No tylko ta nuda nie rózni się niczym od miliona innych gier nastawionych na to samo jak GoT, Rise Of Ronin, Days Gone, Horizona itp, gdzie też spokojnie po 20h można napisać, że widzieliśmy całą grę...
nie wiem skąd ten hejt akurat na jednego z lepszych ostatnio Assaisnów, rozumiem, że przejadła się formuła, ale dziwnie nie przeszkadza ona tym samym recenzentom w grach niemalże identycznych.