Opublikowano 14 października 20195 l No fajnie, fajnie, wiadomo, że się cieszę, bo zawsze dobrze oglądać turniej, gdzie gra swoja reprezentacja. Tym bardziej, że wczoraj pokazali się z dobrej strony. Tylko jestem już nauczony ostatnimi MŚ świata i nie chciałbym, żeby znowu było tak, że teraz feta, bo awansowali pomimo słabej gry, a potem przyjdzie duża impreza, obsrają się na miętowo, bo jednak lepsze drużyny niż Łotwa, czy Macedonia, a na koniec zakończenie przygody będzie taki mecz jak z Japonią, gdzie grosicki sobie będzie siedział na murawie i chciał zmianę, a koledzy będą do siebie kopać. No nie ma, co się oszukiwać, te eliminacje były takie naciąganym 6/10 w ich wykonaniu, a to, że wygrali grupę, może świadczyć też o tym, że jest jakiś potencjał. Tylko niech to trener poukłada jak należy, bo na razie jest tam z przypadku i z braku laku, moim zdaniem.
Opublikowano 14 października 20195 l Spokojnie na Euro wyjdziemy z grupy 4 minuty temu, krupek napisał: a to, że wygrali grupę, Jeszcze nie
Opublikowano 14 października 20195 l No niesamowita była ta feta, normalnie tańce przy disco polo do samego rana były xd
Opublikowano 14 października 20195 l no cóż, może tym razem będzie na odwrót, nie pojadą po puchar, po świetnych eliminacjach, tylko jako skazani na porażkę, dobre losowanie, trochę przypadku i ćwierćfinał jest tak samo możliwy jak w 2016 roku. Euro to już nie ten sam turniej co kiedyś, na razie były eliminacje do eliminacji
Opublikowano 14 października 20195 l na turnieju wygrają jeden mecz po ladze na aferę albo rożnym 1:0, drugi wymęczą obroną Częstochowy na 0:0 i cyk 4 punkty i wyjście jest możliwe, zwłaszcza, że piłkarze topowych reprezentacji wcale nie muszą być w formie po sezonie granym na trzech frontach
Opublikowano 15 października 20195 l Przecież obecna forma Euro daje duże szanse na awans z grupy z 3 punktami. Prawda jest taka, że Euro z zamkniętej imprezy dla elity stało się dyskoteką, na którą przy odrobinie szczęścia może się wbić zarzygany żul. W turnieju finałowym też nie startujemy już z pozycji underdoga, więc dolosują nam ekipy pokroju Austrii, czyli awans znowu będzie obowiązkiem, a nie jakimś niesamowitym osiągnięciem.
Opublikowano 15 października 20195 l 2 godziny temu, Tokar napisał: Przecież obecna forma Euro daje duże szanse na awans z grupy z 3 punktami. Prawda jest taka, że Euro z zamkniętej imprezy dla elity stało się dyskoteką, na którą przy odrobinie szczęścia może się wbić zarzygany żul. W turnieju finałowym też nie startujemy już z pozycji underdoga, więc dolosują nam ekipy pokroju Austrii, czyli awans znowu będzie obowiązkiem, a nie jakimś niesamowitym osiągnięciem.
Opublikowano 15 października 20195 l Mówienie o wyniku na Euro mdr. Gdyby ktoś pamiętał, co sami forumowicze mówili podczas ostatniego Euro, oglądając faktycznie, jak grają inne reprezentacje, to wydaje mi się, że odpowiedź jest jasna. Z taką grą - można i skończyć Euro mając 0 punktów, jak i wygrać złoto. Zależy jak padnie. Na ostatnim Euro po jakichś 2/3 meczów komentarze tutaj to było "ej ale gorsza drużyna wygrała". Jest pewna statystyczna korelacja sposobu gry z wynikami pojedynczych meczów na takich imprezach współcześnie, ale nie bardzo wielka. Spośród dziesiątków przykładów, wspomnijmy tylko, że cholerny złoty medal w 2016 zdobyła ekipa, która o najcieńszy włos wyszła z grupy, zajmując trzecie miejsce za Węgrami i Islandią, tylko stosunkiem bramek wyczołgując się przed Albanię w tabeli trzecich miejsc - jedno kopnięcie w inną stronę i portugalska prasa pisze "wstyd, żenada, kompromitacja, nie wracajcie...". Później w 1/8 finału była zdaniem większości duuużo gorsza od Chorwacji ale fuks po dogrywce, później grała w miarę wyrównany mecz z Polską wygrany w karnych, w półfinale ich jedyny na tym turnieju normalnie wygrany mecz, no i w finale Częstochowa znowu wygrana fuksem (ich bramkarz Rui Patricio zajął 12. miejsce w głosowaniu Złotej Piłki za dosłownie ten jeden mecz. Inni bramkarze też mają takie mecze, tylko akurat nie w finale. Swoją drogą, kadrze Nawałki narrację zrobił mecz życia Szczęsnego i wygrana 2-0 w spotkaniu, w którym Polska nie istniała, bo wyrównane mecze z Irlandią czy Szkocją same w sobie by furory nie zrobiły). No i mamy, rzut monetą jeden za drugim, i to jest obecnie urzędująca Najlepsza Drużyna Europy. Ich trener nie jest nieudacznikiem, ich atak nie jest pozbawiony wyuczonych schematów, piłkarze nie są leniwi i nie zarabiają za dużo żeby się starać dla narodu, nie ma wstydu, żenady, mogą wracać do domu. Nota bene brązowy medal poszedł do Walii, która przez ostatnie 60 lat na żadną inną imprezę nawet nie awansowała, i potem nie awansowała w ogóle na Mundial 2018, i na Euro 2020 raczej też nie awansuje (ich najbardziej przekonujące zwycięstwo w tych eliminacjach to na razie 2-1 u siebie z Azerbejdżanem, po golu Bale'a w 85. minucie. Wyobraźcie sobie komentarze, gdyby Polska Brzęczka zagrała taki mecz). Jeśli Walia może zdobyć medal, to, tak, są na pewno szanse, że Polska może zdobyć medal. Albo któraś z 20 innych ekip w bębnie maszyny losującej. Edytowane 16 października 20195 l przez ogqozo
Opublikowano 16 października 20195 l PZPN stworzył takie cudo https://www.laczynaspilka.pl/biblioteka Można sobie pooglądać prawie wszystkie mecze i skróty polskiej kadry z MŚ, ME i Olimpiady. Trzeba tylko konto założyć i się zalogować.
Opublikowano 16 października 20195 l Fajna rzecz, można powspominać, choć czasami lepiej nie wracać wspomnieniami jak np. eliminacje do Mundialu 2010. Ogórkowa grupa a nas. (pipi)ali po kolei aż przykro patrzeć. 3 mecze wygrane, w tym 2 z San Marino xd
Opublikowano 18 października 20195 l PZPN, Boniek i Brzęczek kolejny raz pokazują swoje amatorstwo. Mają żegnać Łukasza Piszczka w meczu eliminacji ze Słowenią, wstawiając go na 25 minut od początku meczu. Przecież to jest kpina jakaś. Z całym szacunkiem dla gry Piszczka, ale ta drużyna taktycznie leży i kwiczy, zostało 6 spotkań do ME, a oni będą robić benefis.
Opublikowano 18 października 20195 l No tak, te 25 minut w meczu o pietruszkę, gdzie zmiana zawodnika prawdopodobnie nie wpłynie na formację i taktykę będzie gwoździem do trumny tej reprezentacji.
Opublikowano 18 października 20195 l Odwalanie cyrków ze zmianami i wpuszczaniem na kilkanascie minut, zamiast przed meczem, po hymnach puścić jakiś tribute na ekranie, poprosić chłopa na środek, dać odznakę, publika poklaszcze i elo, nornalny mecz. Tym bardziej, że Słowenii to wypadałoby wje.bać za ten blamaż w pierwszym meczu.
Opublikowano 18 października 20195 l Piszczkowi dac tribute mozna by bylo na Pornhubie najlepiej jak dobrze pamietam, ewentualnie nakrecic w jakims barze albo burdelu w Pforzheim. Zartuje, dobry gracz i dobrze gral w kadrze, wolalbym zeby zostal w niej On a nie Brzeczek
Opublikowano 18 października 20195 l I tak bardziej niz z pozegnaniem Dudka sie nie zblaznia - zagral dwa lata po ostatnim meczu w klubie xddd
Opublikowano 18 października 20195 l Może temu Piszczkowi niech po prostu wystarczą jakieś podziękowania PZPN-u w bravo sporcie czy coś xd
Opublikowano 19 października 20195 l Piszczek? Dla mnie jeden z najlepszych obrońców w historii kadry, ale uhonorować go można w normalny sposób. A jak ma zagrać ostatni raz to niech zagra w meczu normalnie i zejdzie w chwale w drugiej połowie a nie jakies cyrki.
Opublikowano 19 października 20195 l Ale czemu on w ogole ma grac w kadrze skoro skonczyl z graniem w kadrze? Przeciez to jest jakis paradoks.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.