Opublikowano 12 stycznia 201213 l No to sie przyznac kto ma w planie zalozyc? ;> Wiadomo, ze "nie mozna" w Polszy, na cale szczescie jednak sprytni placa mniej i ludziki zakladaja sami. Schematy ogolno dostepne, sam zesta w sumie nie taki drogi jesli liczyc oszczednosc. Kto duzo jezdzi wie o czym pisze. Nizej przykladowe linki do aukcji na aledrogo. KLIK Artykul (?) na wp.pl Edytowane 12 stycznia 201213 l przez 2razyjot
Opublikowano 12 stycznia 201213 l Ja pie.rdole rozpisałem się jak mickiewicz i opera posłała tekst w pi.zdu. Bez jaj:) Myślę,że będzie problem nawet z 20%. Zamontowalismy to w ramach testu w fordowskim 2.5D. Silnik chodzi troszkę ciszej,ale to ze względu na ogromny pobór prądu. Można sobie zrobić krzywdę, półlitrowa butelka z włożonym na 15sekund wężem od generatora,po odpaleniu wybuchła i to nie słabo. Raczej gów.no, u nas zostanie zaadaptowane do palnika - prędzej się przyda i sprawdzi niż w samochodzie Edytowane 12 stycznia 201213 l przez Pajda
Opublikowano 13 stycznia 201213 l Wyglada to fajnie ale jakos nie chce mi sie wierzyc, w szczegolnosci te bajki o super dodatkowej mocy auta. Pewnie po tym silniku wybuchaja.
Opublikowano 14 stycznia 201213 l Moim zdaniem to trochę naciągane. Urządzenie musi pobierać prąd na elektrolizę, co za tym idzie obciąża silnik. A że w przyrodzie nic nie ginie to bilans się wyrówna i tak. Większe obciążenie silnika = większe spalanie, a jak wiadomo nie wszystka energia zawarta w paliwie jest wykorzystywana do pracy silnika. To tak na prosty rozum biorąc, być może się mylę
Opublikowano 3 lutego 201213 l Lepiej poczekać na prawdziwe wodorowe samochody. W USA są już stacje z wodorem w Kalifornii i tylko w tym stanie można kupić jedyny dostępny, obecnie, samochód na wodór( Honda FCX Clarity).
Opublikowano 6 lutego 201411 l Oczywiscie w Polsce ( i ogólnie w Europie) jest cisza o wodorowych ogniwach paliwowych. Juz od kilku lat istnieja jednostki zdolne do przetwarzania wodoru w "w locie" na energię elektryczną. Są nawet firmy oferujące gotowe silniki ( bez przekladni) do montazu w pojazdach. Z tego co pamiętam to zakres mocy to od 50kW do nawet 400kW. W sąsiednim miescie istnieje fabryka z wozkami widlowymi opartymi na takim rozwiazaniu. Wodor produkowany jest na zasadzie elektrolizy, zasilanie do tego brane jest z fotowoltaiki. Pozniej wodor tankowany jest w butle i montowany na wozki. Drugim przykladem mogą być autobusy miejskie zasilane w ten sposób wodorem. Tak, wiec to co oferuja wielkie koncerny paliwowe mozna sobie wsadzic. Celowo nowe technologie wdrazane sa tak powoli. O samochodach elektrycznych z akumulatorami nawet szkoda sie rozpisywac, bo to wiecej niz zenada i ogłupianie ludzi.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.