To nie jest nic nowego, największe hity sprzedażowe i krytyczne, które były i są utożsamiane z daną generacją, czy konsolą, to przecież często były roczne, czy dwuletnie czasówki jak MGS, FF7, Halo, Gearsy, a teraz nagle się okazuje, że to niesamowita sprawa, że coś wylądowało na komputrze, i nigdy nic nie było exem. Cały Saturn i Dreamcast nie są exami, bo porty z automatów, ale jajca, wszyscy latami żyli w niewiedzy i się cieszyli, a nie było czym.