Opublikowano 11 września 20231 r Mi sie wlasnie wydaje, ze on wiedzial w co idzie. Moze to jego ostatnia repra w karierze wiec popatrzyl na Souse i sie zdecydowal. Wystarczylo potem PRowo popier.dolic o pierogach, pielgrzymce i mieszkaniu w polsce i juz ku.rwa kompleks polaczka przygaszony, pa zagranico nas znajo, polska king. Bo przeciez to jest najwazniejsze w pracy w kadrze, czy trener jezdzi sie pomodlic nie?
Opublikowano 11 września 20231 r Szkoda, ze Hajto juz nie komentuje meczy. Posluchalbym jak je.bie ich na zywo.
Opublikowano 11 września 20231 r Just now, Mejm said: Szkoda, ze Hajto juz nie komentuje meczy. Posluchalbym jak je.bie ich na zywo. Jebałby jak babę na pasach.
Opublikowano 11 września 20231 r 16 minut temu, Mejm napisał: Szkoda, ze Hajto juz nie komentuje meczy. Posluchalbym jak je.bie ich na zywo. Siedział wczoraj chyba w Polsacie w studiu i coś gadał o presji.
Opublikowano 11 września 20231 r To byłaby katastrofa gdy nie awansowali do euro w Niemczech. Blisko, dużo naszych kibiców może jechać. Poza tym od kiedy powiększyli liczbę uczestników to jest obowiązek. Kiedyś euro to była impreza elitarna. Awansowali tylko najlepsi i turniej miał wyższy poziom niż dziś i niż mistrzostwa świata. Wtedy w ogóle nie awansowaliśmy.
Opublikowano 11 września 20231 r 3 minutes ago, kanabis said: Beka jakbysmy nawet barazy nie ogarneli. Co jest mozliwe. Nie ogarniemy, nikt tego nie poskłada w miesiąc, a następne mecze już 12 i 15 października. Do tego byśmy musieli wysoko pokonać Wyspy i Mołdawie, co najmniej zremisować z Czechami, ale jeszcze liczyć, że Mołdawia komuś urwie punkty. Imho nierealne.
Opublikowano 11 września 20231 r 1 minutę temu, kanabis napisał: Beka jakbysmy nawet barazy nie ogarneli. Co jest mozliwe. Chcilabym uniknac tej sytuacji. To zawsze 3 mecze beki wiecej na samym turnieju. Ta kadra juz od paru lat wygladala jak lepiona z go.wna. Teraz po prostu masa nie wytrzymala i sie rozbryzlo. Jak pisalem wtedy ze graja zle, ze nie ma umiejtnosci, ze leca na fuksie, to padaly glosy, ze co ty gadasz typie, awansowali przeciez, z grupy wyszli, jest gicior, lewy top. No i jest. Chociaz mi sie juz nawet nie chce wyzlaszczac na pilkarzykow, przechodze sobie po prostu obok obojetnie i patrze jak w koncu do szerszej publiki dociera to co bylo widac juz dawno temu. A euro 2016 to byl po prostu wypadek przy pracy.
Opublikowano 11 września 20231 r 1 minutę temu, Mejm napisał: Chcilabym uniknac tej sytuacji. To zawsze 3 mecze beki wiecej na samym turnieju. Ta kadra juz od paru lat wygladala jak lepiona z go.wna. Teraz po prostu masa nie wytrzymala i sie rozbryzlo. Jak pisalem wtedy ze graja zle, ze nie ma umiejtnosci, ze leca na fuksie, to padaly glosy, ze co ty gadasz typie, awansowali przeciez, z grupy wyszli, jest gicior, lewy top. No i jest. Chociaz mi sie juz nawet nie chce wyzlaszczac na pilkarzykow, przechodze sobie po prostu obok obojetnie i patrze jak w koncu do szerszej publiki dociera to co bylo widac juz dawno temu. A euro 2016 to byl po prostu wypadek przy pracy. To był szczyt kilku zawodników, a Nawałka miał farta że ich miał, a oddać mu trzeba że umiał to wykorzystać. Poukładał zespół, wiedział co che grać, co może z nimi grać. Pare schematow ich nauczył, miał szybkie skrzydła, dobra obrone i bramkarzy, Roberta młodszego. Grali specjalnie ze słabszymi żeby nabić ranking, być losowanym z wyższych koszyków.
Opublikowano 11 września 20231 r 6 minut temu, Bartg napisał: Nie ogarniemy, nikt tego nie poskłada w miesiąc, a następne mecze już 12 i 15 października. Do tego byśmy musieli wysoko pokonać Wyspy i Mołdawie, co najmniej zremisować z Czechami, ale jeszcze liczyć, że Mołdawia komuś urwie punkty. Imho nierealne. Ale u nas w grupie jest 2 bezposredni awans i 3 baraze czy jakos inaczej?
Opublikowano 11 września 20231 r 2016 to nie był wypadek, tylko złożył się prime wielu graczy, dobre losowania i atmosfera w drużynie. Do tego Nawałka miał tego nosa do piłkarzy (Mączyński, Pazdan), którzy byli niezbędni w jego kadrze, a później już nigdy na takim poziomie nie grali. W 2016 Lewandowski był na absolutnym topie zdobywając koronę w bundeslidze, wice korone w Lidze Mistrzów. Krychowiak grał w finale Ligi Europy i był czołowym pomocnikiem La Liga, Piszczek był uznawany za najlepszego prawego obrońcę w Bundeslidze, Milik zdobył 21 goli dla Ajaxu, a Błaszczykowski mimo kłopotów we Fiorentinie jeszcze w kadrze grał koncertowo. Grosicki w Rennes miał dobry sezon i świetnie współpracował z Lewym (9 goli w lidze francuskiej, dzisiaj za 9 goli w lidze francuskiej byłby określany mesjaszem kadry).
Opublikowano 11 września 20231 r Nawet Wawrzyniak po meczu wczoraj mówił, że za czasów Nawałki potrafił dostać telefon wieczorem od trenera, który dzwonił zapytać jak poszlo w jakimś mało ważnym sparingu przed sezonem, jak się czuje, jak ocenia formę, bo już z trenerem rozmawiał i to to tamto. To też budowało drużynę, a nie Szantusz, który raz na kwartał pojechał zrobić foteczkę z kilkoma reprezentantami.
Opublikowano 11 września 20231 r najlepsze jest to teraz jebanie szantosza w mediach. tak, gosc nie zna sie na pilce, totalny leszcz. nigdy nie moge zrozumiec tego przeskoku jakosci jak sie oglada pilke klubowa a potem kadre. juz chuj ze skladnymi akcjami, indywidualnymi akcjami itd. zakladam, ze gdyby dlugo grali pod jednym trenerem w jednym skladzie to mozna to wypracowac. ale tutaj rzuca sie w oczy brak jakosci w podstawowych elementach. rzuty rozne bite na aut z drugiej strony, niecelne podania, zatrzymywanie kontratakow, pilka za plecy, zle przyjecia. ja podchodze do kadry ze spokojem bo po prostu to jest slaba druzyna. czy jak san marino dostaje w pizde 10:0 od niemcow to myslicie, ze w "Canale Sportivo" jakis Matheo Boretti pierdoli o szkoleniu, san marinowskim zwiazku pilki noznej i zwalnia selekcjonera? tak jak ktos juz pisal, te kilka drugoplanowych postaci z przecietnych druzyn juz na nikim nie robi wrazenia.
Opublikowano 11 września 20231 r 12 minut temu, Bartg napisał: Nawet Wawrzyniak po meczu wczoraj mówił, że za czasów Nawałki potrafił dostać telefon wieczorem od trenera, który dzwonił zapytać jak poszlo w jakimś mało ważnym sparingu przed sezonem, jak się czuje, jak ocenia formę, bo już z trenerem rozmawiał i to to tamto. To też budowało drużynę, a nie Szantusz, który raz na kwartał pojechał zrobić foteczkę z kilkoma reprezentantami. Kiedyś Michniewicz podczas prowadzenia kadry do lat 21 mówił, że Nawalka dzwonił prawie codziennie, a z Brzęczkiem rozmawiał tylko raz. Edit: mówił, że jak prowadził kadrę 21 to tak było. A powiedział to już po zwolnieniu Brzęczka. Edytowane 11 września 20231 r przez adasiulko
Opublikowano 11 września 20231 r Jak nie Papszun to moim zdaniem misji samobójczej podejmie się Nawałka w roli ratownika. Coś w stylu kontraktu Czesia - wyjdz z baraży to dostaniesz przedłużenie. Nie ma tu AN nic do starcenia. Nie wiem czy chcemy też palić Papszuna - Mesjasza już teraz czy zachować go dopiero na czas po Robercie gdy będzie mógł sobie spokojnie popracować na zgliszczach. Dopóki gra Lewy nikt się nie odważy go odstawić = przebudowa kadry będzie niemożliwa. Papszun bazuje na obronie całego zespołu i zapierdalaniu a to wymagać będzie dość drastycznych zmian w personelu. Największy problem to i tak zbyt wysokie oczekiwania i presja. Tutaj nikt nie dostanie kilku lat na budowę i pozwolenia na przegranie eliminacji bo po kilku porażkach już jest do wyrzucenia.
Opublikowano 11 września 20231 r 2016 wypadkiem przy pracy? Nie no, to już przeginka. W sumie już wszystko zostało powiedziane, ale dodam swój głos, żeby podkreślić jak bardzo nie należy takiego obrazu w zbiorowej świadomości kibiców utrwalać. Okolice 2016 to był taki moment, kiedy mecz kadry odpalało się po to, żeby obejrzeć jakościową piłkę nożną i zwykle człowiek usatysfakcjonowany odchodził od tv. Raz, że czołowi kadrowicze byli wtedy w znakomitej formie, dwa, że ten zespół miał swój styl, potrafił dominować rywali i zbierać seryjnie punkty. Nawałka sprawiał wrażenie gościa, który wie co robi i może zostać selekcjonerem na długie lata, zapewniając taki solidny, średni europejski poziom, pozwalający odprawiać z kwitkiem słabeuszy, a czasem też powalczyć z topem. Od tego momentu zaczęło to iść w złym kierunku, osiągając (jak wtedy myślałem) apogeum za czasów Czesława, gdy prezentowaliśmy defensywny antyfutbol nastawiony na murowanko, rozbijanie ataków rywala i lagę do przodu w nadziei na skuteczną kontrę. Myliłem się jednak, że to było apogeum, bo choć taktyka była momentami taka, że żal było patrzeć, to jednak wyniki jako tako broniły tego podejścia. A teraz nie ma już nic - ani żadnego wyraźnego stylu, ani wyników, do tego doszła obawa o punkty nawet w meczach z takimi drużynami jak Mołdawia. Choć jak człowiek sobie uświadomi, że od 2016 minęło już 7 lat, to w sumie jest to kawał czasu...
Opublikowano 11 września 20231 r Ale tu nie ma na co czekać, albo bierze albo następny. Smuda był dobry to go nie brali (był w klubach ok, ale gdyby chcieli to pewnie dałoby się), a jak już wzięli to za późno. Także tu nie ma na co czekać, trzeba brać.
Opublikowano 11 września 20231 r Wczoraj U-19 ze Szwecją 2:0 do przodu, za godzinę gra U-20, no zobaczymy.
Opublikowano 11 września 20231 r Rzadko coś ostatnio można na weszlo polecić, ale to akurat dobre. Przykre jednocześnie, ale w 100% polskie https://weszlo.com/2023/09/08/cezary-kulesza-disco-polo-pzpn-historia/
Opublikowano 11 września 20231 r 2 godziny temu, Gregorius napisał: Nie wiem czy chcemy też palić Papszuna - Mesjasza już teraz czy zachować go dopiero na czas po Robercie gdy będzie mógł sobie spokojnie popracować na zgliszczach. Dopóki gra Lewy nikt się nie odważy go odstawić = przebudowa kadry będzie niemożliwa. Papszun bazuje na obronie całego zespołu i zapierdalaniu a to wymagać będzie dość drastycznych zmian w personelu. Przecież papszun nie będzie miał spokoju w pracy, przegra 3 mecze z 5 i też będą go zwalniać, wieszać na nim psy i wywierać presję, taki jest system pracy z tymi beztalenciami w drużynie i z władzami PZPN. Sytuacja z 2016 się nie powtórzy, no może za kolejne 30 lat. Edytowane 11 września 20231 r przez Wooyek
Opublikowano 11 września 20231 r 9 godzin temu, Bartg napisał: Tak na szybko Matty Cash - świetny początek sezonu w Premier League i pucharach Zieliński - jeden z bardziej chwalonych za pierwsze mecze w Napoli (wiadomo, jeszcze mu nie przeskoczyło) Jakub Kiwior - chwalony od początku w Arsenalu, dobre mecze w Premier League w tym już debiutancka bramka Paweł Dawidowicz - kapitan Hellas Verona (6 pkt w 3 meczach Serie A) Sebastian Szymański - kapitalny początek w Fenerbahce zarówno w lidze jak i w pucharach (9 meczów 4 gole 4 asysty) Do tego cała masa piłkarzy grających regularnie w średnich klubach lepiej lub gorzej. Lewy jak mówisz wygląda jakby tylko chciał wyśrubować rekord występów i czasem coś wpadnie z karnego. Potem przyjeżdżają na kadrę i grają jak widać. Ja bym zrozumiał taką grę, jakbyśmy mieli pół skladu z ekstraklasy, a gwiazdą byłby napastnik nie wiem Arisu Saloniki, a reszta grałaby w drugiej bundeslidze czy Serie B, no ale kurwa. Piłkarze są, ale atmosfera w tym zespole to szambo.... Tutaj trzeba trenera z charyzmą, który będzie bosem, a piłkarze będą czuć do niego jakiś szacunek. Plus oby nie Polak....
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.