Opublikowano 4 września 20177 l tej z wolnego nie zaliczyli to poprawili żeby nie było wątpliwości, najs
Opublikowano 4 września 20177 l Trochę się potwierdza, że im się trochę nie chce i jacyś znużeni są. Podkur.wili się nieudaną bramką i od razu jakaś agresja, dobry corner, ruch w polu, piła bania czoło siata.
Opublikowano 4 września 20177 l tej z wolnego nie zaliczyli to poprawili żeby nie było wątpliwości, najsNasi wgrywaja, a jak tam wasi?
Opublikowano 4 września 20177 l Niemcy gwałcą, Anglicy się męczą ale wygrywają więc narazie wszystkie ojczyzny na plus.
Opublikowano 4 września 20177 l swoją drogą 2017 rok a wciąż są spiny o to czy był gol czy nie było xD ehh żeby tylko istniało takie urządzenie które potrafi nagrać a potem odtworzyć co się tam działo
Opublikowano 4 września 20177 l O ile var jeszcze w powijakach to nie kumam czemu w eliminacjach nie ma goal line technology, ktora z powodzeniem od dawna jest stosowana
Opublikowano 4 września 20177 l Przeca testowali już piłkę z nadajnikiem i zegarek dla sędziego pokazujący, czy była bramka, czy nie,ale Fifa zrezygnowała. Lewandowski jaki flop xd
Opublikowano 4 września 20177 l Ale to zabije ducha futbolu. Lewy jak sie wybil xD Oszust yebany jak mozna go podziwiac.
Opublikowano 4 września 20177 l Informacja dnia: wygrywamy 3:1 z Gruzja, moglobyc 4;1 ale litewski sedzie okradl lewego z bramki
Opublikowano 4 września 20177 l Takie trochę wrażenie miałem, jakby chcieli jak najmniejszym nakładem sił wygrać, paszteciuchy jedne. Ważne, że do przodu, ale trzeba się ogarnąć i poprawić mental. Glik przez 164 minuty oszczędzał głowę i nie używał jej do myślenia. Chyba ładował pasek siły, ale jak w końcu naładował to pierdutnął. Z pozytywnych akcentów to Pazdan dziś pierwszy raz w życiu był pod bramką przeciwnika.
Opublikowano 4 września 20177 l albo się vary goaltendingi i 2246 sędziów na boisku stosuje w każdym meczu albo w żadnym, bo nam w jednym roku wychodzą różne dyscypliny sportu. Wynik o 100 kilometrów lepszy niż gra. Taka forma to za mało na wyjazd z Armenią i nawet Czarnogórę u siebie, ale może wór szczęścia z tych eliminacji jeszcze się nie przepełnił... oby
Opublikowano 4 września 20177 l Pazdan od dziecka miał zakodowane w głowie, albo nie wiem, ma jakiś chip wszczepiony i jest zaprogramowany, że ma biegać, wyszukiwać piłkę i ją wybijać na aut, albo jak najdalej, tylko tym ma się zajmować. Zawsze dobrze mu to wychodziło, nawet bardzo dobrze, bo przecież nawet Ronaldo na Euro czyścił jak trzeba, Nawałka aktualizował mu soft i poszerzał ram, żeby był szybszy, czyścił cache, bo zapychał się jak grał w Legii. No, ale coś zaczęło się rypać. Z Danią to był fatal error. Żyroskop się spie.rdolił, bo nie mógł utrzymać równowagi, lokalizator szwankował, ciągle brak łączności z satelitą, a czujnik wyszukiwania piłki całkiem padł. Nawałka zaktualizował softa, Pazdan znowu dziś wybijał piłki, ale raz system okazał się niestabilny. Michał zaczął biec i nie mógł się zatrzymać, po chwili już był na połowie przeciwnika, zadziałał instynkt i chciał wybić piłkę, ale to był Grosicki, w porę ogarnął i tylko zabiegł mu drogę. Kuriozalna sytuacja, oglądać Pazdana w tej części boiska. Prędzej Fabiańskiego bym się tam spodziewał.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.