Opublikowano 8 listopada 201113 l Strzelanka tocząca się w realiach II Wojny Światowej. Tworzona jest przez studia City Interactive mieszczące się w Rzeszowie i Londynie, pod okiem Stuarta Blacka. Misje mają być "bardzo efektowne", będące m.in. "autorską interpretacją takich wydarzeń, jak zamach na Adolfa Hitlera w Wilczym Szańcu czy walka o zdobycie i rozpracowanie maszyny szyfrującej Enigma". Jedna z misji ma toczyć się w Warszawie już po Powstaniu.Fabularnie gra ma kręcić się dookoła kolejnej niemieckiej Wunderwaffe. Enemy Front powstaje na silniku CryEngine 3. źródło - Polygamia Więcej info w polskim magazynie Playbox, a w tym tygodni do sieci mają jeszcze trafić screeny. Przewidywalna data premiery: drugi kwartał 2012 (PS3/X360)
Opublikowano 8 listopada 201113 l Hmm... No zobaczymy co z tego wyniknie. Silnik mają dobry, tylko teraz kwestia czy będą umieli go odpowiedni wykorzystać. Jak dobrze pójdzie i gra osiągnie sukces na miarę snajpera to może inni producenci gier otworzą oczy i zobaczą, że jest jeszcze wiele do pokazania w klimatach II WŚ.
Opublikowano 8 listopada 201113 l City Interactive musiało wyłożyć sporo kasy na pozyskanie licencji na ten silnik, bo szykują już drugą grę hulającą na CE3. Sniper 2 prezentuje się wyśmienicie, zobaczymy jak uda im się to z tym Enemy Front. Szef firmy, Marek Tymiński został umieszczony na liście najbogatszych polaków, Forbes ulokował go na 87 miejscu z dorobkiem szacowanym na jakieś 220 mln złotych więc nic dziwnego, że firmę stać na najnowszy silnik Crytek.
Opublikowano 19 listopada 201113 l Po tym materiale widać, że grafika będzie solidna ale zgadzam się z przedmówcą, że strzelanie powinno być z przybliżeniem al'a Call of Duty. Edytowane 19 listopada 201113 l przez NEMESIS US
Opublikowano 19 listopada 201113 l Strzelanie jest tandetne, bo bronie nie mają odrzutu i szeset naboi w magazynku.
Opublikowano 20 listopada 201113 l Kolejne (pipi) od City Interactive, z tym, że w ładnym opakowaniu (czytaj: grafice). Ktoś w ogóle na ten szrot czeka? Edytowane 20 listopada 201113 l przez Kre3k
Opublikowano 20 listopada 201113 l Kolejne (pipi) od City Interactive, z tym, że w ładnym opakowaniu (czytaj: grafice). Ktoś w ogóle na ten szrot czeka? Ja na razie czekam, chcę zobaczyć co im z tego wyjdzie.
Opublikowano 3 maja 201212 l Autor Preview: Enemy Front - The True Spiritual Successor To Black (+nowe screeny)
Opublikowano 3 maja 201212 l Pewnie grę kupie,bo w końcu II wojna światowa a nie współczesne konflikty którymi zaczynam "wymiotowac"
Opublikowano 3 maja 201212 l No całkiem fajnie to wygląda. Szeroka konstrukcja poziomu mnie wcale nie dziwi, bo gra powstaje na CE3, a to w sumie standardowy element w grach śmigających na tym silniku. To wprowadza też minimum możliwej taktyki, bo sama gra jak widać jest raczej korytarzowa przy szerszych poziomach (tak było przecież w Crysis 2). W sumie jak to spojrzałem na ten gameplay to chętnie sięgnę po Enemy Front. Bardzo dawno nie grałem w shooter o II WŚ. Nie wiedziałem też, że za grą stoi twórca Black, Stuart Black.
Opublikowano 3 maja 201212 l Gra zalatuje starymi strzelankami o II Wojnie Światowej. Edytowane 3 maja 201212 l przez DonSterydo
Opublikowano 3 maja 201212 l Nie rozumiem, w jakim sensie "starymi"? Gunplay jest raczej trendy, korytarzowa struktura przy dobrym złudzeniu otwartości poziomu, niezbyt wymagające AI (ale to chyba już zmora dzisiejszych shooterów). Może po prostu już dawno nie grałeś w shooter II WŚ i patrzysz na to przez pryzmat tamtych lat. Jeszcze tylko jakiś cover system mogliby dorzucić i będzie git. Edytowane 3 maja 201212 l przez Nemesis US
Opublikowano 3 maja 201212 l Starymi w takim sensie, że nasz bohater, Rambo, stawia czoła armii przeciwników. Misje skupiajace się na niemieckiej Wunderwaffe - "Cudownej Broni" mającej przyczynić się do zwycięstwa Adolfa Hitlera, zapewne będa polegały na cichym skradaniu się do bazy Niemiec, jak w starych Medalach. Choć weźmiemy udział w takich wydarzeniach, jak zamach na Adolfa Hitlera w Wilczym Szańcu czy próba zdobycia maszyny szyfrującej Enigma, więc pewnie będzie tam przy nas armia kompanów.
Opublikowano 4 maja 201212 l Mi akurat to jakoś specjalnie nie przeszkadza. W takim Killzone 3 jest bardzo podobnie, praktycznie sami nacieramy na całe bataliony Higów. O CoD'ach to już nawet nie wspominam.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.