Opublikowano 1 sierpnia 20177 l Bo ten smak się nie nudzi, tylko można go sobie obrzydzić jak trafi się na jakiś niewłaściwy. Raz kupiłem w Tesco i był jak perfumowany, zachciało mi się rzygać i kilka dni nie jadłem. A tak to prawie codziennie na sniadanie, choć dziś kabanosy.
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l I ten zapach jak sie go podsmaża , ja pier.dole cos pieknego. Ja kupuje ten w cienkich plastrach z biedry
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l Bo to jest to co kiedyś wam pisałem,w ciągu ostatnich 20 lat z racji braku płodozmianu i zbyt dużego nawożenia,gleba się wyjałowiła i warzywa i owoce mają ok.50% zawartości mikro tego co kiedyś.Oczywiście to dane z usa,u nas w sezonie raczej wygląda to lepiej ale i tak ćwicząc mocno nie wyobrażam sobie nie suplementować mikro.Co do tesco to chyba mają najgorsze wędliny,ryby i ogólnie mięso,nic tam nie kupuje od dnia w którym złapałem ponad 1 kg wody po zjedzeniu ich mintaja,bo się okazało że był naładowany jakimiś substancjami wiążącymi wodę w mięsie.
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l No dobra Krupek napisałeś, że ch,uja dają te apki xd a masz jakieś pewne źródło gdzie można wyliczyć sobie dzienne zapotrzebowanie na makroelementy? Bo co szukam w googlach to ku,rwa sprzeczne informacje czesto więc może ktoś tutaj bardziej doświadczony ma jakies info.
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l a masz jakieś pewne źródło gdzie można wyliczyć sobie dzienne zapotrzebowanie na makroelementy? No myślę, że bez problemu znajdziesz tutaj pomoc, a jak nie to na innym forum już poświęconym temu. To trzeba brać bardziej na logikę, uwzględniać rzeczywistą aktywność i jak organizm na co reaguje, jednemu węgle nie przeszkadzają, innego zalewają z dnia na dzień. Co u Ciebie w ogóle jest czystym źródłem białka?
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l Zliczaj tutaj: potreningu.pl/calculators/calories No i dodaj coś co ma pełny aminogram-np.quinoa(komosa ryżowa) i dawaj jakieś naturalne antyestrogeny(brokuły) bo ci libido siadzie i zaczniesz gromadzić fat wokół cyców.
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l No tylko widzisz, fasola ma więcej węgli niż białka, choć też nie wiadomo, jak u Ciebie z tolerancją na węgle. Sam też powinieneś wiedzieć jaka ilość węgli w posiłku i dobowo Ci odpowiada. No i dla czystego białka to chyba też odżywkę białkową można dorzucić. Edytowane 1 sierpnia 20177 l przez krupek
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l Teraz na necie dostanie na luzie białko ryżowe,które nie ustępuje WPC.
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l No akurat rozglądałem się za konopnym ostatnio. Dzięki za rady litwin, brokuły opier.dalam zdrowo, quinoe rzadko bo nie przepadam, ale no będzie trzeba ogarnać.
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l rucha tego w różowych gaciach pewnie w hiltonie obok mola no leczonko kompleksów wzrostu i brzydoty widoczne u litwina bardzo mocno Dzięki za rady litwin Najlepsze scenariusze pisze życie.
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l Długo szukać nie było trzeba ;) Co do brokułów, czytałem kiedyś, że warto je rozgotowywać w nieprzykrytym garnku, wtedy tracą jakieś substancje, które nie służą wchłanianiu hormonów tarczycy. Prawda to jest?
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l No akurat rozglądałem się za konopnym ostatnio. Dzięki za rady litwin, brokuły opier.dalam zdrowo, quinoe rzadko bo nie przepadam, ale no będzie trzeba ogarnać. Konopie zayebiste, jedyne bialko roslinne z pelnym aminogramem. <ok> No niesttey kazdy jest inny blubi nie ma uniwersalnego licznika zapotrzebowania. Bierz pierwszy lepszy, zliczaj kalorie z dnia przez tydzien waz sie, odejmuj kcal , dodawaj kcal. Czasochlonne ale jednak warto bo wtedy jak juz poznasz organizm JESTES PANEM I WLADCA WLASNEGO ULANSTWA
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l rucha tego w różowych gaciach pewnie w hiltonie obok mola no leczonko kompleksów wzrostu i brzydoty widoczne u litwina bardzo mocno Dzięki za rady litwin Najlepsze scenariusze pisze życie. Oj Krupek nie myl beki z poważnym tematem
Opublikowano 1 sierpnia 20177 l Ja sobie teraz, chcąc zredukować, ustaliłem 3000kcal, podział makro: B-188g, W-225g, Tłuszcz 150g, czyli 30%, 25%, 45%. W przyszłym tygodniu obetnę węgle do 200gram, choć raczej to są moje wytyczne, którę biorę na oko. Cel to zejść z 98 do 90kg.
Opublikowano 2 sierpnia 20177 l https://youtu.be/U_GHm-ugxdY Jadł ktoś z Was? Może zrobię w niedz, kiedys próbowałem ale podstawa osiągnęła złą konsystencję
Opublikowano 2 sierpnia 20177 l Robiłem kiedyś różne warianty. Z kalafiora, z brokuła. Kalafior lepszy. Tutaj przez wielu zachwalany przepis http://www.ditchthecarbs.com/2015/04/23/fat-head-pizza/ Dużo roboty z kalafiorem. Teraz jak chcę coś na kształt pizzy to biorę po prostu tartą mozzarellę z Lidla ( 200g ). Wrzucam na patelnię na mały ogień. Jak się lekko rozpuści to daję na górę sos pomidorowy, dodatki wg uznania, dodatkowy ser ( ale już nie dużo ), przykrywam i trochę trzymam na ogniu. Musimy uważać żeby ser się od spodu nie przypalił ale puszcza dużo tłuszczu i naprawdę długo trzeba trzymać żeby spalić. Moment poczekać aż lekko przestygnie żeby łatwo przerzucić na talerz i gotowe.
Opublikowano 3 sierpnia 20177 l Ja robilem kiedys pizze na spodzie twarogowym. Mi nie smakowala , zbyt mdla. Ale np mojej mamie bardzo.
Opublikowano 3 sierpnia 20177 l Teraz jak chcę coś na kształt pizzy to biorę po prostu tartą mozzarellę z Lidla ( 200g ). Wrzucam na patelnię na mały ogień. Jak się lekko rozpuści to daję na górę sos pomidorowy, dodatki wg uznania, dodatkowy ser ( ale już nie dużo ), przykrywam i trochę trzymam na ogniu. Musimy uważać żeby ser się od spodu nie przypalił ale puszcza dużo tłuszczu i naprawdę długo trzeba trzymać żeby spalić. Moment poczekać aż lekko przestygnie żeby łatwo przerzucić na talerz i gotowe. stanoł mi, wypróbuję w najbliższym czasie Edytowane 3 sierpnia 20177 l przez Yakubu
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.