Opublikowano 22 grudnia 20159 l Jak ja patrzę na swój kręgosłup to jednak muszę odstawić przysiady i mc, a szkoda, bo przysiady bardzo bardzo uwielbiam robić Ehh na basen trzeba zacząć chodzić, drążek kupić. No i do specjalisty się w końcu przejść na jakąś rehabilitacje czy coś, bo jak nie to na starość na wózku wyląduję
Opublikowano 22 grudnia 20159 l A to nawet zabawne z " tym wyzej" bedac pierwszym na stronie W sumie coś w tym jest.
Opublikowano 23 grudnia 20159 l Jak ja patrzę na swój kręgosłup to jednak muszę odstawić przysiady i mc, a szkoda, bo przysiady bardzo bardzo uwielbiam robić Ehh na basen trzeba zacząć chodzić, drążek kupić. No i do specjalisty się w końcu przejść na jakąś rehabilitacje czy coś, bo jak nie to na starość na wózku wyląduję a co Ci dolega? hiperlordoza?
Opublikowano 23 grudnia 20159 l Hiperlordoza tez. Ale normalnie w bok tez mam wykrzywiony. I to mocno niestety, jak chce zrobić sobie zdjęcie torsu to musze sie nienaturalnie wygiąć żeby w miarę prosto wygladalo.
Opublikowano 23 grudnia 20159 l Nie ćwiczyłem już 1.5 miesiąca i czuję się fatalnie mimo, że przybrałem 5kg i teraz mam 68 na wadze. Powinienem czuć motywację zatem, ale jej nie mam. Karate też odpuściłem i byłem na jednym treningu w listopadzie, to myślałem, że wyzionę ducha a jeszcze we wrześniu mówiłem, że to rehabilitacja i trzeba poszukać czegoś mocniejszego. Właśnie skończyłem trening i nie mam zamiaru teraz odpuszczać, 1.5 miesiąca to aż za dużo przerwy. Tam gdzie mięśnie jest gorące ciało a tam gdzie zalane to czuję chłód, masakra co za syf chyba po stracie roboty mnie lekka deprecha przycisnęła, ale najwyraźniej już koniec. To takie moje małe przemyślenia
Opublikowano 23 grudnia 20159 l Mi dzień bez sportu wystarcza, żeby się ch.ujowo czuć. Trochę jak nałóg.
Opublikowano 23 grudnia 20159 l 3 dni odłożyłem bo jak rano wstawałem to piach w oczach i dalej kima ale jutro idę wyyebać się na święta. a później, wrzucimy lekki koks. Huy tam.
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Zadna siłka jutro nie jest otwarta dobrze ze w nowy rok chociaz od 12
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Mi dzień bez sportu wystarcza, żeby się ch.ujowo czuć. Trochę jak nałóg. Ale też tak masz, że 2 dzień bez ciężarków czy "głupiej" rozgrzewki i wszystko cię potrafi napierdalać? Tylko jak mnie np. plecy bolą porozciągam się, jakieś manewry na drążku i jak nowy. o_O Nie da się ćwicząc nie nakurwiać dłużej bo boli wszystko. Mam wolne od soboty - 5 dzień w domu i codziennie coś ćwiczę, nie mówię, że codziennie pełen trening ale w wolne i tak drążek i choćby spięcia brzucha. Trochę jak nałóg.
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Zadna siłka jutro nie jest otwarta dobrze ze w nowy rok chociaz od 12 To ten plus trenowania na nieswojej siłowni?
Opublikowano 24 grudnia 20159 l O to ze w swieta ide cwiczyc na spokojnie a ty całujesz klamke. To tak a propos poruszanego watku ze swoja siłownia jest passe i trzeba kupic karnet zeby byc fajnym spartakusem.
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Mozliwe. Ale podsunąłeś mi swietny argument Zrobie sobie akurat w wolne najciezsze treningi na maxa. A spartakusy z karnetami, karpik i cola zero do szklanej pułapki
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Mi dzień bez sportu wystarcza, żeby się ch.ujowo czuć. Trochę jak nałóg. Ale też tak masz, że 2 dzień bez ciężarków czy "głupiej" rozgrzewki i wszystko cię potrafi napierdalać? U mnie to raczej poczucie, że odcrazubjestem słabszy. Kabi, a nie boisz się, że Ci zaje.bią ten sprzęt z działki? U mnie to nawet grabie i gumiak i znikały.
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Bo macie huyowe silownie. U mnie dzis otwarta od 6-14 i porobilo sie FBW z koksami. Milo fajnie, a Kabi pogadal z karpiem. Ale spoko opcja, nawpyerala sie a jutro sobie trening zrobi. A ja? Dalej bede wpyerdalal bo silka zamknieta ;(
Opublikowano 24 grudnia 20159 l No lamusy jeszcze można być człowiekiem sukcesu i być managerem na dupnym centrum sportowym. I jutro sobie otworzyć dla siebie samego /kaz
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Gdybym nie potrzebował regeneracji to mam klucze i mógłbym sobie poćwiczyć
Opublikowano 24 grudnia 20159 l Mi dzień bez sportu wystarcza, żeby się ch.ujowo czuć. Trochę jak nałóg. Ale też tak masz, że 2 dzień bez ciężarków czy "głupiej" rozgrzewki i wszystko cię potrafi napierdalać? U mnie to raczej poczucie, że odcrazubjestem słabszy. Kabi, a nie boisz się, że Ci zaje.bią ten sprzęt z działki? U mnie to nawet grabie i gumiak i znikały. jak ja mam kraty w oknach xD Jak w pie.rdlu Poza tym łatwiej jest zaj.ebać butle z gazem czy konewke z obi niz jakies 200 kilo sprzetu To juz tylko dla zorganizowanej grupy przestepczej.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.