Opublikowano 12 grudnia 201311 l Może kosztować koło 1000 w hurtownii. Tymbardziej ze pewnie wyjda jakieś wersje slim albo turbo To nie jest tak przełomowy sprzęt jak ps2 czy ps3 , stanieje o wiele szybciej
Opublikowano 12 grudnia 201311 l Dobrze wiedziec, poki co cisnienia nie mam to bede monitorowal sytuacje.
Opublikowano 12 grudnia 201311 l No własnie ja też ciśnienia nie mam. Fakt hype jest i fajnie by było mieć najnowsza maszynkę sony ale tez nie mam jakiegoś mega ciśnienia a przez rok myśle że wyjdzie coś już ryjącego jaja pokazującego moc next gen Więc same profity
Opublikowano 12 grudnia 201311 l No ja ja musze kupic max do czerwca gdyz potem koncze remont mieszkania i sie przeproiwadzam z narzeczona a potem slub. Wiec juz takich rarytasow nie bede kupowac, to bedzie ostatni taki prezent w zyciu kawalera :F
Opublikowano 12 grudnia 201311 l No chyba, ze ty przyjdziesz jako jego towarzyszka w odpowiednim dla miejsca i czasu ubiorze %-)
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Przydaloby sie zebym wrocil na silke bo juz 3 miechy przerwy, spadki ze hoho i brzuchol znowu do przodu wyskoczyl...a bylo juz tak dobrze. Tez macie opory po dluzszej przerwie bo zobaczycie znajome twarze ktore dalej pakuja bez przerwy, maja efekty a wy wracacie jak flaczek nieboraczek?
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Ja nie mam, teraz miałem odpoczynek po cyklu 8 tygodniowym i az mnie nosi żeby poprzewalać żelastwo
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Ja sie trzymalem diety 7 miesiecy, pieknie fajnie bo do slubu sie pakowalo hehe. A po slubie wakacje to uznalem ze sobie "pofolguje przez chwilke". (pipi)a grudzien, zaraz swieta a ja juz zapomnialem o diecie, wpieprzam mcdonalda,pizze, cukierki i pije coca cole:/ A kiedys to w lodowce byly tylko jaja, kurczaki i ryz
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Ja tez mam słabość bo uwiellbiam śmieciowe żarcie, raz na miesiąc zjem kebaba z frytkami albo pizze ale tylko raz. Ja sie szybko zalewam i tydzień jechania na takim żarciu i wyglądam jak prosiak
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Miałem "lekką" prawie 2-miesięczną przerwę (może trochę więcej...) w treningach, schudłem dodatkowe 2 kg, bo zszedłem na 3 posiłki. Próbuję powoli znowu się wdrażać, zakwasy paskudne. Ale ogólnie zadowolony jestem, bo dużo nie spadło. Ze śmieciowego żarcia uwielbiam tortille, najlepszą na świecie jadłem w Jastarni w tym roku, ale i u siebie w mieścinie znalazłem dobry "lokal", mięcha nie żałują (w brzuchu zaczyna mi burczeć od wspominania).
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Smieci tez sa potrzebne. Nie ma co sie ograniczac tylko do tego co na diecie.
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Ja tez mam słabość bo uwiellbiam śmieciowe żarcie, raz na miesiąc zjem kebaba z frytkami albo pizze ale tylko raz. Ja sie szybko zalewam i tydzień jechania na takim żarciu i wyglądam jak prosiak Pierdzielisz, pół średniej pizzy na 2h przed treningiem i jest power. Frytki to już odpadają. Może się to wydawać głupie, ale jak jem np. rybę smażoną na oleju, "oszuszam" ją z tłuszczu takim papierowym ręcznikiem kuchennym - na ciul żreć ten tłuszcz.
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Ja ostatnio wszystko co smażone na oleju osuszam takimi ręcznikami, frytki, kotlety itd. Ręcznik (czy też chustki higieniczne) do garnka/miski, na to świeżo smażone kotlety/fryty. Przyznam, że mi to pasuje bardzo, tłuszcz przynajmniej nie cieknie z mięsiwa.
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Tez osuszalem papierem...ludzie patrzyli na mnie jak na dziwaka a ja mialem swoj maly arkusz kalorii i biLANSU i wiedzialem ze musze to kontrolowac:D Ile musze miec w bicku zeby miec ikonke spartakusa?
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Jak za darmo to nie chce. Interesuje mnie tylko towar najwyzszej jakosci.
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Moja ikonka jest pierwszego sortu, mało używana, z niewielkim przebiegiem, po prostu nówka sztuka nietłuczona. Jako, że w spartakusie to za puchę dobrego białka oddam Edytowane 13 grudnia 201311 l przez Andreal
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Ile musze miec w bicku zeby miec ikonke spartakusa? 40. kiedyś było 37, ale teraz 40.
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Ja tez mam słabość bo uwiellbiam śmieciowe żarcie, raz na miesiąc zjem kebaba z frytkami albo pizze ale tylko raz. Ja sie szybko zalewam i tydzień jechania na takim żarciu i wyglądam jak prosiak Pierdzielisz, pół średniej pizzy na 2h przed treningiem i jest power. Frytki to już odpadają. Może się to wydawać głupie, ale jak jem np. rybę smażoną na oleju, "oszuszam" ją z tłuszczu takim papierowym ręcznikiem kuchennym - na ciul żreć ten tłuszcz. nie lepiej zamiast bawić sie w czubka z tym osuszaniem które i tak nic nie daje zamówić olej pam w spreju?
Opublikowano 13 grudnia 201311 l Próbowałeś? Daje dużo, uwierz. To tak jakbyś uważał, że gąbka/szmata nie wchłania wody - bzdura.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.