Opublikowano 6 kwietnia 20195 l Ja liczylem ze jakos odpowie jak jego kolezanki 60 + radza sobie z nadcisnieniem w zusie a ten o mefku
Opublikowano 15 kwietnia 20195 l Koksy pomocy. Piłeczka się wspaniała zaczęła co niedzielę z w miarę profesjonalnym składem, a mi siadła pachwina przez nierozgrzanie Normalnie uczucie żalu jak za czasów podstawówki. Wczoraj po tygodniu przerwy i "regeneracji" pachwiny (rozciągania, maści, zimne okłady) wpadłem na boisko po 20 minutowej rozgrzewce (łącznie z biegiem ok. 2 km) i niestety - kilka zbyt gwałtownych ruchów i znów poczułem ten ból. Dograłem jakoś do końca na truchcie. Kolejne granie za 2 tygodnie. Co mogę zrobić, żeby móc być wtedy w 100% sprawny?
Opublikowano 15 kwietnia 20195 l 3 godziny temu, Wiolku napisał: Koksy pomocy. Piłeczka się wspaniała zaczęła co niedzielę z w miarę profesjonalnym składem, a mi siadła pachwina przez nierozgrzanie Normalnie uczucie żalu jak za czasów podstawówki. Wczoraj po tygodniu przerwy i "regeneracji" pachwiny (rozciągania, maści, zimne okłady) wpadłem na boisko po 20 minutowej rozgrzewce (łącznie z biegiem ok. 2 km) i niestety - kilka zbyt gwałtownych ruchów i znów poczułem ten ból. Dograłem jakoś do końca na truchcie. Kolejne granie za 2 tygodnie. Co mogę zrobić, żeby móc być wtedy w 100% sprawny? No nie wiem może iść do lekarza/fizjoterapeuty ?
Opublikowano 15 kwietnia 20195 l @Wiolku Jak nadwyrężysz takie miejsce i nie doleczysz to będzie się odnawiać i dupa z piłki. Spróbuj 2 tygodnie przerwy, jakiś Voltaren, czy co tam teraz się używa i okłady żelowym, schłodzonym wkładem. Do tego rozciąganie mięśnia biodrowo-lędźwiowego, ale lekko.
Opublikowano 15 kwietnia 20195 l 21 minut temu, krupek napisał: @Wiolku Jak nadwyrężysz takie miejsce i nie doleczysz to będzie się odnawiać i dupa z piłki. Spróbuj 2 tygodnie przerwy, jakiś Voltaren, czy co tam teraz się używa i okłady żelowym, schłodzonym wkładem. Do tego rozciąganie mięśnia biodrowo-lędźwiowego, ale lekko. Sorry, zła reakcja na posta xd No akurat będzie przerwa 2 tygodnie albo 3. Mocno wierzę w to, że się pachwina ogarnie. Dzięki.
Opublikowano 16 kwietnia 20195 l 18 minut temu, Plugawy napisał: Jak nie to moze sol emska? A nie sól epsom ?
Opublikowano 8 maja 20195 l Miał ktoś tu przepuklinę pępkową? Ile czasu się dochodzi do pełnej sprawności po operacji? Kurła mam taką delikatną, na siłce już tylko jakieś izolowane ćwiczenia na maszynach jak pedau bo inaczej boli, dobrze że chociaż jeszcze w miarę biegać mogę. Starość nie radość
Opublikowano 9 maja 20195 l mnie od zeszłego roku boli pachwina po jeżdżeniu rowerem najczęściej, ale nic tam nie czuję, mam nadzieję, że to jakieś zwyrodnienie od pracy siedzącej
Opublikowano 9 maja 20195 l U mnie pachwinka już zregenerowana po 3 tygodniach. Ostatnio w niedzielę pełne 2h meczyk, 3 brameczki, 3 asysty
Opublikowano 9 maja 20195 l Ja mialem pod brzuchem. Ale nic nie bolalo tylko wychodzil taki guz przy niektorych wysilkach.
Opublikowano 9 maja 20195 l 6 godzin temu, kanabis napisał: Ja mialem pod brzuchem. Ale nic nie bolalo tylko wychodzil taki guz przy niektorych wysilkach. i co, miales operacje?
Opublikowano 9 maja 20195 l Nie. Chyba sie "wsiaklo" Tyle ze np jak sie zepne, wiesz tak jak sr.asz np i dotkne w te miejsce to jest takie lekkie wybrzuszenie. Z tym ze ani to juz nie wyskakuje jak guz ani nic nie przeszkadza wiec mam wyje,bane. Z tym ze ja z tym lazilem pare lat, to nie bylo tak ze mialem ciagle ten guzek , po prostu przy niektorych wysilkach to wyskakiwalo ale potem powoli znikalo nawet nie wiem czy to byly dni czy godziny. Nie chodzilem tez wtedy jeszcze na silownie wiec to inna sprawa bo obstawiam ze przy ciezarach mogloby sie to poglebic.Teraz w kazdym razie tego juz nie mam. No i kwestia jak duza jest ta przepuklina. U mnie wyskakiwal guz wielkosci no nie wiem agrestu. Jak ci wyszlo kichy ze kielbase mozna krecic to chyba raczej operacja
Opublikowano 9 maja 20195 l Godzinę temu, kanabis napisał: Nie. Chyba sie "wsiaklo" Tyle ze np jak sie zepne, wiesz tak jak sr.asz np i dotkne w te miejsce to jest takie lekkie wybrzuszenie. Z tym ze ani to juz nie wyskakuje jak guz ani nic nie przeszkadza wiec mam wyje,bane. Z tym ze ja z tym lazilem pare lat, to nie bylo tak ze mialem ciagle ten guzek , po prostu przy niektorych wysilkach to wyskakiwalo ale potem powoli znikalo nawet nie wiem czy to byly dni czy godziny. Nie chodzilem tez wtedy jeszcze na silownie wiec to inna sprawa bo obstawiam ze przy ciezarach mogloby sie to poglebic.Teraz w kazdym razie tego juz nie mam. No i kwestia jak duza jest ta przepuklina. U mnie wyskakiwal guz wielkosci no nie wiem agrestu. Jak ci wyszlo kichy ze kielbase mozna krecic to chyba raczej operacja No jest też mała, góra taki właśnie agreścik, ale niestety boli przy niektórych czynnościach więc trzeba operować
Opublikowano 9 maja 20195 l 4 minuty temu, Ukukuki napisał: Myślę ,że jak się przejdziesz do lekarza to nie zaszkodzi. no przecież byłem u lekarza pytałem tylko czy ktoś tu miał i wie jak długo po operacji się wszystko goi i kiedy można już sport uprawiać taknieco, piesciami wytlumaczyc?
Opublikowano 9 maja 20195 l pójdę do wiolka po lewoskrętną witaminę c, wysmaruję pępek, spłuczę wodą strukturyzowaną i jak nowo narodzony
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.