Opublikowano 22 maja 201410 l Ale samym spożywaniem duzych ilosci bialka mozna zakwasic organizm? Jak temu przeciwdzialac? Czyli nawet ladujac 120 g prochu na dzien jakos powazniej zdrowia sobie uszkodzic nie idzie? Kiedyś pisałem,warzyw w porcji powinno być tyle ile węgli i białka,czyli jak masz 100 gram węgli i 150 gram miesa,to sałatki lub zielonych warzyw powinieneś mieć co najmniej 200 gram.Chyba że dajesz kaszę jaglaną,to jedyna kasza która odkwasza,a najlepszy patent to dodawać kapusty kiszonej,najlepsza moim zdaniem jest ta z biedry,mało octu dodają.
Opublikowano 26 maja 201410 l Ej, jak to jest. 188cm wzrostu, 73,3kg żywej wagi, biegam, pompki robię, gram w gierki, jakoś dużo chyba nie jem (a przynajmniej tak mi się wydaje), a na brzuchu i tak tłuszcz [*]. Tragedii nie ma, ale no (pipi). Jak się tego pozbyć?
Opublikowano 26 maja 201410 l Nie musisz dużo jeść, żeby Ci się odkładało. Wystarczy, że chvjowo jesz. Napisz, co jadłeś przez ostatnie 2-3 dni.
Opublikowano 26 maja 201410 l Litwin wyjaśniał www.psxextreme.info/index.php?app=forums&module=forums§ion=findpost&pid=3090864
Opublikowano 26 maja 201410 l chłopaku przy 188cm taka waga to niemal auschwitz pyerdol tłuszcz i rob mase
Opublikowano 29 maja 201410 l Wiecie, jakie są ulubione ciastka Litwina? Pozdro dla kumatych. He he he.
Opublikowano 29 maja 201410 l Wiecie, jakie są ulubione ciastka Litwina? Pozdro dla kumatych. He he he. Dobre
Opublikowano 31 maja 201410 l odkleją ci ją na końcu. no retreat, no surrender. jesteś gotów na śmierć ?
Opublikowano 10 czerwca 201410 l Czemu ludzie sa az taki glupi? http://www.smog.pl/wideo/68574/sport_to_zdrowie_nie_dla_nich/
Opublikowano 19 czerwca 201410 l Dół pleców wygląda paskudnie.Jeżeli w kulturystyce liczy się estetyka to powinni na starcie go wywalić.Dawno patrząc na człowieka nie miałem aż tak odruchu wymiotnego.
Opublikowano 20 czerwca 201410 l Credo Heńka Rollinsa. http://www.oldtimestrongman.com/strength-articles/iron-henry-rollins
Opublikowano 22 czerwca 201410 l http://www.dailymail.co.uk/health/article-2240711/Take-bit-easier-gym-Too-exercise-wear-heart.htmlCo sądzicie o wpływie treningu (aero, siłownia, basen) na serce? Zakładam, że każdy ćwiczący tu to w mniejszym/większym stopniu amator (a nie zawodowiec), niemający wrodzonych wad serca.Niepokojąco brzmi fragment US cardiologists James O’Keefe and Carl Lavie, both keen runners, also advise that those who want to exercise at full pelt should limit themselves to 30 to 50 minutes a day. And marathons should be viewed as something to do occasionally or once in a lifetime, rather than a regular challenge. They warn that exercising intensely for more than an hour or two can damage the heart, causing its tissue to stretch, tear and scar and raising the odds of dangerous changes in heart rhythm. Zakładam, że dla biurowego lenia, który ma zdrowe serce (a przynajmniej tak wyszło na badaniach wydolnościowych/wysiłkowych u kardiologa), ćwiczenia siłowe 3x w tygodniu i (gdy się zachce) aeroby 2x nie skończą się zawałem za kilkanaście lat.Unikanie nadmiernego wysiłku (czyli ćwiczenia do zamroczenia, do zerzygania, do żył wyskakujących z czoła) by przezwyciężyć swe limity to w takim razie ciotyzm, czy zdroworozsądkowe podejście? Edytowane 22 czerwca 201410 l przez _Red_
Opublikowano 22 czerwca 201410 l Ale tu mowa o wariatach, dla zwykłego człowieka, gdy nie ma jakiś wad itd to tylko zdrowie. Serce wciąż jest mięsniem i tylko się wzmacnia i pracuje efektywniej pod wpływem ćwiczeń aerobowych. Mowa oczywiście o rozsądnym podejściu a nie 20 sesji w tygodniu. Edytowane 22 czerwca 201410 l przez El Loco Chocko
Opublikowano 22 czerwca 201410 l Ja np ostatnio sie dowiedziałem że uczucie jakby na chwile stanęło serce jest normalne i nie wróży żadnych niepokojących chorób. A juz myslałem że miałem zawał
Opublikowano 23 czerwca 201410 l Mnie jednak pacjentka mówiła podczas masażu, że jej zięć 35 lat facet umarł na krześle pracując kilka lat wstecz na za(pipi)ongu przy pomidorach, truskawkach w Niemczech także ta teoria o przeciążeniu organizmu nie wydaje mi się być irracjonalną.
Opublikowano 23 czerwca 201410 l Jakby kogoś to interesowało to kartonowe mleko z biedry i to z lidla to jest to samo. Ta sama firma je robi, różnią się tylko opakowaniem.
Opublikowano 23 czerwca 201410 l Co sądzicie o wpływie treningu (aero, siłownia, basen) na serce? że jest zayebisty ? niech o serce, kręgosłup i kolana dygają lepiej kasuale Mnie jednak pacjentka mówiła podczas masażu, że jej zięć 35 lat facet umarł na krześle pracując kilka lat wstecz na za(pipi)ongu przy pomidorach, truskawkach w Niemczech także ta teoria o przeciążeniu organizmu nie wydaje mi się być irracjonalną. znajomy kolegi szwagra mówił mi kiedyś, że brat jego siostry umarł na kiblu czytając kilka lat wstecz dużo niczego, także ta teoria o nagłych zgonach na klozecie nie wydaje mi sie irracjonalna
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.