Opublikowano 4 lutego 201213 l Myślałem, że wegetarianin specjalnie wybrał najgłupsze zdjęcie ich, ale jak przejrzałem, to nie, wybrał najlepsze. Kolesie mają po 20 lat a to już ich trzecia płyta, czyli generalnie są czymś w stylu Justina Biebera. Ale polecam. Edytowane 4 lutego 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 4 lutego 201213 l Bartek jest weganinem a nie wegetarianinem, pamiętaj, to różnica. Z tych rzeczy , które mnie najbardziej roz(pipi)iły w tym roku, to będzie - Mastodon - The Hunter (!!!) Immolation - Providence EP Crowbar - Sewer The Wicked Hand Machine Head - Unto The Locust Obscure Sphinx - Anaesthetic Inhalation Ritual (!!!) Devin Towmsend - Deconstruction Evile - Five Serpent's Teeth Nervecell - Psychogenocide (!!!) Obscura - Omnivium (!!!) Origin - Entity Decapitated - Carnival Is Forever DevilDriver - Beast Sepultura - Kairos Ulcerate - The Destroyers Of All Amon Amarth - Surtur Rising Septicflesh - The Great Mass Wiem, pewnie jeszcze w chuy zapomniałem.
Opublikowano 4 lutego 201213 l Autor Weganin bluber pełen pedau. A Mastodon w dwóch powyższych notowaniach to srogi żart.
Opublikowano 4 lutego 201213 l Płyta roku 2011: Blindead wyszło w zeszłym roku, a Myslovitz się nie jaram... Płyta roku 2011: Tom Waits - Bad As Me i Black Cobra - Invernal( ex aequo) Rozczarowanie roku 2011 Polska: Prawie wszystko co wyszło mnie rozczarowało, a szczególnie Tides From Nebula, które zapowiadało się, o wiele lepiej! Rozczarowanie roku 2011 świat: nowe Arctic Monkeys, Mastodon( słabe to strasznie!), Kanye West z Jay'em i nowa płyta Justice. Debiut roku 2011: Jeżeli chodzi o Polskę: Obscure Sphinx- Anaesthetic Inhalation Ritual, a jeżeli chodzi o światową, to trudno mi coś wskazać... Koncert roku 2011: Kanye West na Coke- kto nie był niech żałuje! Nadzieja roku 2012: Blur, nowa płyta QOTSA i Crosses( nowy projekt wokalisty Deftones). Edytowane 4 lutego 201213 l przez szaden
Opublikowano 4 lutego 201213 l Autor W ogóle Mastodona nie oczekiwałem, a niżej z The Hunterem upaść się nie dało :____D
Opublikowano 4 lutego 201213 l No nie jest to Łona i Weber, ale mają najlepszego rockowego perkusistę świata, więc se lubię czasem posłuchać. Edytowane 4 lutego 201213 l przez ogqozo
Opublikowano 5 lutego 201213 l Płyta roku 2011: Tom Waits - Bad As Me no już myślałem, że nikt nie napisze.
Opublikowano 8 lutego 201213 l Zapomniałem wspomnieć o płytach Death in Vegas, Noela Gallaghera i Davida Lyncha które zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie.
Opublikowano 8 lutego 201213 l Płyta roku 2011 : Cast In Iron I - X Płyta roku 2011 : Pulling Teeth - Funerary http://www.youtube.com/watch?v=97PHBwR9n2I Rozczarowanie roku 2011 : Harms Way/Touche Amore/Crowbar/Victims Debiut roku 2011 : Seven Sisters of Sleep/Cast in Iron Koncert roku 2011 GYBE w Poznaniu, wiekszość na Asy i Fluffie Nadzieja roku 2012 Unsane/Ceremony/Baroness Wyróżnienia The Black Keys - El Camino Abolition - s/t Calm The Fire - There is no cure Backtrack - Darker Half Naysayer - Laid to Rest Tim Hecker - Ravadeath, 1972 Edytowane 8 lutego 201213 l przez _Be_
Opublikowano 8 lutego 201213 l Na GYBE bylo za goraco/ciasno/(pipi)owo i (pipi). Ale poza tym spoczko. Ja bym dodal Weedeater/Zoroaster bo te kombo mnie w sumie najbardziej zniszczylo na Asy. Godflesh spoko (chociaz troche naglosnienie (pipi)), EW troche za krotko (ale nie tak (pipi)owo jak unitra mowil). (pipi)a Eskulap, ja (pipi)ie. Zaorac.
Opublikowano 9 lutego 201213 l Koncert roku 2011: Weasel Walter / Mario Rechtern / Sheik Anorak - CRK Wroclaw 01.04 Nadzieja roku 2012: Xaddax, Oxbow, Napalm Death, Whitey, Quok, Forbes/Young/Walter, Witchcraft, fF, wszystkie inne fajne zespoly z 2010 roku, ktore maja 2 letni cykl nagrywania
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.