Skocz do zawartości

Darksiders II

Featured Replies

Opublikowano

Tak słabej końcówki się nie spodziewałem.

 

Dwa zdania i nic więcej. Uchodzące powietrze z balona byłoby dłuższe i bardziej ciągające.

 

 

Do tego zupełnie nie podobał mi się czas spędzony na

Ziemi. Rozumiem, że chcieli jakoś urozmaicić rozgrywkę, ale wyrzucili w tej sekwencji wszystko co najlepsze w systemie walki na rzecz nie dających żadnej satysfakcji pukawek.

 

Edytowane przez Hela

  • Odpowiedzi 299
  • Wyświetleń 51,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Sylvan Wielki
    Sylvan Wielki

    Zapowiada się niezwykle klimatycznie.   Ja podchodzę do owej pozycji z dużą dawka rezerwy, ponieważ poprzedniczka na zwiastunach zachwycała, a okazała się nudnym, mocno przekombinowanym tytułem. Cho

  • Chęć pogrania w za(pipi)isty tytuł w okresie ogórkowym sprawiła, że recenzentom odwaliło. Powyżej 80% dla Darksiders 2 i Sleeping Dogs? Te gry to typowe 7 i nie muszę w nie zagrać by to wiedzieć. Pot

  • Sylvan Wielki
    Sylvan Wielki

    Za to, że ktoś ma odmienne zdanie i je uargumentował.... Gratuluję totalitarnych zapędów. Nie pozostaje ci teraz nic innego jak dać "-" osobom, które nie lubią tych potraw co ty, i swojej kobiecie, je

Opublikowano

Ja akurat w tych fragmentach na

Ziemi pukawek używałem w ostateczności tylko na tych wielkich bossów, a ogólnie przeszedłem to po swojemu, czyli z kosami i szponami. Przynajmniej na bieżąco regenerowałem magię i zdrowie, co nie jest tak oczywiste w przypadku broni gdy zdążą dobiec pokraki

Opublikowano

Skoro singiel jest taki długi to chyba nie opyla się zaczynać na normal? Zazwyczaj lubię przejść przygodę przynamniej dwa razy (normal, hard i jak trzeba to jeszcze wyższy) ale widzę, że tu nie miałoby to chyba sensu (to tak jakby przechodzić jakiegoś RPGa- nie za długiego- dwa razy?).

Opublikowano

Gram na normal i gra ogólnie jest łatwa, jeśli ginę to zazwyczaj spadając w jakąś przepaść przez przypadek, w walce zginąłem chyba tylko z 5-6 razy i to z opcjonalnym bossem. Na pewno nie będę w to grał 2 razy. Za jednym robię tyle ile dam radę, a już wiem, że niektórych questów z szukaniem przeciwników nieoznaczonych na mapie, czy czegoś innego rozsianego po wszystkich światach nie chce mi się robić/szukać.

Opublikowano

Po przejściu gry i tak otwiera się nowy poziom trudności, więc jak ktoś chce calakować to i tak musi przejść drugi raz.(chociaż nie wiem, czy jest osiągnięcie/trofik za ten dodatkowy poziom trudnosci)

 

Skończyłem grę. Końcówka trochę rozczarowała...

spodziewałem się jakiegoś mega super wielkiego dungeonu ze wszystkimi dotychczasowmi mechanikami rozgrywki, a tutaj od razu boss :D No i zakończenie w stlu to be continued... nie mam nic przeciwko, ale trzecia część darksiders wcale taka pewna nie jest...

Tak samo ostatni dungeon też trochę zawiódł... najlepszy był ten w którym zdobyliśmy "portale" - super to było zarówno pod względem art jak i level desingu.

 

Ogólnie ta gadka polygamii, że gra jest za długo ma sens. Z tym, że nie chodzi tu o samą długość, a stosunek tego co robimy, do czasu gry. Giera tak naprawdę rozkręca się dopiero w drugiej połowie krainy śmierci... czyli w połowie gry około. Wszystko co było wcześniej było zbyt rozciągnięte. Skondensować to tak o połowę i by była gitara. A ten fragment o którym wyżej piszecie -

to była nędza, idź i tłucz przez przez godzine bez przerwy...

 

Edytowane przez Dahaka

Opublikowano

Po przejściu gry i tak otwiera się nowy poziom trudności, więc jak ktoś chce calakować to i tak musi przejść drugi raz.(chociaż nie wiem, czy jest osiągnięcie/trofik za ten dodatkowy poziom trudnosci)

 

No właśnie nie ma, dlatego zadałem pytanie. Trzeba jeno Śmierci doładować 30lvl co się robi na NG+, więc do platyny nie trzeba przechodzić dwa razy.

Opublikowano

No to w takim wypadku od razu polecam na apokalipsie. W ostatnim świecie znalazłem silną broń z możliwym ulepszaniem, ulepszyłem na maxa. 3500 DMG na sekunde w statystykach. 45% szansy critala (200%dmg) i jak wszedł to 6000-7000 DMG na strzał. Ostatni boss to dosłownie na 10 hitów z ciężkiej broni zszedł.

Edytowane przez Dahaka

Opublikowano

Te bronie do ulepszania na pewno można zdobyć u Vulgrima za kupno drogich skrzyń. Też sobie kosy na tyle ulepszyłem, że nic już nie stanowi wyzwania. Mocny power, spamuje cały czas magicznymi atakami i co chwile je sobie regeneruję, bez używania jakichkolwiek itemów.

Opublikowano

ja od vulgrima same słabe rzeczy dostawałem niestety xD Młot znalazłem w skrzyni w trzecim świecie i tamtejszych przeciwników miałem dosłownie na hita jak critical wpadł (a wpadal w 7 na 10 ciosów, chociaż procentowo miałem 45% szansy) W ogóle dupa trochę, bo ekwipunek jest generowany losowo za każdym razem, przez co w mauzoleach czy najlepiej poukrytych skrzyniach czesto znajdowałem (pipi), a w/w najlepszą broń w jakiejś randomowej skrzyni po drodze.

Opublikowano

No ta losowość jest słaba, jak co chwilę wypada jakiś syf. Potem się okazuje, że większość gry przechodzę jakąś bronią zdobytą wiele godzin wcześniej z niskim lvl. Tak samo pozostały ekwipunek łatwiej jest gdzieś kupić, niż znaleźć nawet w specjalnych skrzyniach.

Opublikowano

Dlatego ja olałem całą tą losowość i używałem tylko tych legendarnych, unikatowych broni. Na NG+ po zabiciu 1 bossa w tym "tutorialu" dostaje się fajną kosę, gdzie za każdym ciosem powoli zamraża się przeciwnika. A każdy cios w zamrożonego wroga odnawia nam zdrowie i to sporo. Do tego używam broni ostatniego bossa, która ma srogi dmg i jest miazga. Ciekawy jestem co się później dostaje.

Opublikowano

Nic nie dorówna opętanym kosom z następującymi bonusami:

+ do trafień krytycznych

+ do obrażeń krytycznych

+ hp przy hitcie

+ hp za zabitego przeciwnika

Szybkie jak diabli, mogą walić za każdym razem krytyki (wystarczy stosowny amulet) do tego uzupełniają w moment cały pasek hp - istny berserker mode ;)

Opublikowano

Lepiej jak regenerują pasek gniewu, wtedy można do woli spamować magię. Ja tak robię cały czas z ostatnim czarem w drzewku nekromanty. Pożera mi co prawda cały pasek, ale atak jest bardzo mocny, a po dwóch uderzeniach kosami jest znowu pełny. ;]

 

Btw gierka strasznie mi się już dłuży, jestem w

krainie demonów i muszę dorwać Samaela. Jak dla mnie mogli tą grę skończyć już po krainie umarłych, od tamtej pory są coraz gorsze miejscówki i gra się wlecze żółwim tempem.

.

Opublikowano

przeszedłem, zajeło mi to 41,5h... w cholere długo.

Gra jest naprawde dobra, chociażnie obyło się bez błędów. Niektóre zadania wkurzają, jak np. ten z szukaniem kamieni... KOSZMAR.

Opublikowano

Niby tak ale zdobywa się up do statsów oraz trofeum...

Dobra któ chciałby się powymieniać jakimś lootem niech uderza do mnie, na pewno cos znajdziemy.

Opublikowano

No właśnie to zadanie to straszne kupsko, bo kamyki możesz zacząć zbierać dopiero po rozpoczęciu questu. Ja już do tego czasu zaliczyłem kilka lokacji i widziałem w kilku miejscach te kamyki, niestety wcześniej nie dało się ich zestrzelić, a później zwyczajnie nie chciało mi się wracać do tych samych miejscówek i przypominać sobie gdzie je widziałem.

Opublikowano

Żeby wejść do Labiryntu Szafarza trzeba mieć wszystkie zwoje? Mam większość, idę tam i naciskam "O" żeby przeczytać tę księgę (pewnie żeby labirynt się otworzył), wtedy gra łapie zwiechę i zostaje tylko reset.

Opublikowano

Ja nie miałem wszystkich i normalnie tam wszedłem. Natomiast jakie kierunki wybierać skopiowałem z jakiejś stronki i sobie wydrukowałem, włącznie z sekretami. ;] Musisz mieć jakiegoś buga.

Opublikowano

Techniczne pytanko: kupujecie coś u Alya, czy raczej zbieracie przedmioty losowo? I czy korzystacie z szybkich podróży czy lepiej jak najwięcej walczyć co by rozwijać postać? Zacząłem przygodę na Apocalypse i generalnie TO JEST TO! Genialna muzyka i klimat :wub:

Opublikowano

Na początku zwiedzałem co się da, potem korzystałem już tylko i wyłącznie z szybkiego przemieszczania. A co do broni, jak było coś ciekawego to brałem u sprzedawców, ciężko znaleźć coś dobrego, trzeba mieć farta. Później u Vulgrima kosę do ulepszania i do końca gry została tylko ona.

Opublikowano

Techniczne pytanko: kupujecie coś u Alya, czy raczej zbieracie przedmioty losowo? I czy korzystacie z szybkich podróży czy lepiej jak najwięcej walczyć co by rozwijać postać? Zacząłem przygodę na Apocalypse i generalnie TO JEST TO! Genialna muzyka i klimat :wub:

 

Ja miałem wszystko z dropów, nic nie kupowałem. Korzystałem z szybkich podróży, bez tego raczej sobie tej gry nie wyobrażam ;) Expa sporo dostajesz za questy, nie trzeba nic farmić na siłę :)

Opublikowano

jak na razie jestem zawiedziony. jestem w tej krainie zaraz po lodowej i.... czuje sie jak bym gral w jakies hefalumpy a nie darksiders. ku.rva czy pozniej bedzie mroczniej czy caly czas tak kolorowo? na razie zawod na pelnej lini. laze po ogromnej krainie gdzie jest pustawo. smierc w trailerach wydawal sie kozakiem a jak na razie to chlopak na posylki idz tam otworz to/zdobadz tamto etc. kamera chu.jova co jakis czas mi sie gubi przeciwnik chyba ze go zalokuje. wstepnie takie mozne 6/10 imo gorzej i nudniej niz w jedynce..

Opublikowano

jak na razie jestem zawiedziony. jestem w tej krainie zaraz po lodowej i.... czuje sie jak bym gral w jakies hefalumpy a nie darksiders. ku.rva czy pozniej bedzie mroczniej czy caly czas tak kolorowo? na razie zawod na pelnej lini. laze po ogromnej krainie gdzie jest pustawo. smierc w trailerach wydawal sie kozakiem a jak na razie to chlopak na posylki idz tam otworz to/zdobadz tamto etc. kamera chu.jova co jakis czas mi sie gubi przeciwnik chyba ze go zalokuje. wstepnie takie mozne 6/10 imo gorzej i nudniej niz w jedynce..

 

Musisz niestety całą tą krainę przeczekać. Potem będzie dobrze. Też na to narzekałem. ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.