Opublikowano 18 lutego 20187 l Pff, bardziej jakieś 1794. Ale póki co tendencja jest dobra, może do trzydziestki backlog stopnieje o połowę.
Opublikowano 19 lutego 20187 l Gravity Rush ps4- To, chociaz ostatnio nie grywam zbyt duzo, najbardziej srednia gra jaka kiedykolwiek ogralem. Sam pomysl wydaje sie byc ok, usprawiedliwie tez naiwna fabule jako specjalny zabieg. I tyle. Wiecej nie da sie o niej powiedziec. Dam 6/10 i sie zamykam
Opublikowano 20 lutego 20187 l a ja wczoraj skończyłem kolosy. po raz trzeci. pierwszy raz prawilnie na ps2, potem remaster na ps3 i teraz remake na ps4. I co moge powiedziec? Remake cudowny, wszystko dopieszczone do granic możliwości i przeniesione w zasadzie 1 do 1 względem oryginału. Razem z wadami. Klimat? Oj jest i to potężny. Tryb photo? Świetna sprawa, pobawiłem się pół godzinki. Muzyka przyprawia o gęsią skórkę, jak dawniej. Choć mam wrażenie, że jest znacznie cichsza niż w oryginale. Rozgrywka? chv.jowa, tak samo jak dawniej. Sterowanie, kamera, Agro, fizyka, miotanie postacia jak szatan kiedy jest sie uczepionym na kolosie, to wszystko tak niemiłosiernie wk.urwiało, tak irytowało, że dziękowałem Dorminowi, że pamiętam (mniej więcej) jak każdego kolosa pokonać, żeby jak najmniej się męczyć z tak skopaną kamerą i innymi rzeczami. Autentycznie do szewskiej pasji doprowadzał pijany kamerzysta, wiecznie wiedzący przecież lepiej jak się ustawić, czy co pokazać. Niestety, tak jak te 10 lat temu kiedy grałem w oryginał nie przeszkadzało to jakoś bardzo (ba, nie przeszkadzało mi nawet to, że gierka latała w 20 klatkach), tak współcześnie nie mogę na to przymknąć oka. Cudowna gra o magicznym klimacie spjerdolona przez kiepską kamerę, straszliwie kiepskie strzelanie z łuku i parę innych problemów jak zwyczajnie po prostu ogromny pusty świat, nudne zbieranie owoców i jaszczurek, niemrawy kuń i fizyka. Słowem: remake przecudowny, ale w aspektach technicznych te grę się powinno yebać równo. Kamera, responsywność, fizyka, koń, wszystko to zostało skopane. A może nawet nie skopane, a zachowane tak jak w oryginale. Bo już wtedy był dramat, a nawet trochę większy bo sterowanie było jeszcze gorsze niż jest teraz. Gdyby nie nazwisko Ueda i kult jaki powstał wokół tej gry i osoby przez ostatnie 12 lat to by każdy olał tę pozycję ciepłym moczem, ew. pozachwycał się graficzką. Artyzm? No może i jest, ale to nie znaczy, że nie można było zrobić przy okazji dobrej i przyjemnej w obcowaniu gry. W 2005 to przeszło, ale w 2018 jednak mogę czekać więcej wymagać od gierki wideo. Grafika: 9.5/10 Muzyka: 9.5/10 Rozgrywka: 4/10 Ocena finalna: 7/10
Opublikowano 20 lutego 20187 l Wolf 2: The New Colossus Mam mieszane uczucia. Z jednej strony fajnie sie strzelalo do morza nazistow ale z drugiej mamy rynsztokowy humor, wkoorwiajace postacie, historie przy ktorej walilem facepalm za facepalmem, etapy nijakie, no nic mi nie zapadlo za bardzo w pamiec z calej gry Nie wiem kto wymyslil zeby wszystkie cutscenki byly prerenderowane bo wyglada to komicznie jak przelaczamy sie z gameplayu zwlaszcza w momencie Spoiler gdy spotykamy sie z ojcem i uperdalamy mu reke - spotkanie i rozmowa filmik, przelaczenie do gry na 2s zeby machnac toporkiem i znowu filmik 7/10
Opublikowano 20 lutego 20187 l 1 godzinę temu, Rayos napisał: Remake cudowny, nie powiem złego słowa na jego temat bo wszystko dopieszczone do granic możliwości 2 linijki nizej: 1 godzinę temu, Rayos napisał: Rozgrywka? chv.jowa 1 godzinę temu, Rayos napisał: gra spjerdolona przez kiepską kamerę, straszliwie kiepskie strzelanie z łuku i parę innych problemów jak zwyczajnie po prostu ogromny pusty świat, nudne zbieranie owoców i jaszczurek, niemrawy kuń i fizyka.
Opublikowano 20 lutego 20187 l 1 minutę temu, Rayos napisał: bo to nie problem jakości remake'a a samej gry Sugerujesz, ze stworzenie remake'a neguje mozliwosc poprawienia aspektow technicznych i ze jak robi sie remake to trzeba te niedopracowane elementy tez przeniesc? A ja myslalem, ze przy recce Mario zaszalales XDDDD
Opublikowano 20 lutego 20187 l 2 godziny temu, Kinoji napisał: Sugerujesz, ze stworzenie remake'a neguje mozliwosc poprawienia aspektow technicznych i ze jak robi sie remake to trzeba te niedopracowane elementy tez przeniesc? A ja myslalem, ze przy recce Mario zaszalales XDDDD Recka Mario była smażona wg "dress cod" PSXE. Mistrz i padawan musieli iść ramię w ramię (jedyne dwie osoby, które kojarzę i dla których SMO był za krótki/miał za mało contentu).
Opublikowano 20 lutego 20187 l wypraszam sobie, nigdy nie mówiłem, że było mało contentu w SMO. Twierdziłem tylko, że był słabym Marianem
Opublikowano 21 lutego 20187 l ja mam podobne zdanie jak rayos, ico mnie wynudzilo, po 2h wyjalem z napedu i juz nigdy nie wrocilem, sotc skonczylem i gierka mi sie podobala ale juz wtedy bardzo nuzyla podczas podrozy do kolejnego kolosa i bardzo irytowala podczas walk gdy jeszcze nie znalazlem sposobu na olbrzyma, jestem zatem wrecz pewny, ze jakby opatrzyla mi sie grafika w remaku to bym gierke olal, last guardiana nawet nie chce kupowac - informacje jak to chodzi na plebstajszyn, ze gierka podobna do ico i pies ma ai dauna skutecznie mnie odstraszaja
Opublikowano 21 lutego 20187 l 12 godzin temu, balon napisał: No ale pisałeś coś, że krótki itp. aż poszukałem. o ile nie jestem ślepy, to raczej nigdzie nie pisze, żeby gra była krótka
Opublikowano 21 lutego 20187 l Panie, masz możliwość ninja editów więc wiesz No ale sam pisałeś tu o tych 40h jakby to mało było, takie wrażenie odniosłem. Szczerze to lata mi to, twój gust, twoja sprawa
Opublikowano 21 lutego 20187 l Godzinę temu, Ficuś napisał: ale juz wtedy bardzo nuzyla podczas podrozy do kolejnego kolosa Czy Wy macie attention span złotej rybki czy co, przecież ten świat jest mały, przejechanie z centrum mapy do najdalszego zakątka to ile, 5 minut max? Na dodatek jest to potrzebne by trochę odetchnąć po poprzedniej walce, och,ujałbym z frustracji gdybym miał jednego kolosa za drugim brać i trafiłyby się dwa średniejsze (a miało to miejsce gdzieś w połowie rozgrywki).
Opublikowano 21 lutego 20187 l Mnie akurat moment "dojazdu" do kolos podoba się często bardziej od samych walk xD (co jak co czasami mocno powtarzalnych), świetny klimat ma ten świat i chciałoby się więcej go eksplorować.
Opublikowano 21 lutego 20187 l No dojazdy mają właśnie funkcję "tworzenia rzeczywistości" że tak to ujmę xD. Przy tak skąpej narracji sama bardzo mocno samotna podróż przez puste krainy buduje klimat i opowiada nam co nie co o świecie przedstawionym. Potęguje też wrażenie, że z każdym kolosem coraz bardziej przyczyniamy się do pogłębiania zastanego stanu, bo gdzie się nie zjawimy to odbieramy życie temu, co jeszcze tam w ogóle żyło gdzieś w zakątkach.
Opublikowano 21 lutego 20187 l eh te konsolowcy, dostaną kawałek sztuki i już nagle nuda, pewnie 7h maratonu szatańskiego tango belli tarr też by nie wytrzymali i wróciliby do tych swoich transformersów Edytowane 21 lutego 20187 l przez _Be_
Opublikowano 21 lutego 20187 l podróżowanie na grzbiecie Argo miało narracyjnie wzmacniać więź między "postaciami". tak samo jak świat był kompletnie pusty poza ptactwem i jaszczurkami, bo w końcu eksplorowaliśmy "forbbiden lands". dodając autopilota można by równie dobrze dodać i skipowanie jazdy, a najlepiej zamienic grę w arcade boss rush zresztą dunkey elgancko wyjaśnił więc potwierdzone Edytowane 21 lutego 20187 l przez nobody
Opublikowano 22 lutego 20187 l Oxenfree Bardzo przyjemny indyczek podany ze świetną muzyką, efektami dźwiękowymi, ładną kreską i ciekawa historia. Całą grę przeszedłem na Switchu siedząc w pracy 9/10
Opublikowano 22 lutego 20187 l Zaje.biscie zrealizowane dialogi miała ta gra, wreszcie coś świeżego bez statycznych gadających głów.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.