Opublikowano 22 września 201113 l http://www.youtube.com/watch?v=hrFgnizJ7qY&feature=share po mocnym teaserze czas na 4-minutowy trailer z pierwszą próbką muzyki reznora. oryginału nie widziałem, ale wydaje mi się, że wersja amerykańska będzie o niebo lepsza. czekacie? w końcu nowy fincher - nie idzie przejść obok tego obojętnie. Edytowane 22 września 201113 l przez tk___tk
Opublikowano 22 września 201113 l Mam zamiar iść na to kina, a później oglądnąć szwedzką wersję, a ostatecznie przeczytać książkę. Z Finchera to chyba tylko Zodiaka nie oglądałem więc dla mnie film obowiązkowy. Widać, że wraca do mroczniejszego kina. Edit: Oglądałem tylko teaser bo nie chcem spoilerów. Edytowane 22 września 201113 l przez MajorZero64
Opublikowano 22 września 201113 l Oglądać trailer, czy nie oglądać? Oto jest pytanie. Ciekawość mnie zżera, ale obawiam się, że prawie 4 minutowy zwiastun może pokazać zbyt wiele. Obejrzałem ponad minutę i wyłączyłem. Za bardzo czekam na ten film, żeby go sobie spoilerować. Edytowane 22 września 201113 l przez Wojtq
Opublikowano 22 września 201113 l Autor major, obejrzyj zodiaka to przekonasz się, że fincher w takich właśnie klimatach odnajduje się doskonale
Opublikowano 22 września 201113 l To jest zbyt oczywiste, żeby nawet o tym wspominać. Wjazd do kina na pełnej (pipi)e.
Opublikowano 22 września 201113 l nie ogladam trailera, poczekam mysle, ze warto Edytowane 22 września 201113 l przez banny
Opublikowano 22 września 201113 l coz... 1. Fincher nie zrobil dobrego filmu od lat 2. o jego ulomnosci moze swiadczyc fakt, ze skonczyly mu sie wlasne pomysly 3. wszyscy juz dawno czytali ksiazke/widzieli film, znaja fabule i wiedza kto zabil 4. to tylko nedzna, ugrzeczniona hollywodzka wersja dobrego szwedzkiego filmu 5. nie ma szans, by Rooney Mara zagrala lepiej od Noomi Rapace - to beda lata swietlne roznicy A teaser byl slaby. Rownie dobrze mogli pokazac jak koles s,ra na kiblu i zmieniac co sekunde kadr w rytm muzyki. Trailer mapetow dobrze sparodiowal ten idiotyzm. Nie ma na co czekac i ten nowy trailer to potwierdza. Jezeli ktos nie ogladal oryginalu i wpadl na pomysl czekania dopiero na uposledzona wersje Finchera, to ten pomysl jest moim zdaniem wybitnie glupi. Ale jak kto woli.
Opublikowano 22 września 201113 l 1. Fincher nie zrobil dobrego filmu od lat 2. o jego ulomnosci moze swiadczyc fakt, ze skonczyly mu sie wlasne pomysly 3. wszyscy juz dawno czytali ksiazke/widzieli film, znaja fabule i wiedza kto zabil 4. to tylko nedzna, ugrzeczniona hollywodzka wersja dobrego szwedzkiego filmu 5. nie ma szans, by Rooney Mara zagrala lepiej od Noomi Rapace - to beda lata swietlne roznicy Punkt 3 ma sens. No i... no, w zasadzie tyle mogę powiedzieć.
Opublikowano 23 września 201113 l Autor czy taką ugrzecznioną to bym się kłócił, fincher podobno walczył całymi siłami o hard R, takie też dostał i nie hamował się zbytnio. tak jak wspominałem szweckiej ekranizacji nie oglądałem więc mogę się mylić, ale dochodziły do mnie słuchy, że jakością nie odbiega od średniej jakości produkcji telewizyjnej więc poprzeczka nie jest ustawiona zbyt wysoko. tekstów o rzekomym nie stworzeniu niczego godnego uwagi od lat nie komentuje - najwyraźniej piotrek zeszłej jesieni żył gdzieś pod kamienień czy coś. ale dobre hejty opso od tylu lat, zawsze fajnie poczytać. ... szweckiej
Opublikowano 23 września 201113 l tak jak wspominałem szweckiej ekranizacji nie oglądałem więc mogę się mylić Wpadłeś na tak samo głupi pomysł jak ja. ;O
Opublikowano 23 września 201113 l Dla tych co sie boja spoilerow - trailer nic nie pokazuje/wyjasnia/psuje. Mozna spokojnie ogladac. Ale poziom szwedzkiego to to nie jest. Ciekawe tez czy to bedzie trylogia. Bo o ile 1 czesc jest ekstra tak dwie kolejne a w czegolnosci 3 juz slabiutko.
Opublikowano 23 września 201113 l Ale że... oceniasz film po trailerze? Po za tym, niby jakiego poziomu? Serialu telewizyjnego?
Opublikowano 23 września 201113 l tak jak wspominałem szweckiej ekranizacji nie oglądałem więc mogę się mylić, ale dochodziły do mnie słuchy, że jakością nie odbiega od średniej jakości produkcji telewizyjnej więc poprzeczka nie jest ustawiona zbyt wysoko. Zawsze można po prostu obejrzeć, zamiast gadać i gadać o tym, jaka chyba jest i że nie oglądam trailerów, bo oł maj gad spoiler. Opinie są podzielone. Widziałem film na listach najlepszych roku i najgorszych roku. Tych drugich łatwiej mi zrozumieć. Artystycznie i warsztatowo film jest bardzo standardowy i Fincher, nawet jeśli robi to w roli rozrywkowego przerywnika, powinien zrobić coś zdecydowanie lepszego.
Opublikowano 23 września 201113 l Autor Zawsze można po prostu obejrzeć, zamiast gadać i gadać o tym, jaka chyba jest i że nie oglądam trailerów, bo oł maj gad spoiler. w tym rzecz, że nie chcę wiedzieć kto zabił
Opublikowano 23 września 201113 l szkoda, ze rimejk, ale cieszy, ze Fincher powraca do thrillerow. Film bedzie lepszy niz skandynawski oryginal moim zdaniem.
Opublikowano 23 września 201113 l To nie jest remake. To po prostu adaptacja książki, a że była już jedna wcześniej to inna sprawa.
Opublikowano 5 października 201113 l Biorac pod uwage to co bylo w trailerze, czyli bezczelne zzynanie na zywca scen ze szwedzkiej ekranizacji, to jak najbardziej bedzie to remake. Zreszta posadzanie Finchera o to, ze przeczytal jakas ksiazke, to bardzo odwazna teza. Zbyt odwazna.
Opublikowano 5 października 201113 l Biorac pod uwage to co bylo w trailerze, czyli bezczelne zzynanie na zywca scen ze szwedzkiej ekranizacji, to jak najbardziej bedzie to remake. Zreszta posadzanie Finchera o to, ze przeczytal jakas ksiazke, to bardzo odwazna teza. Zbyt odwazna. Tak w sumie to to nie ma sensu. Fincher już kręcił wiele adatpacji książek, więc obojętnie, czy je czyta, czy nie, widać może je kręcić. W tym akurat przypadku, Fincher nie widział oryginalnego filmu. Więc nie nazwałbym tego remake'iem filmu. Co do zżynania scen... no cóż, nie widziałem jeszcze filmu, więc się nie wypowiem. To, że najbardziej wyraziste dialogi i wydarzenia (bo to jest zmontowane w zwiastunie) są takie same, to chyba nie jest specjalnie zaskakujące.
Opublikowano 5 października 201113 l Ja w sumie nie znam go osobiście i nie wiem czy czyta czy nie, ale wiem, że kręci dobre filmy.
Opublikowano 8 października 201113 l No on zżyna sceny z filmu który zżyna sceny z książki, to się chyba ekranizacja nazywa...
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.