Opublikowano 2 czerwca 20168 l Belgia jest przereklamowana. Na mundialu w grupie grali z jakimiś średniakami i z każdym się męczyli. Zwycięstwa jedną bramką to nie jest to, czego można oczekiwać po zawodnikach, jakimi dysponują. Może będą lepsi na Euro, ale wątpię. Wszyscy tak mówią, a zapominają, że po fazie grupowej najbardziej chwalono Holandię, Brazylię i Chile, i większość osób tutaj uważała, że nikt inny medalu nie zdobędzie, no bo jak to panie, bez estetyki porywającej jak wygrasz. Dopiero retrospektywnie każdy wspomina, jak Brazylia od początku ssała, a najlepiej od początku grali tylko Niemcy, którzy potem pokonali jedną bramką USA... jedną bramkę Algierię... jedną bramką Francję... jedną bramką Argentynę. Takie są mecze na imprezach, słabszy przeciwnik się zamyka i trzeba mu jakoś wcisnąć tego jednego gola, na 15 meczów fazy grupowej na Mundialu tylko jeden tak nie wyglądał (może dwa, bo w 1/8 Kolumbia dość umiała skontrolować Urugwaj i osiągnęła potężne 2-0) i nie zawsze wygrywała silniejsza ekipa. Belgia w grupie oddała więcej strzałów niż Niemcy, pozwoliła rywalom na mniej. Ogólnie zazwyczaj jest to jeden z celów. Potem odpadli po wyrównanym meczu z innym faworytem w spotkaniu, w którym któraś ze stron musiała "zawieść". Edytowane 2 czerwca 20168 l przez ogqozo
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Noo, dojście do ćwierćfinału to strasznie słaby występ ://// No patrząc na to jakie były oczekiwania wobec Belgów, to ironia trochę nie wyszła. Było słabo, tylko ćwierćfinał i jeszcze słabiutka gra. Belgie robi się ciągle na tego faworyta, ale cały czas coś nie wychodzi, może po prostu dlatego że to strasznie przereklamowana drużyna?
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Reprezentacja jedzie do Rio łuhuuu chodzi o siatkę oczywiście To kogo by tam upchnąć teraz na jakiegoś wiceprezesa hmmmm. Kurski sie wczoraj lansowal w lozy z Bońkiem itd na meczu z Holandią.
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Noo, dojście do ćwierćfinału to strasznie słaby występ :////No patrząc na to jakie były oczekiwania wobec Belgów, to ironia trochę nie wyszła. Było słabo, tylko ćwierćfinał i jeszcze słabiutka gra. Belgie robi się ciągle na tego faworyta, ale cały czas coś nie wychodzi, może po prostu dlatego że to strasznie przereklamowana drużyna?Jestem zdania ze to bardziej zlepek bdb piłkarzy niż pełnoprawna drużyna .
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Noo, dojście do ćwierćfinału to strasznie słaby występ ://// Ty oglądałeś te mecze czy jak zwykle tylko kibicujesz sezonowo bo dobry skład? Wymęczona Algeria, Korea i Rosja i w ćwierćfinale pojechała ich Argentyna gdzie Belgia miała jeden celny strzał na bramkę. No rzeczywiscie kozaki.
Opublikowano 2 czerwca 20168 l To kogo by tam upchnąć teraz na jakiegoś wiceprezesa hmmmm. Kurski sie wczoraj lansowal w lozy z Bońkiem itd na meczu z Holandią. Kurskiego pieknie borek z hajto pomineli w komentarzu xD
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Jak Zielinski bedzie tak gral na Euro to juz widze jego wielki transfer, chyba na odbudowe do Wisly Krakow. Pierwsza bramka dla Holendrow gdzie nasi stoja jak kolki, a holender nawet nie wyskoczyl tylko zostal uderzony pilka w glowe i gol to jest kryminal. Druga bramka tez ladne nieogary. Nie ma co panikowac bo wymagam od druzyny wiekszej woli walki na Euro ale nie takiego meczu sie spodziewalem wczoraj.
Opublikowano 2 czerwca 20168 l niektorzy sie dopiero przed euro obudzili, ze ta kadra nie ma obrony, przeanalizujcie sobie praktycznie kazdy mecz tej kadry w eliminacjach ile rywale mieli sytuacji i ile razy mielismy fart pod nasza bramka - na to tez trzeba liczyc na euro bo przynajmniej w odroznieniu od poprzednich kadr ta ma jaja i potrafi sie podniesc przy niekorzystnym wyniku (nie jest juz tak ze jak rywal strzeli bramke to mozna zmieniac kanal w tv) i jakies tam sytuacje w przodzie przynajmniej stara sie kreowac (a nie taktyka 9 obroncow, bramkarz i lewy na przodzie)
Opublikowano 2 czerwca 20168 l A ja o czymś innym. Zasiadłem wczoraj do tego meczu i już po chwili, jak zobaczyłem stan murawy, to wiedziałem, że pooglądane. Zakładam, że wcześniej wystąpiły opady deszczu, które po raz kolejny okazały się zabójcze dla płyty boiska. Podobna sytuacja była chociażby w marcu w Poznaniu kiedy graliśmy z Serbią. Już od początku było widać poślizgi, że piłkarzom zostawała noga w murawie, dziwne problemy z opanowaniem piłki, latające fragmenty murawy przy byle aktywności. Pomijam już, że Lewandowski przejechał raz na tyłku chyba ze 3-4 metry i właściwie wyjechał poza płytę boiska. To dotyczy nie tylko Polaków, ale również Holendrów, chociaż Ci radzili sobie lepiej. Oczywiście już w pierwszej połowie boisko wyglądało miejscami jak kartoflisko, co było widać na zbliżeniach. O kręgu w zbożu w środkowym sektorze boiska to już nie wspomnę. W dodatku średnio oglądało mi się ten mecz również przez agresywną grę Holendrów (w dodatku na tym kartoflisku) na którą pozwalał sędzia. Chyba każdy z naszych kluczowych kadrowiczów uczestniczył w jakimś incydencie po którym potrzebował chwili aby się ogarnąć. Tak a propos samego Euro, to obok: - strajków i protestów w związku z reformą prawa pracy - realnego zagrożenia terrorystycznego doszły jeszcze rekordowe opady deszczu nad częścią Francji. Paryż z wczoraj:
Opublikowano 2 czerwca 20168 l na canal plusie ten problem czesto poruszaja, stadiony europejskie, insfrastruktura coraz lepsza, place na tle reszty kraju kosmiczne, a murawy koszmarne, praktycznie 3/4 sezonu gra sie na kartofliskach, idealnie mozna to porownac z bundesliga, liga w kraju o praktycznie identycznym klimacie jak nasz, tam zima maja lepszy stan boisk niz u nas w maju Edytowane 2 czerwca 20168 l przez Ficuś
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Mejm ok tyle ze w takim razie ja tez jestem napastnikiem do dokładania nogi (grałem 10 lat temu w 4 lidze, obecnie 3) tylko nie wiesziec czemu skauci Bayernu sie na mnie nie poznali, ba nawet głupia Legia mnie nie zakontraktowała. A ja jak Robert byłem: jak mi w szesnastke dograli to trafiałem z bliska. A serio to jakim trzeba byc ignorantem by Lewego e lekcewazyc. Nie ma klubu ktory by go nie chcial a ci dalej ze drewno. Edytowane 2 czerwca 20168 l przez Croc
Opublikowano 2 czerwca 20168 l A serio to jakim trzeba byc ignorantem by Lewego nie lekcewazyc. Chyba odwrotnie. Lewy to znacznie więcej, niż napastnik dokładający nogę. Z drugiej strony nie jest też jakimś bogiem futbolu, który w pojedynkę wygra nam mecz, w co chyba uwierzyli koledzy z kadry. Krytyczne opinie na jego temat biorą się tylko i wyłącznie z tego, że Janusze oglądają raz na dwa lata reprezentację i widzą tylko, że Lewy nie strzela bramki w każdym meczu. Innymi słowy, gónwo się znają na piłce. Wczoraj obrona Holandii skupiła się głównie na pilnowaniu Lewandowskiego, a z drugiej stroni nasi grali na Roberta nawet wtedy, kiedy ten miał na plecach 4 rywali, a taki Milik hasał sobie radośnie zupełnie niepilnowany. Edytowane 2 czerwca 20168 l przez Hejas
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Hejas przecież pisałem, że w tym temacie nie ma co wchodzić w dokładną analizę taktyczną drużyn, jak chcesz poważnie porozmawiać to masz temat o Euro. Tutaj się wchodzi i pisze, że polaczki przegrały, Lewy sam gola nie strzeli itd. Nie ma sensu tłumaczyć jaką rolę pełni Lewy w składzie, dla Januszy Lewy jest dobry tylko jak strzela bramki. Nie ma co w dyskusję wchodzić. Edytowane 2 czerwca 20168 l przez Szejdj
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Z Belgią jest tak że może oni sami jeszcze nie ogarnęli swojego statusu w Europie, bo jeszcze niektórzy nazywają ich czarnymi końmi (co jest jakimś absurdem patrząc na ich kadrę) i po prostu nie mają odpowiedniej mentalności. Bo rzeczywiście ich styl gry często nie porywa, a o ich sytuacji świadczy fakt, że ktoś taki jak Fellaini jest najważniejszym piłkarzem tej kadry (no dobra, drugim po KdB). Poza tym Wilmots to taktyczny impotent i w Belgii od dłuższego czasu cisną z niego bekę i domagają się jego zwolnienia. No i lwią część tej reprezentacji stanowią gwiazdeczki Premier League, więc nikogo nie powinno dziwić, że nie potrafią nic ciekawego pokazać na scenie międzynarodowej Ogólnie teraz Wilmots trochę zaszalał i nie powołał Mirallasa i Chadliego, na kapitana wybrał gościa, od którego lepszym kapitanem byłby każdy z pozostałych 22 piłkarzy i wziął nie wiadomo po co Origiego, który leczy się od derbów Merseyside i nie wiadomo w jakiej będzie formie. Edytowane 2 czerwca 20168 l przez c0r
Opublikowano 2 czerwca 20168 l A serio to jakim trzeba byc ignorantem by Lewego nie lekcewazyc. Chyba odwrotnie. Lewy to znacznie więcej, niż napastnik dokładający nogę. Z drugiej strony nie jest też jakimś bogiem futbolu, który w pojedynkę wygra nam mecz, w co chyba uwierzyli koledzy z kadry. Krytyczne opinie na jego temat biorą się tylko i wyłącznie z tego, że Janusze oglądają raz na dwa lata reprezentację i widzą tylko, że Lewy nie strzela bramki w każdym meczu. Innymi słowy, gónwo się znają na piłce. Wczoraj obrona Holandii skupiła się głównie na pilnowaniu Lewandowskiego, a z drugiej stroni nasi grali na Roberta nawet wtedy, kiedy ten miał na plecach 4 rywali, a taki Milik hasał sobie radośnie zupełnie niepilnowany. Pełna zgoda. Banda idiotów nie widzi, że Messi (który mimo wszystko lepszy wyraźnie od Lewego, choć inny) nie wygrywa sam meczy Argentynie gdy nie ma wsparcia kolegów. Nie zawsze strzela gole, potrafi świetnie dograć gdy jest potrajany niejdenokrotnie...ale nawet i dogrania nie zrobi gdy nie ma komu. Jak mało trzeba się znać na piłce by powiedzieć że Robert to tylko nogę dokłada i za to mu 100 mln płacą rocznie. No ku.rwa to czemu jemu się akurat to udało, a inni gniją w polskiej lidze czy po ligach jeszcze gorszych.
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Jak mało trzeba się znać na piłce by powiedzieć że Robert to tylko nogę dokłada i za to mu 100 mln płacą rocznie. 100 milionów, ale nie w reprezentacji .Wczoraj to co on zagrał ?3 razy na (pipi)e siedział i zółtko i tyle.
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Hejas przecież pisałem, że w tym temacie nie ma co wchodzić w dokładną analizę taktyczną drużyn, jak chcesz poważnie porozmawiać to masz temat o Euro. Tutaj się wchodzi i pisze, że polaczki przegrały, Lewy sam gola nie strzeli itd. Nie ma sensu tłumaczyć jaką rolę pełni Lewy w składzie, dla Januszy Lewy jest dobry tylko jak strzela bramki. Nie ma co w dyskusję wchodzić. Ja myslalem, ze na ircu to z dystansem podchodziles ale ty faktycznie masz bul doopy o robercika xD
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Pany ale wiadomix ze cały piłkarski świat a sie myli , tylko eksperci FPE !!!!
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Hejas przecież pisałem, że w tym temacie nie ma co wchodzić w dokładną analizę taktyczną drużyn, jak chcesz poważnie porozmawiać to masz temat o Euro. Tutaj się wchodzi i pisze, że polaczki przegrały, Lewy sam gola nie strzeli itd. Nie ma sensu tłumaczyć jaką rolę pełni Lewy w składzie, dla Januszy Lewy jest dobry tylko jak strzela bramki. Nie ma co w dyskusję wchodzić. Ja myslalem, ze na ircu to z dystansem podchodziles ale ty faktycznie masz bul doopy o robercika xD haha no akurat nie miałem Ciebie na myśli nie mam bólu o Robercika, mam ból o podejście Januszy i ich wypowiedzi
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Też kiedyś nie doceniałem Lewego, nawet jak w Borussi grał i dużo bramek strzelał. No, ale nie oglądałem Bundesligi to ca ja tam mogłem widzieć jak gra, w kadrze mu nie szło, więc narzekałem. Doceniać go zacząłem rok, może dwa lata temu. Kurdę jak ten człowiek potrafi przyjąć piłkę, zastawić się i ją przetrzymać, strzelić, podać. W niektórych meczach tych eliminacji było widać, że jest dwie-trzy klasy lepszy od pozostałych zawodników. Różnicę na boisku robi ogromną. Może przez to, że został kapitanem to bardziej się angażuje w grę? Nie wiem, ale te kilka lat temu tego nie widziałem, teraz jest wypas i razem z Krychowiakiem to jest world klasa (pipi)o.
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Hejas przecież pisałem, że w tym temacie nie ma co wchodzić w dokładną analizę taktyczną drużyn, jak chcesz poważnie porozmawiać to masz temat o Euro. Tutaj się wchodzi i pisze, że polaczki przegrały, Lewy sam gola nie strzeli itd. Nie ma sensu tłumaczyć jaką rolę pełni Lewy w składzie, dla Januszy Lewy jest dobry tylko jak strzela bramki. Nie ma co w dyskusję wchodzić. Ja myslalem, ze na ircu to z dystansem podchodziles ale ty faktycznie masz bul doopy o robercika xD haha no akurat nie miałem Ciebie na myśli nie mam bólu o Robercika, mam ból o podejście Januszy i ich wypowiedzi Juz my sobie jutro porozmawiamy!
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Krychowiak , został oszczędzony po sezonie z ta kontuzja imo blef raczej chodziło o wypoczynek..
Opublikowano 2 czerwca 20168 l Też kiedyś nie doceniałem Lewego, nawet jak w Borussi grał i dużo bramek strzelał. No, ale nie oglądałem Bundesligi to ca ja tam mogłem widzieć jak gra, w kadrze mu nie szło, więc narzekałem. Doceniać go zacząłem rok, może dwa lata temu. Kurdę jak ten człowiek potrafi przyjąć piłkę, zastawić się i ją przetrzymać, strzelić, podać. W niektórych meczach tych eliminacji było widać, że jest dwie-trzy klasy lepszy od pozostałych zawodników. Różnicę na boisku robi ogromną. Może przez to, że został kapitanem to bardziej się angażuje w grę? Nie wiem, ale te kilka lat temu tego nie widziałem, teraz jest wypas i razem z Krychowiakiem to jest world klasa (pipi). Bo Lewy bardzo rozwinął się w Bayernie. Za czasów Borussii trochę tak to wyglądało, że jego jedynym zmartwieniem było żeby nie być na spalonym zanim wleci w szesnastkę i tam najczęściej dołoży głowę, mały palec u nogi, plecy, pachwinę czy cokolwiek żeby wepchnąć piłkę do bramki. W momencie decyzji o przejściu do Bayernu pukałem się w masywne czoło zastanawiając się czemu rezygnuje ze statusu megagwiazdy w Dortmundzie, że nigdzie nie będzie tak obsługiwany jak tam, a już na pewno nie w Bayernie, gdzie szedł nie jako zakup Guardioli, tylko jako zachcianka szefostwa, które chciało przede wszystkim osłabić Borussię. Wieszczyłem kompletną porażkę, całe sezony na ławie, kompletną utratę formy i powrót na ekstraklapowe pastwiska. A później było mi głupio jak się okazało, że w bardzo krótkim czasie Robert zaczął pokazywać pełną gamę umiejętności piłkarskich. Nagle okazało się, że jak trzeba to umie poholować, czasem nawet coś pokiwać, dogra na centymetr lepiej ustawionym partnerom, idealnie się ustawia i to już nie tylko 3 metry przed polem bramkowym. Wczoraj momentami widać było grę jak za czasów Smudy i często Fornalika, gdzie wszystko musiało iść przez albo do Lewandowskiego, nieważne że akurat stoi przy nim 4 Holendrów. To plus Arłamów sprawiło, że wczoraj nie mógł pokazać swoich atutów. Albo to przez reklamę t-mobile
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.