Opublikowano 26 lutego 201510 l Skoro dałes tabelke z warzywami fajnie jakbys dał tabelke przyswajalności witamin z tych suplementów
Opublikowano 26 lutego 201510 l To nie umiesz odczytać form w jakich są podane witaminy i minerały?Chelaty jak każde minerały organiczne mają ok. 90% wchłanialności,tak samo cytryniany,a np. magnez z kasz ma sporo mniejszy,gdyż jest też w nich błonnik,który go wypłukuje.Dalej witaminy,masz PureWay C z bioflawoidami cytrusowymi,wchłania się stopniowo przez 10-12 h dostarczając cały czas tą witaminę i tak można by pisać o każdej,nie wiem jakie jadłeś witaminy ze żyjesz w przeświadczeniu ze się słabo wchłaniają.No i najważniejsza sprawa,ja nie każe jest tylko supli,tylko nimi uzupełniać,jako osoby aktywne przepalamy tego tyle,że ciężko z żarcia dostarczyć,najtrudniej an bank wit D3.
Opublikowano 26 lutego 201510 l Przez ostatnią zmianę roboty mam stresy, nie śpię po nocach i lecę na 1-1,5 k kalorii lecę gdzie przewaga białka leci. Nie jem na 2 h przed snem. Niebawem skończę remont, będzie przeprowadzka i biorę się intensywniej na brzuch. Waga z prawie 84 na Pije dużo wody i ostatnie nie mam czasu Na ćwiczenia. Jakbym dołożył to gdyby jeszcze zacząć biegać... Ale nie martwcie się, żeby was nie zawieść na zlot zabiorę piwny brzuch. Edytowane 26 lutego 201510 l przez 2razyjot
Opublikowano 27 lutego 201510 l Dobra sprawa jest. Dzis byłem na siłowni o 7 rano. Wstałem o 6, przyrządziłem koktajl co Litwin polecał - płatki błyskawiczne 65g, białko 30g i zalałem wrzątkiem + trochę mleka. Po 40 minutach ćwiczeń myślalem, że zwymiotuje Nie dałem rady. Czy jest sposób, by nie jeść przed siłownią? Np. Na noc ładujemy się i rano jeszcze mamy energię? Bo kiepsko to widzę, a o 5 nei wstanę hehe.
Opublikowano 27 lutego 201510 l żadna tam ze mnie wyrocznia, ale często robiłem tak że wieczorkiem koło 22/23 wpadało sporo węgli złożonych, rano tylko kawka i było elegancko
Opublikowano 27 lutego 201510 l Jeżeli ćwiczysz z samego rana to jak najbardziej na czczo możesz . Ja i tak bym polecał jak nie jesteś w stanie już kompletnie nic zjeść to chociaż banana jakiegoś omamać w drodze na pakernie.
Opublikowano 27 lutego 201510 l Sobota i niedziela to dwa dni na prawie no carbie. Od poniedzialku lece na niskich weglach, podbije bialko, tluszcze zachowam jakos 1:1 wungiel tylko na sniadanie i moze po treningu. Chcialbym w 4-6 tyg zejsc z 84 na 78kg i potem znowu wbijac mase :F Edytowane 27 lutego 201510 l przez wronerro
Opublikowano 27 lutego 201510 l Dobra sprawa jest. Dzis byłem na siłowni o 7 rano. Wstałem o 6, przyrządziłem koktajl co Litwin polecał - płatki błyskawiczne 65g, białko 30g i zalałem wrzątkiem + trochę mleka. Po 40 minutach ćwiczeń myślalem, że zwymiotuje Nie dałem rady. Czy jest sposób, by nie jeść przed siłownią? Np. Na noc ładujemy się i rano jeszcze mamy energię? Bo kiepsko to widzę, a o 5 nei wstanę hehe. miej gotowe żarcie na rano i wciągaj tuż po przebudzeniu. po godzinie tej miski nie powinieneś czuć
Opublikowano 28 lutego 201510 l http://www.dieta-sportowca.com.pl/2014/08/fruktoza-fruktoza-i-conieco-o-daktylach.html Polecam poczytać o przemianie fruktozy w cholesterol,na necie można znaleść nazwę enzymy odpowiedzialnego za to.
Opublikowano 1 marca 201510 l żadna tam ze mnie wyrocznia, ale często robiłem tak że wieczorkiem koło 22/23 wpadało sporo węgli złożonych, rano tylko kawka i było elegancko hmm, to by mi najbardziej chyba odpowiadało Mógłbym budzic się i po 15 min już iść na siłownie. Jeżeli ćwiczysz z samego rana to jak najbardziej na czczo możesz . Ja i tak bym polecał jak nie jesteś w stanie już kompletnie nic zjeść to chociaż banana jakiegoś omamać w drodze na pakernie. banan przed może być. Po prostu może nie tyle co nie jestem w stanie zjeść, ale nie mam czasu, a zanim się to strawi to musiałbym wstawać duzo wcześniej. Dobra sprawa jest. Dzis byłem na siłowni o 7 rano. Wstałem o 6, przyrządziłem koktajl co Litwin polecał - płatki błyskawiczne 65g, białko 30g i zalałem wrzątkiem + trochę mleka. Po 40 minutach ćwiczeń myślalem, że zwymiotuje Nie dałem rady. Czy jest sposób, by nie jeść przed siłownią? Np. Na noc ładujemy się i rano jeszcze mamy energię? Bo kiepsko to widzę, a o 5 nei wstanę hehe. miej gotowe żarcie na rano i wciągaj tuż po przebudzeniu. po godzinie tej miski nie powinieneś czuć Odpada raczej, zazwyczaj 1,5 - 2h muszę mieć na strawienie, nieraz się o tym przekonałem juz
Opublikowano 1 marca 201510 l zawsze podziwiam ludzi którzy potrafią rano wstac i za chwile wyjsc z domu ja zanim wystawie nos za drzwi, to zawsze godzine potrzebuje żeby sie obudzic i normalnie kontaktowac, a bez kawy to w ogóle ani rusz
Opublikowano 1 marca 201510 l Zrób detoks od kawy,jest bolesny,trwać może ze 2 miechy ale zresetujesz receptory adenozynowe(kofeina je blokuje),łatwiej ci później będzie żyć
Opublikowano 1 marca 201510 l no w wakacje sobie zrobie, bo teraz to nie bardzo w te wakacje właśnie piłem kawe sporadycznie i jak już to tylko rano (raz na trzy dni gdzieś) a obecnie to 3 kawki codziennie muszą byc
Opublikowano 7 marca 201510 l Litwin dzieki tobie zjadlem ostatnio goloneczke z szybkowara. Pierwsza od chyba 10 lat, co tam jeszcze za dobre miesko mozesz polecic?
Opublikowano 7 marca 201510 l no w wakacje sobie zrobie, bo teraz to nie bardzo w te wakacje właśnie piłem kawe sporadycznie i jak już to tylko rano (raz na trzy dni gdzieś) a obecnie to 3 kawki codziennie muszą byc A myślałeś by stopniowo zmniejszać ilość kawy w ciągu dnia a na treningi jaki preworkout nie oparty w dużej mierze na kofeinie? Gdy na mnie kawa nie działa kupuje jakąś przedtreningówke a po niej znów na kawę i jest ok. Tyle że mi starczy 1 kawa dziennie przed treningiem , przed pracą/zajęciami zawsze boje się pić bo leje po niej 3-5 razy na godzine.
Opublikowano 7 marca 201510 l Kawy nie pije dłuższy czas, przez ostatnie stresy w ogóle mało jem a jak coś to konkretnego a nie fast foody - waga rano dzisiaj 79,5. Jeszcze z 5 kg i może brzucha nie będzie.
Opublikowano 7 marca 201510 l Ale prawilnie pod browar? Nie, ja nawet piwa nie lubie hehe. Mam na mysli zeby samo zjesc. Ciagle kura, indyk, wolowina od czasu do czasu. Mam maszyne do robienia na parze i swietny szybkowar wiec jest sporo opcji. Brakuje mi pomyslow. A ta golonka wczoraj to bylo cos. I musztarde, zagryzając białym chlebem. No musztardke tak, ale chleb nie pamietam juz kiedy ostatni raz jadlem.
Opublikowano 7 marca 201510 l Jutro mamusia mi zrobi sernik-10 jaj,ksylitol i twaróg,ale tak patrzę ze te gotowe wiaderka mają mało białka,coś jak serek wiejski 11 gram na 100 gram,następnym razem sam kupię twaróg i go zmielę,są takie co maja po 21 gram białka.
Opublikowano 7 marca 201510 l Jak wiecie pracuję na siłce,ale jest ona na za(pipi)u,dużo tutaj pól uprawnych.Ostatnio przyszedł rolnik,ma pakiety swojskich wędlin-pasztetowa,krupniok,kiełbasa z kuraka,świni,szybka wędzona,kabanosy.Za ok. 3 kg wędlin bierze 50 zeta,powiem wam że tak jak to smakuje to szok,ogólnie nie jadam wędlin,ale takie coś będę opierdzielał na masie często,tak samo wędzone pstrągi z Pucka,drogawe ale składowo pewnie moc.
Opublikowano 7 marca 201510 l Prawdę prawisz, ja mam kiełbasy od cioci z własną chodowla świń. mmmmm genialne, nawet z bialym chlebem i bez musztardy
Opublikowano 7 marca 201510 l Ja zawsze swojskie jaja. Jak mi się kończą i kupuje w markecie to jest dramat, kolosalna różnica.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.