Opublikowano 25 maja 20177 l Dobrze to słyszeć. W dodatku RE4 nie ma (chyba) przeciwników z karabinami maszynowymi / snajperkami wspomaganych autoaimem, więc to też ułatwi sprawę. A jaka jest twoja opinia nobody o TEW tak ogólnie? Ja chyba teraz stawiam tę grę na równi z Dead Space'ami pod względem zaje.bistości gameplayu. Muszę przyznać że teraz jak zbierałem i czytałem znajdźki (wycinki z gazet, plakaty zaginionych osób, dzienniki) to nawet jeszcze bardziej spodobała mi się fabuła i nawet postacie nie wydawały się już tak płytkie jak po pierwszym przejściu.
Opublikowano 25 maja 20177 l Re4 na pro jest trudny, ale że wszystkim idzie sobie poradzić bo jest świetnie przemyślany. Każda gierka z hit=kill byłaby trudna, zawsze to będzie jednak trochę sczescia/trochę umiejętności. Ale cor i tak ładnie nahajpowal i na pewno sam spróbuję przejść.
Opublikowano 25 maja 20177 l Dobrze to słyszeć. W dodatku RE4 nie ma (chyba) przeciwników z karabinami maszynowymi / snajperkami wspomaganych autoaimem, więc to też ułatwi sprawę. A jaka jest twoja opinia nobody o TEW tak ogólnie? Ja chyba teraz stawiam tę grę na równi z Dead Space'ami pod względem zaje.bistości gameplayu. Muszę przyznać że teraz jak zbierałem i czytałem znajdźki (wycinki z gazet, plakaty zaginionych osób, dzienniki) to nawet jeszcze bardziej spodobała mi się fabuła i nawet postacie nie wydawały się już tak płytkie jak po pierwszym przejściu. Nie brakuje tam gości z bronią palną, ale na szczęście jest ich bardzo niewielu. Gorzej natomiast że od drugiej miejscówki stosunek shootera do s. horroru to jakieś 75 do 25%. Jak dla mnie TEW, pod względem przyjemności z rogrywki wypada gorzej od np. DS1&2 (głównie z powodu nie do końca udanych rozwiązań gameplayowych (kompletną listę wymieniałem w Ostatnio Ukończyłem). To w czym na ich tle bryluje to: - dobre starcia z bossami (pomysłowe, świetne designersko, napędzające suspensu, a momentami i paniki) - znakomity, poryty art design (po prostu widać, że coś tak chorego, a zarazem kreatywnego mogło wyjść z chorych głów azjatów (jest mocno silent hillowo, w stylu pierwszych 4 odsłon) - flow zaszczucia i survivalu; nie trzeba bawić się w jakieś oddałnianie w opcjach, albo celowanie w poziom "zealot", lub "survivor". to co ma dostarczyć s.horror dostarcza już "normal" (no dobra pierwszy DS był spoko na normalu) Przerostu strzelania nadal tu nie brakuje, ale tam gdzie ma być nastrojowo, efekt końcowy nie zawodzi. Nawet w pierwszym DS, w dalszych godzinach rozgrywki jest pod tym względem gorzej. Ogółem takie przyzwoite "7 on 10".
Opublikowano 26 maja 20177 l Dla mnie TEW bije na głowę DSy zwłaszcza 2 która mi się nie podobała o 3 nawet nie wspomnę bo to śmiech na sali. Szkoda tylko samej końcówki TEW bo trochę słabiej wypada . No i TEW ma replayability na niesamowitym poziomie do DS nie chce mi się wracać.
Opublikowano 26 maja 20177 l Eee tam, nie dam złego słowa powiedzieć na DS, nawet na dwójkę, której nie chciałem i trójkę, którą wszyscy hejtują - wszystkie trzy prezentują niezwykle wysoki poziom, ale oczywiście DS>DS2>DS3... W każdym razie TEW umieszczam jednak w kategorii bardziej "residentowej", bo mimo pozornej "silenthillowości" to jednak zaszczucia nie ma tu zbyt wiele - tylko sprawia takie wrażenie.
Opublikowano 26 maja 20177 l Dead Space 1 i 2 stawiam na równi jako jedne z moich ulubionych gier ever, trójka gorsza, ale to wciąż bardzo spoko shooter. Ale moim zdaniem w TEW jest bardzo dużo zaszczucia. Cholera, grałem dziś sobie pojedyncze chaptery w NG+ żeby dobić parę trofeów, speedrunowałem chapter 10 i wciąż byłem spięty mimo że znałem ten chapter na pamięć i miałem dopakowane skille i ekwipunek, że nic nie mogło mnie zabić. Ta gra jest tak intensywna, pomimo braku jumpscare'ów nie ma momentu żeby się wyluzować. Ten pokój z dwoma Traumami wciąż mnie przeraża i go nie cierpię ;/. PONIŻEJ LEKKIE SPOILERY Najlepsze pod względem klimatu są moim zdaniem chaptery 2-4. Drugi, pierwsze spotkanie z zombie, przeprawa przez las, burza w tle, odbijający się księżyc, wiatr, przeprawa do bramy... Trzeci i wioska niczym z Residenta, mglisty, nocny klimat, sporo domów do eksploracji, odgłosy wrogów na każdym kroku, krzyczący Sadysta w tle... Czwarty, zjawy palonej na stosie kobiety i kobiety wybiegającej z domu, brat doktorka, killroom w basenie z krwią... Cała ta sekwencja tak mnie wymęczyła przy pierwszym przejściu i na Akumu, że widok światła dziennego w rozdziale 6 (pomimo całej trudności tego chapteru) był dla mnie zbawieniem. Zazdroszczę ludziom którzy jeszcze nie przeszli tej gry na survivalu (i później Akumu), dosłownie każdemu killroomowi towarzyszy takie uczucie zaszczucia i niepewności że emocje są niesamowite. Edytowane 26 maja 20177 l przez c0r
Opublikowano 26 maja 20177 l Eee tam, nie dam złego słowa powiedzieć na DS, nawet na dwójkę, której nie chciałem i trójkę, którą wszyscy hejtują - wszystkie trzy prezentują niezwykle wysoki poziom, ale oczywiście DS>DS2>DS3... ??? ??? to jest obleśne co oni od(pipi)li z tą odsłoną
Opublikowano 30 maja 20177 l Zrobiłem wczoraj speedruna. Nie polecam go robić w wersji na PS3, tekstury tak się doczytywały że nie raz nie było widać całych obszarów i gra nie pozwalała iść dalej xd. Ogólny czas 3:51 na NG+ na casualu.
Opublikowano 4 czerwca 20177 l Obecnie 11 rozdział i gra mi się fajnie , na 10 rozdziale zmieniłem poziom na łatwiejszy bo jednak nie za bardzo chciało mi się już kombinować z bossem. Zresztą uważam że od momentu pojawienia się zombie z pistoletami/snajperką/karabinem jest gorzej , cały klimat uciekł jak zresztą w resident evil kiedy zombie zaczęły używać broni palnej. Z tym że tutaj jest to kompletnie bez sensu bo zombie w stosunku do resident evil wydają się okropnie tępi więc posługiwanie bronią(i ta celność) to przesada jak dla mnie.
Opublikowano 17 września 20177 l Nie no fajna gierka. Trochę nie wiedziałem czego się spodziewać a wyszedł bardzo ciekawy, klimatyczny horrorek, klimatem przypominający mi Silent Hill The Room. Jestem w 10 rozdziale i póki co najlepsze były te początkowe, o wiele więcej strachu i klimatu. Od wyjścia na powierzchnię i od czasu gdy zombie mają broń klimat trochę siadł, ale dalej jest okej. Najbardziej wkurza mnie przydługa animacja otwieranych drzwi, za to lobby gdzie ulepszamy postać i sejwujemy to oryginalny pomysł :) No i bossowie, w tym też Pan Sejf, mają niezły design. BTW, widzę na PSStore że są jakieś dodatki fabularne, warte to coś?
Opublikowano 17 września 20177 l Tak właściwie to są dwie animacje otwierania drzwi. Te dodatki, jak najbardziej warte ogrania, zwłaszcza ten z Kidman.
Opublikowano 14 października 20177 l skonczylem, calkiem milo sie gralo mimo kiepskiego poczatku, drugiego przejscia nie bede robil bo i tak mam mocno ograniczony czas na gierki ale na dniach pewnie sprawdze DLC na pierwszy ogien pojdzie Kidman
Opublikowano 14 października 20177 l Faktycznie, początek niemrawy. Już w tych wszystkich zachwytach zapomniałem, że tak faktycznie było, ale wczoraj próbowałem zachęcić kumpla no i trochę momentami było mi wstyd za gierkę :) No i to drewno w dialogach - może nie aż tak źle, jak w pierwszym Silent Hill, ale już poziom psxowych Residentów jak najbardziej :) Całe szczęście, że cała reszta jest zajedwabista i na takie pierdoły można przymknąć oko. Spadam zacząć dwójeczkę - co prawda jeszcze nie noc, ale nie mogę się doczekać, aż w końcu to odpalę - patch zainstalowany, można startować.
Opublikowano 18 października 20177 l No ba. 3 DLC z czego 2 fabularne powiązane z fabułą podstawki i części drugiej.
Opublikowano 18 października 20177 l Właśnie sam się zastanawiam i jednocześnie waham, na którą platformę brać - PS3 czy PS4. Normalnie brałbym na PS4, ale to właśnie na PS3 przeszedłem grę, jestem w trakcie drugiego przejścia, więc tam też wypadałoby dobić DLC. Ale pierwsze TEW mam też na PS4, choć jeszcze nietknięte to chodzi po głowie pomysł ponownego przejścia w ładniejszej wersji... Ech... może kupię na obydwie - w końcu to tylko 42zł :)
Opublikowano 23 października 20177 l Jak ja bym chciał taką strukturę otwartego świata z misjami głównymi i pobocznymi. Na mapie byłby jakiś system nawigacji między lokacjami a same misje na wzór typowo-survivalowo-horrorowych. Mikami, (pipi)a nie zawiedź nas. Tak sobie przeglądam temat od początku i widzę Nemesis, że Shinji w końcu Cię posłuchał :D
Opublikowano 23 października 20177 l Nie wytrzymałem, kupiłem 1 w promo . Kiedy ogram nie wiem, ale wiem że juz wersja pasy ps3 była mega żal było nie kupic ponownie po latach.
Opublikowano 23 października 20177 l Pewnie właśnie o cyfrę mu chodzi, bo z okazji Haloween jest w przecenie na PS Store. Ja mam pudełeczka na obydwie konsole Sony, a dziś kupiłem Season Passy do obydwu wersji - taki ze mnie fan :P
Opublikowano 25 października 20177 l Na konsoli nie ma Typ z ogłoszenia mi pisze, że gra w j. Polskim. Xone. Kłamie?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.