Opublikowano 10 czerwca 201311 l Czas to pieniadz, lapiac 1kg ryb tracisz na tym czas. W tym czasie mozna by okrasc kilka samochodow z grajkow i kasa jest wieksza.
Opublikowano 10 czerwca 201311 l Białko za darmo. I kto jest idiotą teras? Nie przesadzaj. Mam kolegę wędkarza i wiem, że koszt wędek, zanęt, żyłek, spławików, robaków (o ile nie chce Ci się spędzać 10 minut w piaskownicy z łopatką) nie jest mały. Nie wspominając o wstawaniu o poranku, chyba że łowisz w zimę. Z drugiej strony świetny argument by popić trochę i odpocząć od świata
Opublikowano 11 czerwca 201311 l Do zanety używam robaków i przenicy. Robaki i przeniczke mam na działce za darmo. Wędka 30zł, spławik 3zł, kołowrotek 25zł. Starcza na kilka lat łowienia.Kilogram ryby w sklepie >15zł.15zł razy 7 dni= 105zł, dwa razy tyle co zakup sprzetu
Opublikowano 11 czerwca 201311 l Jakie wyliczenia ;o. Ja to bardziej widze tak, że wedkarstwo to za(pipi)ista forma spędzania wolnego czasu i świetne hobby, a że przy okazji można wciągnąć sobie kilka pożywnych rybek to już w ogole rewelacja.
Opublikowano 11 czerwca 201311 l No tak na powaznie to jest tak jak piszesz Kubaa, nie zamierzam diety opierac na okoniach czy płotkach, ale raczej jako dodatek do diety. Jakby nie było to czyste białko, i mysle że dodanie tych kilkudziesięciu gram białka do diety jak najbardziej wyjdzie na plus a nie zaszkodzi. No i walka z rybą, obcowanie z przyrodą, wspaniała rzecz jak ktos to lubi.
Opublikowano 11 czerwca 201311 l Zdjęcie z wczoraj, co drugi dzień łapie po kilogram 2 ryb, za darmo. Białko za darmo. I kto jest idiotą teras? drobnice to sie wypuszcza
Opublikowano 12 czerwca 201311 l Teraz w Biedrze jest promocja na pstrągi, 1,99 za 100g, co daje dobrą cenę. Na grilla w sam raz
Opublikowano 12 czerwca 201311 l Ryby ok ale ja to bym wpierdylał non stop łososia z Lidla. Poezja. Dziś tuńczyk
Opublikowano 12 czerwca 201311 l Teraz w Biedrze jest promocja na pstrągi, 1,99 za 100g, co daje dobrą cenę. Na grilla w sam raz w lidlu często wypatroszony pstrąg po 1.99 za 100g, normalna cena to 2.40, ale tydzień przed terminem opuszczają. jakiś czas temu zjechali w moim lidlu do 1.50 , bo dużo zostało a termin sie zbliżał.
Opublikowano 13 czerwca 201311 l Jakby to powiedzial Testo:"Nie dla psa kielbasa yebane poslkie kuhwy !" xD
Opublikowano 14 czerwca 201311 l 500g ziemniaków, 250g kury i reszta smakołyków. Ciężki tydzień w pracy na pełnej (pipi)e plus treningi to i szama musi być konkret.
Opublikowano 17 czerwca 201311 l piekne żarło ;] Idę w mase przy 91/188 - aktualnie cwicze może z 12 tygodni regularnie(a więc krótko) i dopiero ostatnie 2 tygodnie ogarnąłem, że za mało tłuszczy dostarczam wg. tego wyliczenia. Na ile te "obliczacze" żarła są precyzyjne? Moja dieta po wyliczeniach to uogólniając 4 wory ryżu brązowego i 0,5 kg kuraka (+ warzywa) i niby 156g tłuszczu dziennie. Co po podliczeniu wszystkiego musze w siebie wlewać jeszcze ze 120g oliwy, rozłożone do każdego posiłku daje jakieś 30g (spory kielon z tego jest) - to aby nie za dużo? Nie obtłuści mnie to?
Opublikowano 18 czerwca 201311 l Obtłuścić to cie może po węglach prostych nie oliwie. Chociaz ja bym sie trzymał wersji że 1g tłuszczy na kmc, według mnie to optymalna ilość ale każdy jest inny. A obliczacze żarła, no cóż jak dla mnie super sprawa, dokładne oczywiście nie są bo po prostu to niemozliwe ale BARDZO pomagaja w poznaniu swojego organizmu. Przykład, wyliczyli mi że moje zapotrzebowanie wynosi 2500kcal, po obserwacji organizmu wyszło że moje zapotrzebowanie to jakieś 2300-2400kcal. Czyli jak widac są pomocne.
Opublikowano 18 czerwca 201311 l No pokombinuje z tą oliwą,dzięki. Po prostu trochę się niecierpliwie bo startowałem będąc dość szczupły ale z obtłuszczonym nieco brzuchem od żarcia pizzy przez rok (obiadowanie sie w pracy..) i nie chciałbym żeby to sie rozrosło. A że prostych w zasadzie nie wpieprzam, wiec powinno być spoko. Co do obserwacji organizmu - póki co za mały staż mam i specjalnie nie zwracałem nigdy uwagi na żarcie, więc ciężko póki co ocenić jak na mnie działa to co jem. Tzn - widze, że rosne troche
Opublikowano 24 czerwca 201311 l Ten Warszawski koks to ladny pic na wode, pol hurtowni farmakologicznej w nich plynie. Saker pytal gdzies na sfd o dawkowanie clena + propa, paczek wbijal wino a owca pewno wszystkiego po trochu, patrzac na jego forme (2 lata cwiczen) i forme sakera (ok 4 lat)..
Opublikowano 24 czerwca 201311 l Yeti, Minikox to kawał byka, nie dziwota, że żre na potęgę. Spoko koleś.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.