Opublikowano 25 sierpnia 201113 l Ja tam lubię Wayne'a i ten album również mi się podoba. Bujające bity (nawet te spokojniejsze) i oryginalny głos + flow zawsze u niego lubiłem. Szkoda, że na początku wakacji to nie wyszło.
Opublikowano 25 sierpnia 201113 l lil łajno to pedał. Przesuwał premierę przez pół roku, bo nagrywał marne singielki, których nawet malutkie burgerki już nie chciały łykac. Niech on wypie.rdala do Enrique i J.Lo XD Choc gdyby był ten zapowiadany kawałek z Eminemem to zapewne sprawdziłbym, ale tylko ze względu na Slima. Edytowane 25 sierpnia 201113 l przez 44bronx
Opublikowano 25 sierpnia 201113 l (pipi) wiecie, Lil jest jednym z lepszych. Niuskula sie słucha dziwko! Właśnie jestem po odsłuchaniu całej płytki Deluxe Edition. Uważam, że ten album to miazga i koniec gadania! Edytowane 25 sierpnia 201113 l przez Spyker
Opublikowano 25 sierpnia 201113 l Taki niuskul jak i ten jego ziomal drake, co w klipach ma usta wymalowane różową szminką. Nigga please. A łajno u westwooda pokazał jaki z niego ''świetny raper''.
Opublikowano 25 sierpnia 201113 l Też za bardzo nie trawie Drake'a, ale on nie jest we wszystkich trackach z Lil'em na tej płycie.
Opublikowano 25 sierpnia 201113 l Autor dobry numer z marsem. szkoda, że z bonusów więc pewnie nie będzie singlem podbijającym listy bilboardu i ipody wszystkich małolat.
Opublikowano 26 sierpnia 201113 l a może se sciągnę, żeby przetestowac, do którego kawałka wytrzymam xD nie no, żebym nie wyszedł na mega hejta, łajno mnie wkur.wia na maxa, ale kilka linijek w życiu mu wyszło, po prostu nie jestem w stanie zdzierżyc jego maniery, stylu, choc bardzo lubię newschool, nie wspominając o jakichś strasznych featach typu enrique oO taki raperek dla burgerków co do headsetów na XBL śpiewają lollipop i tego typu hity.
Opublikowano 26 sierpnia 201113 l Zostawie twoją wypowiedź bez komentarza. Lil Wayne jest godnym reprezentantem Newschool'a.
Opublikowano 27 sierpnia 201113 l dla mnie definicją newschool'a jest Tech N9ne, na bank nie jakiś lil łajno z lollipopami.
Opublikowano 27 sierpnia 201113 l dla mnie definicją newschool'a jest Tech N9ne, na bank nie jakiś lil łajno z lollipopami. No skoro oceniasz Lil'a tylko po odsłuchaniu jednego tracka, mianowicie Lollipop, to fajnie... Ja przesłuchałem 3/4 z jego dorobku i stwierdzam, że jest on definicją newschool'a.
Opublikowano 4 lutego 201213 l dobry numer z marsem. szkoda, że z bonusów więc pewnie nie będzie singlem podbijającym listy bilboardu i ipody wszystkich małolat. A jednak:
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.