Opublikowano 11 stycznia 201510 l Najlepiek brac brokuły, fasolkę, albo trio warzywne, czyli marchew, kalafior i brokuł.
Opublikowano 11 stycznia 201510 l No i sprawdzaj skład bo są takie, że tylko czyste warzywa, ale te tańsze zdarzają się olejem palmowym.
Opublikowano 11 stycznia 201510 l Najlepiek brac brokuły, fasolkę, albo trio warzywne, czyli marchew, kalafior i brokuł. Mlask. Podpowiem tylko, że warto zainwestować w urządzenie elektryczne do gotowania na parze. Mam Zelmera z 3 zdejmowanymi "piętrami". Warzywa wychodzą rewelacyjne w 15-20 minut. Najczęściej kupuję mrożonki w Lidlu - osobno fasolka, marchew, brokuł, kalafior. 400g fasoli daje olbrzymi talerz, do tego kurak, trochę startego sera i jest miodzio. @blub: nawet Hortex (jako "markowy" produkt) ma olej palmowy z tego co kojarzę, ale tak jak wspomniałem, chyba tylko w przypadku mieszanki z zimniokami. Muszą być podsmażone przez producenta, bo inaczej by się je wpieprzało półsurowe z patelni. Edytowane 11 stycznia 201510 l przez _Red_
Opublikowano 11 stycznia 201510 l No ja się właśnie przymierzam do urządzenia do gotowania na parze. Da się kupić dobre za mniej niż 2 stówki?
Opublikowano 11 stycznia 201510 l Spokojnie za tyle kupisz. Swojego nabyłem za ok 150 zł (http://www.ceneo.pl/1294897). Ma bardzo dobrą średnią ocenę (4.7/5) jak i wiele opinii (190), także wydaje się dość popularny. Nagrzewa wodę błyskawicznie, można do specjalnego pojemnika nasypać przypraw, przez co warzywa przejdą zapachem. Można zdejmować pięterka w zależności od ilości żarcia (łatwo je też umyć). Nie próbowałem mięsa gotować, ale muszę kiedyś spróbować cycka kurczaka. Do zakupu skusił mnie kiedyś parowar w Lidlu (tej ichniej marki SIlvercrest), ale skoro jakiś noname kosztował bodajże 109zł to raczej lepiej dołożyć parę dyszek i mieć sprzęt o dobrej jakości (Zelmera mam odkurzacz, wagę kuchenną, mikser, czajnik - wszystko śmiga, 100% sprawne, stan ok...)
Opublikowano 11 stycznia 201510 l kupiłem ostatnio grill elektryczny z lidla i jakoś tak kurde specyficzny zapach ma to mięso z niego trzeba go jakoś specjalnie wyczyścic, wyparzyc, czy jak?
Opublikowano 11 stycznia 201510 l No taki byłby spoko, dzięki za linka, jak w najblizszym czasie odbiję z finansami to chyba wezmę.
Opublikowano 11 stycznia 201510 l kupiłem ostatnio grill elektryczny z lidla i jakoś tak kurde specyficzny zapach ma to mięso z niego trzeba go jakoś specjalnie wyczyścic, wyparzyc, czy jak? Nie wiem czy to nie jest tak jak z nowym piekarnikiem, że zanim zaczniesz korzystać to trzeba sprzęt "przepalić". Czyli podłączyć na sucho i czekać aż ta wierzchnia warstwa i grzałki się dotrą (i zapach "smaru" zniknie). Zobacz czy w instrukcji nic o tym nie piszą.
Opublikowano 11 stycznia 201510 l no pisali o tym wlałem troche oleju i z 10 minut miałem podłączone do gniazdka, ale nic to kurde nie dało zostawic na dłużej?
Opublikowano 11 stycznia 201510 l Hm sprobuj, bo ten fabryczny smrod powinien sie ulotnic. A jak nic nie da, to nie wiem, moze slaba jakosc po prostu.
Opublikowano 12 stycznia 201510 l Ja mam zwykły garnek z sitkiem,na które leci para za 100 zeta i też się super sprawdza.
Opublikowano 12 stycznia 201510 l kupiłem ostatnio grill elektryczny z lidla i jakoś tak kurde specyficzny zapach ma to mięso z niego trzeba go jakoś specjalnie wyczyścic, wyparzyc, czy jak? Tez go kupilem : ). Wiadomo, trzeba przepalic, umyć, no i z każdym kolejnym grillowaniem zapach bedzie lżejszy. Na poczatku tak jak z piekarnikiem, capi, ale luzik, wywietrzeje.
Opublikowano 12 stycznia 201510 l Też mam parowar i zabrałem go na studia, w końcu użyłem i kurde, ale to dobre, czuję się jak bestia.
Opublikowano 13 stycznia 201510 l szukam czegos do wlozenia w bułke, bo jako że czesto musze jesc prowadząc auto to wszelkie pojemniki odpadają ostatnimi czasy dzielilem 200g kurczaka na dwie bułki żytnie i bylo nienajgorzej, no ale ile mozna w kolo to samo jakie wedliny polecacie panowie?
Opublikowano 15 stycznia 201510 l Dla tych,którzy"bawią" się w równowagę kwasowo-zasadową: Dzisiaj mam dzień wolny to pobawiłem się w kuchni z kurakiem,przyprawiłem go: -czosnkiem niedźwiedzim -kurkumą -chilli -pieprzem czarnym -miętą cięta suszoną -koperkiem -szczypiorkiem -zmielonymi skórkami granata -solą różową himalajską Mogło wyjść różnie,wyszło za(pipi)iście Polecam każdemu takie eksperymenty. Edytowane 15 stycznia 201510 l przez Litwin81
Opublikowano 17 stycznia 201510 l Nie wyobrażam sobie kurczaka z miętą. Ale kto wie, pizzy z ananasem tez sobie kiedys nie wyobrażałem a jest wspaniała
Opublikowano 17 stycznia 201510 l kusiło mnie wziąć ale zawsze zastanawiałem sie a co jak mi nie bedzie smakowac ten kawałeczek za grubą forse No ale skoro mówisz ze mozna łykac to tez sie skusze jutro
Opublikowano 17 stycznia 201510 l kusiło mnie wziąć ale zawsze zastanawiałem sie a co jak mi nie bedzie smakowac ten kawałeczek za grubą forse No ale skoro mówisz ze mozna łykac to tez sie skusze jutro Jest tłusta i dość słona, ale warto spróbować.
Opublikowano 17 stycznia 201510 l Chyba jutro w biedrze włoski weekend,będą małże i owoce morza,a ze za bardzo schudłem w ciągu tygodnia to chyba loda tyramisu ze 200 ml wciągnę
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.