Skocz do zawartości

Najbardziej oczekiwane filmy

Featured Replies

Opublikowano

W najbliższym roku

 

Shame - Łolter strasznie się wznieca i po looknieciu trailera na imdb też dostałem głupawki bo temat iście wyborny. Młody uzdolniony biznesmen seksoholik nie może odnalezc sie w relacjach damsko meskich. W głównej roli Fassbender a za kamerą twórca Głodu Steve Mcquenn.

 

Dark Horse - kolejny przygniatający dramat Solondza o upośledzonym emocjonalnie 30 latku, który mieszka z rodzicami i pracuje u... taty. Będzie strasznie i śmiesznie czyli jak to zazwyczaj bywa w jego filmach.

 

Sleeping Beauty - chyba jeden z bardziej ambitnych projektów ostatnich lat. Młoda panna wyrachowana, piękna i superinteligentna jako służebnica męskich życzeń. Koorewsko chłodny klimat przypomina nieco Kubricka - czy artystycznie udzwignie ciężar oczekiwań? Oby.

 

w dalszej perspektywnie są nowe filmy Hanekego, Andersona,Jarmusha i Kitano bo reszta raczej już tylko odcina kupony.

  • Odpowiedzi 79
  • Wyświetleń 13 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Sleeping Beauty możesz spokojnie sprawdzić w zaciszu domowym. Sam wyczekiwałem tego tytułu i niestety po seansie jestem zawiedziony. Moim zdaniem film próbuje być aż nadto ambitny, rzucając coraz to bardziej dziwaczne i skandaliczne obrazy, nie angażując równocześnie widza w opowiadaną historię.

 

Shame za to również wypatruję z wielkim zainteresowaniem.

 

 

Najbardziej oczekuję jednak typowych "blockbusterów", czyli:

 

The Dark Knight Rises - bo kocham nolanowskiego Batmana

 

Prometheus - bo kocham sci-fi, a to zapowiada się na film z wielkim rozmachem. Przy okazji liczę na to, że po sukcesie tego filmu filmowcy będą częściej wykładać kasę na "kosmiczne" twory (ktoś chętny na Mass Effect?)

Edytowane przez Wojtq

Opublikowano

Prometheus - bo Ridley Scott, bo sci-fi, bo Alien. Bo to sci-fi od Scotta czyli w najgorszym wypadki będzie "tylko" dobrze. No i brakuje mi rozpierduchy w kosmosie.

 

The Dark Knight Rises - bo Nolan, bo Bane, bo Batman. Bo to nowy Batman od Nolana a jego wizja Batmanów robi mnie w 200%.

 

Hobbit - na upartego. Trailer w sumie mnie zrobił, zobaczymy jak będzie dalej.

Edytowane przez SłupekPL

Opublikowano

Gambit - wiem tylko tyle, że robią to bracia Coen, a to mi wystarczy żebym czekał

 

............. - film Jarmuscha, który oficjalnie nie istnieje, musi coś wreszcie zrobić

 

Only God Forgives - podobnie jak z Gambitem, tylko że inny reżyser

 

 

no i oczywiście EXPENDABLES 2 DZIFKI

Edytowane przez mate5

Opublikowano

The Dark Knight Rises - ostatni Batman Nolana. Liczę na epickie zakończenie.

 

Django Unchained - Tarantino, Foxx, Waltz, DiCaprio, Levitt, L. Jackson, Cohen. Same znane nazwiska i do tego western.

 

The Hobbit - książka mojego dzieciństwa. Trylogia LOTR od Jacksona to jedne z moich ulubionych filmów.

 

Prometheus - powrót Scotta do SF, uniwersum Aliena, świetny design i zdjęcia co już widać w trailerze.

 

Pewnie znajdzie się więcej.

Opublikowano

Prometheus -Scott, uniwersum obcego, Theron.

TDKR - Bane może być niezły, mimo że gra go konus. W każdym bądź razie Returns Burtona nic nie przeskoczy.

A Girl with a Dragon Tatoo - Fincher, mordy, gwałty.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

z filmów które jeszcze do nas nie dotarły najbardziej czekam na shame, girl with a dragon tattoo, we need to talk about kevin i carnage.

 

moonrise kingdom - wes andreson ze swoimi standardowymi aktorami + bruce willis, edward norton, tilda swinton, frances mcdormand i harvey keitel - nie może się nie udać.

 

seven psychopaths - reżyser/scenarzysta in bruges kolejny raz z colinem farrelem, ale zamiast znakomitego voldemorta partnerują mu m.in. woody harrelson, sam rockwell, christopher walken i tom waits. szykuje się dobra beka.

 

looper - długo oczekiwany trzeci film riana johnsona, tym razem s-f z podróżą w czasie sklecone przy małej pomocy twórcy primera. scenariusz jest świetny i wszystko wskazuje na to, że obok prometeusza i gravity będzie to najlepsze s-f nadchodzącego roku. w obsadzie joseph gordon-levitt, bruce willis i paul dano.

 

cogan's trade - po takim filmie jak assasination of jesse james by the coward robert ford każdy kolejny projekt andrew domnika urasta do wielkiego wydarzenia. duże szanse na nowey gangsterski klasyk. w obsadzie brad pitt, james gandolfini, richard jenkins, ray liotta i slaine.

 

róża - nowy film wojtka smarzowskiego zbierający pozytywne recenzje nawet w variety. tym razem chyba jednak zabawnie nie będzie.

 

only god forgives - po sukcesie drive refn kontynuuje współpracę z ryanem goslingiem i szykuje nam kolejną historię o zemście tym razem z boksem tajskim w tle.

 

gangster squad - pierwszy poważny projekt rubena fleischera (reżysera zombieland i 30 minutes or less). mam pewne obawy co do tego filmu, ale do historii o nowojorskiej mafii lat 40/50tych z taką obsadą nie da się podejść obojętnie. ryan gosling, josh brolin, sean penn, nick nolte, mireille enos, anthony mackie + emma stone.

 

the master - nowy film paula andersona o kulcie podobnym do scjentologii. joaquin pheonix wraca do aktorstwa, a partneruje mu phillip seymour hoffman.

 

gravity - alfonso cauron wraca po 6 latach z klaustrofobicznym s-f. jedyne co mnie martwi to sandra bullock.

 

argo - ben affleck po udanym the town zabiera się za bardzo interesująca historię odbicia sześciu amerykanów z irańskiej ambasady podczas rewolucji 1979 roku. obok reżysera w obsadzie m.in bryan cranston, john goodman i michael parks.

 

oprócz tego ciekawie zapowiada się nowy, niezatytułowany jeszcze jarmush i nerro fiddled allena (w obsadzie jedni z ciekawszych aktorów młodego pokolenia - ellen page, jesse eisenberg i allison pill). do tego wettest country johna hilcoata (prohibicja, scenariusz nick cave, w obsadzie tom hardy, gary oldman, guy pearce, jessica chestain i mia wasikowska), life of pi anga lee, cloud atlas wachowskich, lincoln spielberga, world war z i being flynn. no i ofkoz nowy tarantino.

 

z kina bardziej popcornowego czekam oczywiście na wspomnianego prometeusza i dark knight rises, a do tego jeszcze: ted (debiut reżyserski setha mcfarlane'a), skyfall (nowy bond sama mendesa z voldemortem i javierem bardemem), taken 2, remake pamięci absolutnej, neighborhood watch (akiva shaffer z lonely island na fotelu reżyserskim, scenariusz seth rogen i evan goldberg, w obsadzie ben stiller, richard ayode i jonah hill), nowego dredda, brave od pixara, drugiego ghost ridera od duetu navaldine & taylor, this is 40 judda apatowa, indonezyjski hicior the raid, act of valor, chronicle, abraham lincoln vampire hunter, expendables 2 i avengersów.

 

będzie dobry rok coś czuję.

Edytowane przez tk___tk

Opublikowano

@Obsolete , The Raid to ten szturm na wieżowiec w stylu Johna Woo ? Bo jako czarny koń też bym obstawił . Reszta mało oryginalna Prometeusz , Gacek , Avengers i Hobbit chciałbym wierzyć też że nowe Die hard będzie zjadliwe ale to już raczej z z sentymentu heh.

Opublikowano

amerykański remake już się robi ;)

Opublikowano

Nie wiem czy już było, ale ja, oprócz wymienionych oczywistości czekam bardzo bardzo na The Master Paula Andersona, z Philipem Seymourem Hoffmanem w głównej roli. "Aż poleje się krew" i "Magnolia" to jedne z najlepszych filmów, które oglądałem.

No i zapomniałem napisać, że muzykę komponuje ponownie Johnny Greenwood.

Edytowane przez Cahir aep Callah

Opublikowano

Prometheus, Berserk, czwarty Underworld.

 

 

Aha, i nowy Resident Evil - nie mogę się doczekać, żeby sprawdzić co tym razem Anderson spierdoli w tej serii.

Edytowane przez Johnny L

Opublikowano

Wow konkretny ten trailer The Ride - dobra czekam.

 

Taken 2 haha nie miałem pojęcia, że powstaje w takim bądź razie również czekam.

 

gangster squad - pierwszy poważny projekt rubena fleischera (reżysera zombieland i 30 minutes or less). mam pewne obawy co do tego filmu, ale do historii o nowojorskiej mafii lat 40/50tych z taką obsadą nie da się podejść obojętnie. ryan gosling, josh brolin, sean penn, nick nolte, mireille enos, anthony mackie + emma stone.

 

 

:woot: czekam, btw gdzieś czytałem, że podobno nowy Gotti robi się z Pacino.

Edytowane przez SłupekPL

Opublikowano

Chcialem napisac, ze czekam na The Irishman ale widze, ze Scorsese zrezygnowal z rezyserii.. Martin z taka obsada nie mialby prawa zawiesc

eh szkoda ;/

Opublikowano

Chcialem napisac, ze czekam na The Irishman ale widze, ze Scorsese zrezygnowal z rezyserii.. Martin z taka obsada nie mialby prawa zawiesc

eh szkoda ;/

 

:o Sorry za offtop, że się tak spytam a co się stało?

 

Jakiś konkretny powód? Jeszcze nie wiem, jakieś 3-4 miesiące temu sprawdzałem go na filmwebie. I był teraz widzę, że zniknął :(

Opublikowano

Wow, World War Z - nie wiedziałem nawet, że to robią. Będzie moc, wskakuje na moją listę.

Opublikowano

Wow, World War Z - nie wiedziałem nawet, że to robią. Będzie moc, wskakuje na moją listę.

 

Enjoy your PG-13 i biegajace zombiaki

Opublikowano

Ale będzie Brad Pitt :wub:

Opublikowano

Wow, World War Z - nie wiedziałem nawet, że to robią. Będzie moc, wskakuje na moją listę.

 

Enjoy your PG-13 i biegajace zombiaki

Własnie to samo chciałem powiedzieć Oo

Miejmy nadzieje że to tylko plotka :/

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.