Opublikowano 20 stycznia 201213 l są cycki i krew Właśnie, mam pytanie. Niedawno dopiero obajrzałem skandynawską trylogię, bardzo dobre filmy. Czy aktorka grająca główną rolę u Finchera ma tak samo małe bufory jak ta Szwedka z Millenium? Pytam, bo nie wiem czy warto iść do kina.
Opublikowano 20 stycznia 201213 l możesz looknąć sam czas ok 2:40 http://www.youtube.com/watch?v=un1FYwLwrGU&feature=related
Opublikowano 21 stycznia 201213 l Film kosztował 90 ml dolców, a zarobił - już teraz, przed DVD, przed oscarowymi nominacjami - ponad 140 mln. O ile dobrze pamiętam, takiej katastrofy chyba jeszcze w historii kina nie było. Obso jak zwykle miał rację. Edytowane 21 stycznia 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 21 stycznia 201213 l Jest to parodia środków graficznych i intelektualnych typowych dla tzw. polskiej szkoły plakatu. Edytowane 22 stycznia 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 21 stycznia 201213 l Jest to parodia środków graficznych i intelektualnych typowych dla tzw. polskiej szkoły plakatu. A. Chociaż polski plakat to zazwyczaj po prostu zżyna z podobnej angielskojęzycznej produkcji.
Opublikowano 21 stycznia 201213 l Dobrze wiedzieć. Ale dla pewności sprawdźmy na przykładzie premier tego miesiąca (oczywiście filmów anglojęzycznych, nie będziemy się czepiać, że to jakby nie jest całe kino). Kot w butach - zmiana hasła, z normalnego na "film twórców X i Y" Sherlock - nawet lepszy niż ten amerykański Rozmawiać o Kevinie - zupełnie inne, dużo gorsze zdjęcie, plakat przegadany, choć bez "fajnych" hasełek, jedynie cytaty z recenzji Czas wojny - zamiast starego tagline'u mamy "film Stevena Spielberga - twórcy X i Y" Dziewczyna z tatuażem - zamiast wielowarstwowej kompozycji oddającej fabułę filmu mamy gorszy plakat z po prostu twarzami bohaterów. Zamiast hasła mamy "na podstawie bestsellerowej trylogii" Muppety - dużo mniej elementów, co świetnie działa z białym tłem. Hasło: zamiast "Muppet domination" mamy "Kermit, Zwierzak, Piggy i Gonzo znowu razem!!!" Rzeź - mniej elementów, plakat przestaje przedstawiać fabułę filmu, dopisek na górze "Genialna komedia Romana Polańskiego!!" Underworld - zżyna z oryginału! Jak mówiłeś! Człek na krawędzi - w sumie taki sam poza zmianą hasła na debilne Łódź podwodna - dużo więcej napisów, oryginalny art. Darkest hour - zżyna Kontrabanda - jw. Jak widać, coś tak nie jest. Regułą jest dodanie choć jednego elementu polskiej szkoły plakatu: zmiana artu na gorszy, wycięcie paru elementów by człowiek nie doznał oczopląsu, przedstawienie aktorów na pustym tle (akurat w tym miesiącu mało tego), no i przede wszystkim porównanie filmu do innych. Możecie w każdym razie wierzyć na słowo, że gdy ktoś regularnie patrzy na te plakaty i o nich myśli, to go to bawi, a ten obrazek był właśnie zamieszczony na blogu o plakatach filmowych. Edytowane 21 stycznia 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 21 stycznia 201213 l Lol, ogórek ty napinaczu. Chodziło mi o to, że np. plakat Sztos 2 to kopia tego promującego Ocean's Twelve, Listy do M. to podróba Love Actually. Taki długi post i na marne ;[ Lepiej zedytuj czy coś.
Opublikowano 21 stycznia 201213 l No tak, mówiłeś o sposobie tworzenia plakatów do polskich filmów, bo przecież "Dziewczyna z tatuażem" to nowy polski przebój z Piotrem Adamczykiem na podstawie Grocholi. Jak mogłem się nie kapnąć, że o to chodzi. Edytowane 21 stycznia 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 21 stycznia 201213 l Bardzo dobry film. Jedna z lepszych produkcji kinowych, jakie ostatnio wyszły. Warto się wybrać na ten film, zarówno po zapoznaniu się z książkami, jak i szwedzką wersją filmową. Ja obawiałem się, że będę się nudził (znając fabułę i historię rodzinki), ale niepotrzebnie. Nie było takiego momentu, bym ziewał, co naprawdę rzadko się zdarza Ostatnio prawie kimnąłem się na "Szpiegu", ale to nie jest film dla wszystkich i nie każdemu się spodoba, a "Dziewczyna z tatuażem" wejdzie lekko każdemu. Świetna kreacja Lisbeth przez tę panienkę. Trochę inna niż ta grana przez Noomi Rapace, ale też może się podobać ;] Putin też nie męczył Jeszcze raz polecam.
Opublikowano 21 stycznia 201213 l No tak, mówiłeś o sposobie tworzenia plakatów do polskich filmów, bo przecież "Dziewczyna z tatuażem" to nowy polski przebój z Piotrem Adamczykiem na podstawie Grocholi. Jak mogłem się nie kapnąć, że o to chodzi. Użyłem wszystkich możliwości jakie daje mi język. Zamiast określenia "takiej samej" użyłem "podobnej" produkcji. Czego chcieć więcej?
Opublikowano 21 stycznia 201213 l Nie wiem, może tego, że jak gadamy o amerykańskim filmie i parodii typowych metod plakatu amerykańskiego filmu, to nie wylatujesz nagle z tekstem "polski plakat to coś tam coś tam", mając na myśli plakaty do polskich komedii romantycznych. Jeśli to są wszystkie możliwości, jakie ma twój język, to ktoś powinien porozmawiać z twoją nauczycielką z podstawówki. Mogłeś napisać np. "z kolei na polu plakatów tworzonych oryginalnie do polskich produkcji jest inaczej" (bo plakat "importowanego" filmu a plakat "oryginalny" to dwie różne sytuacje - nie możesz opinii o jednym polu zanegować opinią o drugim polu), a nie "jednak polski plakat to zazwyczaj". Mogłeś też użyć określenia "plakat polskiego filmu", w ten sposób wiedzielibyśmy, że mówisz o plakatach polskich filmów - a nie o polskich plakatach w ogóle, jak wynika z określenia "polski plakat". Polska jenzyk soł triki. Edytowane 22 stycznia 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 22 stycznia 201213 l Widać twój język polski nie ma też możliwości wyobrażenia sobie innego żartu, niż randomowe użycie słowa "edytuj". No cóż, poprzestańmy na tym, że tamten plakat prezentuje jednak nieco wyższy poziom i dlatego nie jest zabawny dla ludzi z IQ na poziomie jabłka. Edytowane 22 stycznia 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 22 stycznia 201213 l Oj chyba cię wyj.ebe ze znajomych na laście, ogórek. Pałasz straszną nienawiścią do ludzi.
Opublikowano 22 stycznia 201213 l W sumie Sony chyba nawet go w jakieś formie dopuściło, choć dokładnie nie wiem. A plakat za(pipi)iaszczy, bo pracował nad nim sam Fincher. To jego pomysł i kompozycja i sam bał się, że nikt tego nie pozwoli mu zrealizować, heh.
Opublikowano 23 stycznia 201213 l http://www.youtube.com/watch?v=gVEsA6BSsWc Kolejny świetny film Davida. Szwecka Lisbeth lepsza, Blomkvist mimo wszystko też. Reszta cacy.
Opublikowano 23 stycznia 201213 l Szwecka Lisbeth lepsza, Blomkvist mimo wszystko też. Reszta cacy. Szwedzkie kreacje sa o cale lata swietlne lepsze od hamburgerowych.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.