serie az do nowego rebootu. Dodam ze na pewno swoje tez zrobil fakt, ze nie ogladalem zadnych materialow promocyjnych, trailerow itd wiec kazda scena, kazdy motyw byl dla mnie czyms nowym. Na pewno po obejrzeniu trailerow moje wrazenia nie bylyby az tak mocne. Edytowane 21 sierpnia 201212 l przez Yabollek007
Opublikowano 23 sierpnia 201212 l http://www.cracked.com/article_20012_if-dark-knight-rises-was-10-times-shorter-more-honest.html
Opublikowano 4 września 201212 l Podpisuje się się obiema rencyma pod tym co napisał Kotlet więc nie widzę sensu pisać tego po raz kolejny(+).. Warto pójść do kina. Tyle.
Opublikowano 15 listopada 201212 l The.Dark.Knight.Rises.2012.1080p.BluRay.x264-ALLiANCE Edytowane 15 listopada 201212 l przez Kalel
Opublikowano 16 listopada 201212 l Niestety, Mroczy Rycerz powstaje to mój największy filmowy zawód od kilku lat : ////////
Opublikowano 16 listopada 201212 l Nie było tragedii ale scenariusz mogli rozpisać na dwie części i byłoby lepiej.
Opublikowano 17 listopada 201212 l The.Dark.Knight.Rises.2012.1080p.BluRay.x264-ALLiANCE Dysponuje ktoś dobrymi napisami do wersji BD w sensie, żeby było dobre tłumaczenie ? Bo to co ściąga napiprojekt i wszystko co sprawdzałem to tłumaczenie jest niekompletne i przekłamane. Pierwszy raz mam taki przypadek, żeby wszystkie napisy były z dupy.
Opublikowano 17 listopada 201212 l Czyli że przez ostatnie kilka miesięcy nikt nie zrobił dobrego tłumaczenia do wersji TS i innych które się pojawiły ? Bo tamte wersje chyba nie miały powycinanych dialogów.
Opublikowano 17 listopada 201212 l sciagnalem i ogladam swoje ulubione sceny z Bane'em w HD, powiem wam że kocham dwie sceny , wiadomo samolot i pojedynek, tak jak joker był niezly, ale troche na sile lansowany, tak Bane'a moge sluchac w kółko. Ofkozz, i am de lig of szedołs, i moje ulubione "ołłł jessss, i was wandering łat will brejk ferst" xP od premiery chodze po chacie i ciagle gadam teksty Bane'a Edytowane 17 listopada 201212 l przez _Milan_
Opublikowano 17 listopada 201212 l sciagnalem i ogladam swoje ulubione sceny z Bane'em w HD, powiem wam że kocham dwie sceny , wiadomo samolot i pojedynek, tak jak joker był niezly, ale troche na sile lansowany, tak Bane'a moge sluchac w kółko. Ofkozz, i am de lig of szedołs, i moje ulubione "ołłł jessss, i was wandering łat will brejk ferst" xP od premiery chodze po chacie i ciagle gadam teksty Bane'a to niezdrowe Edytowane 17 listopada 201212 l przez Wściekły Pies
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.