Opublikowano 20 września 201212 l takie rzeczy jak babka biegająca przez godizne zaraz po cesarce też? albo strachiwi goście tkwiący pod ziemią i srajacy po gaciach, na obcej planecie, widza nagle "węża" i próbują go głaskać zamiast spieprzac? (a wczesniej spieprzali przed własnym cieniem) to kwestia dzisiejszego kina? to nawet predators ktore bylo zwykłą sieczką nie mialo takich niedorzeczności To nie jest kolejny Pan Tadeusz, to jest film s-f, o czym wielu zapomina. Dla mnie scena z cesarką była bardzo fajna. Oglądając to nie zastanawiałem się, że to nie możliwe, że bajka itp. Tylko oglądając czekam, aż to coś z niej wyjdzie, albo eksploduje, cokolwiek, czekałem na fajerwerki i flaki. Druga scena o której wspomniałeś, przyjmijmy twoją wersje, uciekają i pewnie informują załogę o tym czymś, nuda. A tak zżera ich ciekawość, przez co oglądamy ładne złamanie otwarte. Strasznie drażni mnie czepianie się takich rzeczy, zwłaszcza jeżeli mowa o filmie, gdzie występują kosmici.
Opublikowano 20 września 201212 l takie rzeczy jak babka biegająca przez godizne zaraz po cesarce też? To nie jest kolejny Pan Tadeusz, to jest film s-f, o czym wielu zapomina. Dla mnie scena z cesarką była bardzo fajna. Oglądając to nie zastanawiałem się, że to nie możliwe, że bajka itp. Tylko oglądając czekam, aż to coś z niej wyjdzie, albo eksploduje, cokolwiek, czekałem na fajerwerki i flaki. Tu nie chodzi o to, że jakiś robocik ją zoperował, bo wiadomo, przyszłość, bo S-F. Chodzi o to, że jakbyś miał 5cmtrowe rozcięcie brzucha to przez tydzień poruszałbyś się w tempie ślimaka na wstecznym i zgarbiony niczym Tofik, a nie odwalał takie harce. A ona miała cały brzuch rozcięty...
Opublikowano 20 września 201212 l [yeti]Ale spięty zszywaczem! To DUŻA różnica, bo zszywki były z przyszłości.[/yeti] Edytowane 20 września 201212 l przez Shankor
Opublikowano 20 września 201212 l No (pipi)a przeca pewnikiem była też porządnie znieczulona więc choćby ją po (pipi)ie bolało to i tak nic nie czuła. Przypier.dalanie się do tej sceny (w filmie sci-fi) jest śmieszne, oczywiście każdy dokładnie wie jak działa medycyna za 82 lata i to jeszcze wymyślona.
Opublikowano 20 września 201212 l No urządzenia skanujące statki kosmiczne chyba nie działają zbyt dobrze. Albo są zbyt skomplikowane w obsłudze dla dwójki debili.
Opublikowano 20 września 201212 l Ja zaznaczam, że to (cesarka) akurat jest najbardziej logiczna scena/motyw w Prometeuszu. Wiedziałem o niej przed seansem i specjalnie bliżej siadłem przed ekranem, żeby się jej dokładnie przyjrzeć. Stwierdzam, że gdyby film składał się tylko z takich "nielogiczności", to dałbym mu 6/10, bo dalej byłby nudny, chuyowo zagrany, czasami mocno śmieszny, ale przynajmniej całkiem logiczny. Edytowane 20 września 201212 l przez Gość
Opublikowano 20 września 201212 l To nie jest kolejny Pan Tadeusz, to jest film s-f, o czym wielu zapomina. Dla mnie scena z cesarką była bardzo fajna. Oglądając to nie zastanawiałem się, że to nie możliwe, że bajka itp. Tylko oglądając czekam, aż to coś z niej wyjdzie, albo eksploduje, cokolwiek, czekałem na fajerwerki i flaki. Druga scena o której wspomniałeś, przyjmijmy twoją wersje, uciekają i pewnie informują załogę o tym czymś, nuda. A tak zżera ich ciekawość, przez co oglądamy ładne złamanie otwarte. ale mi nie chodzi o samą cesarke tylko o to że ona potem biegała jak na olimpiadzie. ktoś mowi o znieczuleniu - to nie to jest dla mnie problemem , tylko to że świeża dziura w brzuchu ledwo co zszyta w kilku miejscach poprostu by sie rozerwała przy takich wygibasach. gdyby ten robot w jakiś magiczny sposób np jakimś lasarem "zaspawał" by jej dziure to bym sie tak nie czepiał a druga scena - też nie chodzi mi o nude i raportowanie, tylko o to żeby spieprzali, i właśnie po scenie akcji, wpadaja w jakąś pułapke albo węże ich doganiają i ich zabijają. a nie ze będą je nagle głaskać swoja droga wszyscy przyznają że film denny i nielogiczny a teraz nagle bronicie
Opublikowano 21 września 201212 l film 9/10, za(pipi)i sty klimat, zdjęcia i dzwieki, czego chciec wiecej od s-f ? a zakonczenie daje nadzieje na kolejna czesc ; )
Opublikowano 21 września 201212 l film 9/10, za(pipi)i sty klimat, zdjęcia i dzwieki, czego chciec wiecej od teledysku w sumie niczego
Opublikowano 21 września 201212 l Zawiodłem się na filmie, ale z drugiej strony sam nie wiem czego się spodziewałem. Klimat rodem z 90% "kosmicznych thrillerów", wiele niedopowiedzeń i nieścisłości wyjaśnionych na pewno w DLC zwanym "Director's Cut". Już taki John Carter był łatwiejszy do przełknięcia, nie wspominając o Avatarze. Zaraz dostanie mi się za porównanie kosmicznych baśni do poważnego (jasne...) filmu sf. Ogólnie to cieszę się, że nie byłem na tym całym Prometeuszu w kinie.
Opublikowano 21 września 201212 l Mnie się od początku bardzo podobał. Mnie też! Edytowane 21 września 201212 l przez YETI
Opublikowano 21 września 201212 l Te "dziury" w scenariuszu, o których wszyscy piszą brzmią tak jakby ludzie nie rozumieli dzisiejszego kina takie rzeczy jak babka biegająca przez godizne zaraz po cesarce też? albo strachiwi goście tkwiący pod ziemią i srajacy po gaciach, na obcej planecie, widza nagle "węża" i próbują go głaskać zamiast spieprzac? (a wczesniej spieprzali przed własnym cieniem) to kwestia dzisiejszego kina? to nawet predators ktore bylo zwykłą sieczką nie mialo takich niedorzeczności Lol, takie "błędy" są w co drugim filmie akcji/sci-fi... Chcesz realizmu to sobie Lema poczytaj.
Opublikowano 21 września 201212 l Film podobał mi się 7/10 Chociaż nadal nie rozumiem dlaczego ci wielcy biali (Space Jockeye'e ?) mieli na statku te "sadzonki" Alienów. I po (pipi) mieli niszczyć coś co sami stworzyli ?
Opublikowano 22 września 201212 l Żeby stworzyć coś nowego, poświęca się stare lub też nowe/doskonałe wypiera stare/niedoskonałe. Taki morał chyba płynie z pierwszej sceny w filmie oraz z kilku innych, gdzie ewolucja gatunku jest brana na tapetę. Ja bym wolał cycki Charlize w 3D zobaczyć.
Opublikowano 22 września 201212 l Film podobał mi się 7/10 Chociaż nadal nie rozumiem dlaczego ci wielcy biali (Space Jockeye'e ?) mieli na statku te "sadzonki" Alienów. I po (pipi) mieli niszczyć coś co sami stworzyli ? Prawdopodobnie dlatego, żeby były kolejne części. Myślę, że mamy to jak w banku.
Opublikowano 22 września 201212 l Żeby stworzyć coś nowego, poświęca się stare lub też nowe/doskonałe wypiera stare/niedoskonałe. Taki morał chyba płynie z pierwszej sceny w filmie oraz z kilku innych, gdzie ewolucja gatunku jest brana na tapetę. Ja bym wolał cycki Charlize w 3D zobaczyć. I tu pojawia się moje 2 pytanie. Czarny przeleciał Theron ?
Opublikowano 22 września 201212 l będzie w wyciętych scenach. sprawdzone info. 00:03:27:07 JANEK FILLS VICKERS IN Edytowane 22 września 201212 l przez tk___tk
Opublikowano 22 września 201212 l Pokazali 14 minut dodatkowych scen - http://blastr.com/2012/09/gorge-yourself-silly-on-1.php O nie, zamiast wycinać dwóch debili to jeszcze pokazali więcej co oni tam robili jak się zgublili XDDDDD Reszty nie oglądałem, jak kupię BD to wtedy skome ntuję.
Opublikowano 22 września 201212 l nic nie ma specjalnego w tych scenach. trochę więcej o dwóch zagubionych kretynach, pogawędka na kacu vickers z jankiem po tym jak zabiła angola, wydłużona scena rozmowy z inżynierem (tym razem się odzywa i wayland ma więcej kwestii), no i dłuższa i chyba trochę brutalniejszy pojedynek shaw z inżynierem.
Opublikowano 23 września 201212 l 14 minut dodatkowej beki. Kto nie chce sobie jeszcze bardziej popsuć tego syna aliena z downem, to niech nie ogląda.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.