Opublikowano 28 lutego 20196 l Ten film istnieje tylko dla wypełnienia kontraktów Fassbendera, Lawrence i McAvoya. Niezła desperacja z kolejną sceną z Quicksilverem
Opublikowano 28 lutego 20196 l Najlepsze filmy z serii nakręcił człowiek którego ofiarą zostało wiele młodych osób.
Opublikowano 28 lutego 20196 l 7 minut temu, mcp napisał: gorsze od Apocalypse chyba nie będzie? prawda? To byłaby duża sztuka być gorszym od tego balasa.
Opublikowano 28 lutego 20196 l Ludzie uwielbiają wpadać w skrajności a tymczasem Apocalypse wcale złym filmem nie jest. Najsłabszy z nowej serii, ale ciągle do obejrzenia. Dark Phoenix zapowiada się nieźle póki co.
Opublikowano 1 marca 20196 l Tak jak Masorz pisze. Spoiler Lepsze X-meny niż kolejny film o rasizmie.
Opublikowano 1 marca 20196 l 17 godzin temu, ragus napisał: jak apocalypse spoko ustalmy, że masz skrzywione spojrzenie na tę serię xd Plakat też ukłon do roku 2003
Opublikowano 1 marca 20196 l Czytam praktycznie wszystko co wyszło w głównym nurcie X-ludzi od 1986 (od premiery X-Factor). A ciągle mam niedosyt tego jak prezentują się X-meni na srebrnym ekranie. Nie potrafią twórcy, moim zdaniem, uchwycić tego co najciekawsze w X-menach. Rozumiem, że trudno wyciągnąć klimat z komiksu z lat 90-tych do filmu z XXI wieku, jednak nie wiem czemu oni się tak upierają przy tym klasycznym zespole. Pierwsza trylogia X-menów i ich przygody bardziej do mnie przemawiała. Rozumiem, ze nowszych historii nie sposób przenieść na ekran bo jest: a) za dużo bohaterów a filmowcy nie mogą sobie pozwolić na zrobienie ekipy 15 osobowej bez dobrego ich przedstawienia b) prawie wszystko teraz kręci się wokół reperkusji po AvsX No i dostajemy taką alternatywną przeszłość X-menów ( z Mystique i Quicksilverem, ale bez Wandy w podstawowym składzie), o która nikt nie prosi, tylko po to aby licencja mogła żyć u Foxa. Ten na szczęście został kupiony przez Disneya więc liczę, że w następnej dekadzie X-Men dostaną przytup porównywalny do tego co MCU. Bo jak się tak dobrze zastanowić to uniwersum X-men jest porównywalne rozmiarem do tego co mamy w MCU (bez wątków kosmicznych, chociaż te tez występowały). Tu gdzie dookoła Avengers były solowe przygody Kapitana, Iron Mana czy Thora w X-menach powstawały odłamy w postaci sag o nowych drużynach superbohaterskich. Uniwersum jest ogromne a Fox nie potrafił go przez tyle lat dobrze wyeksploatować. Wprowadzał nowe postacie, jak np Psylocke w Apoclypse, i w przecwieństwie do komiksu, gdzie nawet Ci źli po pewnym czasie stawali się dobrzy i dołączali do ekipy, lub tworzyli nową solową przygodę, ten ich wyrzuca w kolenych cześciach by wykorzystać inną postać z uniwersum. Co ciekawe ten sam Fox potrafił w Deadpoolu wcisnąć więcej z klimatu X-Men (Colossus, Cable) niż ten nurt w przeszłości. Kierunek na przyszłość? Zatrzymać Cyklopa, Xaviera, dołożyć Wolverine'a. Resztę ekipy zresetować i zacząć tworzyć X-uniwersum bazujące na komiksach od ery Claremonta. A jeśli Claremont jest zbyt trudny do ekranizacji bo faktycznie X-meni zaczęli puchnąć od jego czasów, to może bazować bardziej na Astonishing X-Men lub, w szczególności, Ultimate X-men? Przeciez gdyby nie Millar i jego Ultimates nie dostalibysmy MCU w formie jaka znamy dzisiaj. Edytowane 1 marca 20196 l przez szczudel
Opublikowano 1 marca 20196 l 3 godziny temu, szejdj napisał: Tak jak Masorz pisze. Ukryj zawartość Lepsze X-meny niż kolejny film o rasizmie. Nie wiem czy wiesz, ale xmeny zawsze są o rasizmie
Opublikowano 1 marca 20196 l No jak Apocalypse czy Logan z 2017 to według Ciebie filmy o rasizmie to obejrzyj jeszcze raz.
Opublikowano 1 marca 20196 l 1 minutę temu, szejdj napisał: Logan z 2017 to według Ciebie filmy o rasizmie to obejrzyj jeszcze raz. No ale są... Xavier siedzący w bunkrze i garstka mutantów chowająca się po ataku wirusa bo ludzkość nie chciała żyć w symbiozie z mutantami, coś mi to trochę przypomina.
Opublikowano 1 marca 20196 l Mutanci są prześladowani przez rząd i muszą uciekać za granicę w Loganie. W Apokalipsie pojawia się Mutant-Hitler który chce triumfu rasy panów.
Opublikowano 1 marca 20196 l 1) Oczywiście nikt z Was nie czyta ze zrozumieniem tego co jest napisane i nikt nie odróżnia 'filmu o rasizmie' od 'filmu z wątkami rasistowskimi' 2) Jeżeli takie kryteria obieramy to każdy film o drugiej wojnie jest filmem O RASIZMIE, filmy o Supermanie też są O RASIZMIE, bo ziemianin Luthor chce zabić Kryptoniana, według blubiego pewnie nawet Kosmiczny Mecz jest filmem o RASIZMIE bo są obcy, którzy walczą z ludźmi
Opublikowano 1 marca 20196 l O (pipi)any, ale pozamiatał Filmy o rasizmie: . . . . Edyta. Literówka poprawiona dzięki uprzejmości pana Milana
Opublikowano 1 marca 20196 l W Deadpoolach chyba nie było rasistów ani takich wątków, ale też do końca nie jestem pewien.
Opublikowano 17 kwietnia 20195 l Nawet spoko ten nowy trailer, chętnie nawet bym obejrzał. Tylko ta ruda jest fatalna.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.