Opublikowano 29 lipca 201113 l Nowy film Jamesa Gunna, twórcy przyjemnego monster movie "Slither " i "Pg Porn" Tym razem zabrał się za film o superbohaterach, który przypomina bardziej Kick Assa i Defendora niż Iks Menów i resztę. Zresztą powstawał na równi z KickAssem i te filmy są trochę do siebie podobne. Do rzeczy: Film opowiada historie odludka, nerda Franka D'Arbo(zayebisty Rainn Wilson) który lubi komiksy. Ma żonę, która niegdyś miała spore problemy z dragami i dopiero przy nim mogła zaznać ukojenia. Ale wszystko zaczyna się sypać, kiedy to żonka zaczyna spotykać się z kryminalistą Jacquesem ( świetny Kevin Bacon) przez którego znowu powraca do ostrego ćpania. Zdesperowany Frank za sprawą boskiego olśnienia postanawia ją uratować i walczyć ze złem i występkiem. Wkrótce partnerować mu będzie Libby ( czadowa Ellen Page) Super film:) Jest zabawny, emocjonujący, ciekawy i nigdy nie przekracza ram konwencji, w której został umieszczony, co niestety nie udało się Kick Assowi. Tu ci supermani to normalni ludzie i używają zwykłego sprzętu i zwykłej broni. Nie ma mowy o jet packu z mini gunem czy innymych bzdurach. Nie będę spoilerował jaką bronią dysponuje Frank, wystarczy, że dodam, że skuteczną Więc jak któs lubi Kopacza Dup to polubi "Super", a jak ktoś nie lubi to i tak warto obejrzeć, bo pomimo wielu podobieństw do filmu Vaughna jest od niego bardziej realistyczny i po prostu inny. Jedynie do czego bym mógł się przyczepić to dosłownie ostatnie minuty, a tak poza tym film pierwsza klasa. 8/10 + serduszko na filmwebie. Niewykluczone, że po czasie ocena wywinduje wyżej Edytowane 29 lipca 201113 l przez Snejk
Opublikowano 29 lipca 201113 l Jestem ciekaw czemu w ostatnich latach pojawia sie duzo filmow ktore polemizuja z konceptem superbohatera. Super, Special i Defendor wszystkie zawieraja podobne motywy. Kick Ass tez probowal ale zawiodl bo pod koniec popadl w gloryfikowanie przemocy bez konsekwencji i "bycie superbohaterem jest cool!". ps. dobry film Edytowane 29 lipca 201113 l przez Mq
Opublikowano 30 lipca 201113 l w filmie ellen page gwałci rainna wilsona. niech to posłuży za rekomendację.
Opublikowano 16 maja 201212 l szkoda że ginie :confused: ale film spoko nawet Edytowane 16 maja 201212 l przez Colin84 następnym razem pilnuj spoilerów
Opublikowano 16 maja 201212 l szkoda żeś tego w spoiler nie owinął, ale ch.uj niech stracę Kick Ass tez probowal ale zawiodl bo pod koniec popadl w gloryfikowanie przemocy bez konsekwencji i "bycie superbohaterem jest cool!". post z przed wieku, ale kick ass używa przemocy jako środka wyrazu, ale nie gloryfikuje jej, tylko w gruncie rzeczy ją potępia
Opublikowano 21 maja 201212 l szkoda że ginie :confused: ale film spoko nawet Skaleczył mnie ten moment trochę Film polecam :]
Opublikowano 1 czerwca 201212 l Niedawno obejrzałem, dla mnie Super > Defendor, Kick Ass ciężko mi do nich porównać, bo komiksowy i mocno oderwany od rzeczywistości jednak, no ale oglądało się dobrze. Tak czy inaczej, Super polecam.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.